Mniej pocisków Patriot dla Ukrainy. Oto Powód: wojna z Iranem i deficyt amunicji

Dostawy pocisków do zachodnich systemów obrony przeciwlotniczej dla Ukrainy mają być w 2026 r. wyraźnie niższe niż rok wcześniej. Prezydent Wołodymyr Zełenski wiąże problem z decyzjami politycznymi partnerów i tempem produkcji, w tym z opóźnieniami w lokalizacji wytwarzania na Ukrainie.

 Liczba dostarczanych pocisków przeciwlotniczych spadła trzykrotnie wobec 2025 r - ocenia prezydent Wołodymyr Zełenski
Źródło zdjęć: © Getty Images | Anadolu via Getty Images, Francisco Richart, Simon Jones
Przemysław Ciszak

Zełenski po naradzie z wojskowymi przekazał, że liczba dostarczanych pocisków przeciwlotniczych spadła trzykrotnie wobec 2025 r. i dotyczy to całej pierwszej połowy 2026 r.

- Nasi partnerzy dysponują pociskami. Ważne jest, aby podjęto niezbędne decyzje polityczne dotyczące dostaw i przyspieszenia procesów produkcyjnych, zwłaszcza lokalizacji na Ukrainie - powiedział.


WIDEO
"Pierwszy raz w historii". W tym kraju ludzie "sami nałożyli na siebie sankcje"


W tle są też ograniczenia podaży na rynku uzbrojenia - pisze portal Centurm Europy. Eksperci wskazują na deficyt amunicji zachodniego typu, szczególnie przeciwlotniczej, w związku z eskalacją na Bliskim Wschodzie i rosnącym zapotrzebowaniem na ochronę obiektów oraz sojuszników USA w regionie.

Według "Financial Times" Donald Trump miał w Waszyngtonie odrzucić prośbę Kijowa o setki dodatkowych rakiet przechwytujących Patriot przed zimą, argumentując niedoborem w amerykańskich magazynach.

Z kolei CNN podał, że armia USA zużyła ok. 80 proc. pocisków THAAD i ok. 65 proc. pocisków Patriot podczas kampanii przeciwko Iranowi, czemu szef Pentagonu Pete Hegseth zaprzeczył, określając te informacje jako "fake newsy".

Źródło: Centrumeuropy.pl, CNN, Financial Times, Pravda

Wybrane dla Ciebie