"My sterujemy ruchem". Polska prezydencja w UE zbliża się wielkimi krokami

Już na początku 2024 r. Polska obejmie przewodnictwo w Radzie Europejskiej. Jakie będą priorytety polskiej prezydencji i co możemy osiągnąć jako kraj przewodzący? Na ten temat rozmawiali eksperci i przedstawiciele biznesu podczas panelu poświęconego nadchodzącej prezydencji na konferencji Europejskie Forum Nowych Idei.

Na EFNI dyskutowany o polskiej prezydencji w UENa EFNI dyskutowany o polskiej prezydencji w UE
Źródło zdjęć: © East News | Artur Barbarowski

To może być jedno z najtrudniejszych wyzwań dla naszego kraju. Przewodnictwo w UE będzie szczególnie wymagające z powodu wewnętrznych podziałów, wojny w Ukrainie, aktywności Rosji w Europie i nieprzewidywalnej sytuacji w USA.

Priorytety polskiej prezydencji

Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, podsekretarz stanu w KPRM do spraw Unii Europejskiej, wyjaśniła, co oznacza polska prezydencja. – Pojawiają się nadzieje, że dzięki prezydencji ustawimy ruch w UE i będziemy mieli inicjatywę legislacyjną. Tak nie jest. Inicjatywę ma KE, ale to my sterujemy ruchem. Decydujemy, które negocjacje przyspieszamy, a które możemy opóźnić – powiedziała przedstawicielka rządu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Najmłodsi członkowie UE. Ekspert: "Niezbędne uszczelnienie wschodniej flanki"

Polska prezydencja w UE ma mieć kilka filarów. Jej hasłem przewodnim jest: "Bezpieczeństwo, Europo!". Pierwszy to bezpieczeństwo militarne, w tym sprawy związane z wojną w Ukrainie i budowa Tarczy Wschód.

Kolejne filary to bezpieczeństwo energetyczne i gospodarcze, a także bezpieczeństwo żywnościowe. Istotnym wyzwaniem będzie brak konfliktu między rolnikami a ekologami, co komplikuje agenda zza wschodniej granicy.

Bezpieczeństwo informacyjne i walka z fake newsami to czwarty filar. – To właśnie na sianie dezinformacji w Polsce największy nacisk kładzie Rosja - mówiła Sobkowiak-Czarnecka. Ważnymi tematami są także migracja, klimat i prawa środowiska LGBT.

Piąty filar to bezpieczeństwo zdrowotne, obejmujące wdrażanie paktu farmaceutycznego i zdrowie psychiczne obywateli. Szósty to bezpieczeństwo cywilne, zwłaszcza reakcja na różne kryzysy.

Sobkowiak-Czarnecka podkreśliła również znaczenie konkurencyjności, której nie zawsze właściwie rozumiane w Europie. Zaznaczyła, że "konkurencyjność postrzegana jest jako rywalizacja między sobą na arenie europejskiej, a powinna być postrzegana jako rywalizacja Europy jako całości z USA czy Chinami".

Opinie ekspertów o polskie prezydencji w UE

Eksperci przedstawili różne perspektywy na temat wyzwań polskiej prezydencji. Profesor Jarosław Pietras zwrócił uwagę na trudności z przewidywaniem reakcji w kontekście potencjalnej wojny handlowej między USA a Chinami: "Europa nie ma dziś scenariuszy, które mogą zareagować na wydarzenia w USA".

Bartłomiej Nowak z Fundacji Pułaskiego stwierdził, że Polska mogłaby zorganizować szczyt Unia Europejska – Stany Zjednoczone, wskazując też, że według Brukseli premier zajmuje się bardziej sprawami wewnętrznymi niż unijnymi.

Profesor Andrzej Rzońca podkreślił z kolei, że konkurencyjność Polski uległa osłabieniu, a kluczowym aspektem jest koszt energii. - Jeśli mamy podnosić konkurencyjność gospodarki, powinniśmy zająć się kosztami energii w Europie, by ta była nie droższa niż energia spoza Europy - mówił.

Perspektywy biznesu

Przedstawiciele biznesu zgodzili się z analizami ekspertów. Marek Żółtowski z BAT Polska powiedział, że jego firma "patrzy na inwestycje długofalowo". - Dla nas ceny energii będą kluczowym czynnikiem przy ocenie opłacalności produkcji - stwierdził. Wskazał również na znaczenie stabilności i przewidywalności regulacji. - Brzmi to jak truizm, ale jest też często poruszane na konferencjach, takich jak EFNI - dodał.

Adam Siekierski z PMI, mówiąc o swoim doświadczeniu w przygotowywaniu prezydencji, zaznaczył, że "do kompetencji prezydencji należy porozumienie KE, by odpowiednie akty prawne zostały położone na stole". Podkreślił też znaczenie współpracy z Danią i Cyprem oraz długofalowego planowania, aby zabezpieczyć polskie interesy w UE.

Debatę prowadziła Joanna Bekker, a uczestniczyli w niej Bartłomiej E. Nowak, Marek Żółtowski, Andrzej Rzońca, Adam Siekierski, Magdalena Sobkowiak-Czarnecka oraz Jarosław Pietras. Dyskusja była bogata w analizy i prognozy, które mogą mieć kluczowe znaczenie dla przyszłości polskiej prezydencji i jej wpływu na całą Unię Europejską.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Polska wyrzuca 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Polska wyrzuca 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy