Najgłębszy odwiert geotermalny ma już 2,6 km głębokości. To dopiero jedna trzecia drogi

Powstający w Szaflarach najgłębszy w Polsce geotermalny odwiert ma już ponad 2260 m głębokości, a prace wiertnicze zbliżają się do dolnych warstw fliszu podhalańskiego – powiedział Rafał Szkaradziński, wójt gminy Szaflary. Docelowo odwiert ma osiągnąć głębokość 7 km.

Wieża wiertnicza w Szaflarach. Odwiert ma sięgać na głębokość 7 kmWieża wiertnicza w Szaflarach. Odwiert ma sięgać na głębokość 7 km
Źródło zdjęć: © East News | Pawel Murzyn

Wiercenie siedmiokilometrowego odwiertu geotermalnego zostało rozpoczęte w kwietniu bieżącego roku. Prace mają potrwać do połowy 2024 r. Na dnie odwiertu spodziewane jest źródło geotermalne o temperaturze nawet powyżej 150 st. C.

Gorąca woda geotermalna z nowego odwiertu ma być wykorzystywana głównie do ogrzewania budynków w gminie Szaflary i Nowym Targu. Brana jest też pod uwagę produkcja prądu. Całkowity koszt inwestycji to 132 mln zł. Prace w całości finansuje Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Jak przekazał wójt gminy Szaflary, ekipy wiercące najgłębszy w Polsce geotermalny otwór dotychczas nie napotkały większych problemów podczas prac, ale znaczna średnica wykonywanego otworu powoduje drobne opóźnienia w stosunku do pierwotnych założeń. Pierwsza sekcja odwiertu ma średnicę 24 cali i wraz z głębokością otwór się zawęża.

Założenia nie zakładają, aby na obecnym etapie badać zasób wody. Według planu pierwsze badania parametrów wody będą wykonywane, kiedy odwiert osiągnie głębokość 2880 m. Spodziewamy się, że nastąpi to w połowie lipca – przekazał wójt.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

W Zakopanem już płacą mniej za ciepło. Coraz więcej inwestycji w geotermię w Polsce

Odwiert geotermalny. Prace do połowy 2024 r. 

Celem wykonania odwiertu w Szaflarach jest zbadanie budowy geologicznej poniżej 5 tys. m i rozpoznanie tutejszych warunków termalnych. Prace wiertnicze odbywają się w trybie ciągłym - siedem dni w tygodniu na dwie zmiany. Podczas wiercenia tłoczona jest tzw. płuczka, która wynosi urobek na powierzchnię - tzw. zwierciny. Płuczka jest następnie oczyszczana i wykorzystywana ponownie.

Tuż obok wiertni powstał wielkich rozmiarów zbiornik zrzutowy, który będzie potrzebny na dalszych etapach. Do zbiornika zostanie odprowadzona woda termalna po osiągnięciu pierwszego interwału wodonośnego. Pierwsza warstwa wodonośna spodziewana jest na poziomie około 2900 do 3300 m, a kolejna na poziomie od 3800 do 4500 m.

Na głębokości 7000 m spodziewana jest granica niecki osadowej z podłożem granitowym. Eksperci spodziewają się, że na tej głębokości będzie zbiornik gorącej wody.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł