Morawiecki podpadł i górnikom, i ekologom. "Akt zdrady narodowej"

Jeden podpis wystarczył, by górnicy nazwali premiera Morawieckiego zdrajcą. Na szczycie klimatycznym w Glasgow Polska - jako 23. największa gospodarka świata należąca do OECD - podpisała deklarację odejścia od węgla. Tymczasem ekolodzy podkreślają, że Morawiecki nie zobowiązał się do niczego niezwykłego i namawiają go do bardziej zdecydowanych kroków.

Mateusz Morawiecki dla górników stał się zdrajcą. Na to miano zasłużył ich zdaniem poparciem dla dekarbonizacji Polski Mateusz Morawiecki dla górników stał się zdrajcą. Na to miano zasłużył ich zdaniem poparciem dla dekarbonizacji Polski
Źródło zdjęć: © PAP | Radek Pietruszka
Konrad Bagiński

Podczas Szczytu Klimatycznego ONZ COP26 w Glasgow Polska przystąpiła do porozumienia krajów zobowiązujących się do stopniowego wycofania się z energii węglowej. W przypadku największych gospodarek (major economies) ma to nastąpić w latach 30., a w przypadku pozostałych (rest of the world) - w latach 40. XXI wieku.

Rzecznik Ministerstwa Klimatu i Środowiska Aleksander Brzózka tłumaczył, że Polska znalazła się w drugiej grupie krajów deklarujących odejście od węgla w latach 40. lub tak szybko, jak to będzie możliwe po tej dacie.

Na podpisanie porozumienia w Glasgow dość emocjonalnie zareagowali górnicy z "Sierpnia 80". Związek wystosował list otwarty do posłów Prawa i Sprawiedliwości.

"Podpisanie deklaracji odejścia od węgla podczas ostatniego szczytu klimatycznego w Glasgow, przez Mateusza Morawieckiego, to akt zdrady narodowej. To czyn tchórzliwy i kłamliwy wobec deklaracji składanych nam Ślązakom i nam górnikom" - czytamy w piśmie.

mBank webinary: Dobre nawyki w inwestowaniu – z czego korzystać, jakich zasad się trzymać, a czego unikać.

"Wzywamy posłów Klubu Parlamentarnego PiS, do natychmiastowego odwołania z funkcji Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego. Jego działania są sprzeczne z interesem narodowym i szkodliwe dla polskiego społeczeństwa oraz gospodarki" - piszą górnicy.

Tymczasem Aleksander Brzóska podkreśla, że przystąpienie do deklaracji jest potwierdzeniem umowy społecznej ws. transformacji Śląska, gdzie jest mowa o odejściu od węgla kamiennego do 2049 r. Również minister klimatu i środowiska Anna Moskwa napisała na Twitterze, że przyjęta przez rząd strategia zakłada odejście od węgla kamiennego do 2049 r., a priorytetem jest bezpieczeństwo energetyczne i zapewnienie miejsc pracy.

Morawiecki podpadł też ekologom

- Panie premierze odwagi! Proszę pamiętać, że odejście od węgla i rozwój odnawialnych źródeł energii jest w ekonomicznym i środowiskowym interesie mieszkańców Polski - energia ze źródeł odnawialnych jest już tańsza, niż ta wytwarzana z paliw kopalnych - mówi tymczasem Marcin Kowalczyk, szef Działu Klimatycznego WWF Polska.
- Przystąpienie do deklaracji to krok naprzód, ale być może należałoby wskazać wprost datę odejścia od węgla na rok 2030. Jako państwo rozwinięte i aspirujące do członkostwa w G20 powinniśmy wykazać się stosowną ambicją - dodaje Kowalczyk.
- Przez tego typu zagmatwane komunikaty rządu, jak na COP26 - w połowie na potrzeby międzynarodowe, a w połowie na potrzeby krajowe mamy do czynienia z sytuacją groźnej schizofrenii informacyjnej i stanu zawieszenia. Ten stan zawieszenia nie mobilizuje do planowania i budowania przyszłości, ale znacząco hamuje i utrudnia przygotowanie sprawiedliwej transformacji - mówi z kolei Monika Sadkowska z WWF.

Dodaje, że ukrywanie realistycznej daty odejścia od węgla i ciągłe rozsiewanie wątpliwości chroni rząd przed wzięciem odpowiedzialności za podejmowanie pilnych decyzji i konkretne działania.

- To zabawa w chowanego ze społecznościami gmin węglowych, w których mieszka 20 proc. pracowników naszego kraju - podkreśla.

"Mateusz Morawiecki podpisując po cichu, za plecami społeczeństwa deklaracje odejścia od węgla a więc w skutku, zniszczenia polskich kopalń i elektrowni, likwidacji setek tysięcy miejsc pracy, zniszczenia polskiego potencjału gospodarczego, skazał Polskę na utratę suwerenności energetycznej, a w ślad za nią suwerenności państwowej, utrata bowiem jednej z suwerenności, oznacza jej utratę w ogóle" - pisze z kolei w liście do posłów PiS Bogusław Ziętek, przewodniczący Sierpnia 80.

Wybrane dla Ciebie
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
Co z budżetem USA po decyzji sądu ws. ceł? Sekretarz skarbu składa deklarację
Co z budżetem USA po decyzji sądu ws. ceł? Sekretarz skarbu składa deklarację
Spółka CPK otworzyła oferty na fundamenty terminalu lotniska Port Polska
Spółka CPK otworzyła oferty na fundamenty terminalu lotniska Port Polska
Donald Trump wprowadza nowe cła. "Mogę zniszczyć handel"
Donald Trump wprowadza nowe cła. "Mogę zniszczyć handel"
Bruksela, Londyn i Ottawa zabrały głos ws. unieważnienia większości ceł Trumpa
Bruksela, Londyn i Ottawa zabrały głos ws. unieważnienia większości ceł Trumpa
Po decyzji sądu ws. ceł Trumpa. Implikacje dla Wall Street, dolara i Fed
Po decyzji sądu ws. ceł Trumpa. Implikacje dla Wall Street, dolara i Fed
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.02.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.02.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.02.2026
Sąd unieważnia cła, Trump zapowiada nowe. Tak zareagował dolar
Sąd unieważnia cła, Trump zapowiada nowe. Tak zareagował dolar