NBP ankietował ekspertów. Prognozują mniejszą recesję

W tym roku gospodarka się skurczy, ale w mniejszym stopniu niż można było oczekiwać trzy miesiące temu. Najnowsze szacunki ekspertów ankietowanych przez NBP wskazują na spadek PKB o 3,1 proc. i inflację na poziomie 3,4 proc.

Eksperci przychylniej patrzą na sytuację polskiej gospodarki.Eksperci przychylniej patrzą na sytuację polskiej gospodarki. (aldg) PAP/Piotr Nowak
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Piotr Nowak, Piotr Nowak
Damian Słomski

Jak co kwartał NBP opublikował wyniki najnowszej rundy Ankiety Makroekonomicznej. O prognozy dla polskiej gospodarki zostało poproszonych 18 ekspertów, reprezentujących instytucje finansowe, naukowe oraz organizację przedsiębiorców. Okazuje się, że przychylniej patrzą na sytuację niż jeszcze trzy miesiące temu.

Najbardziej prawdopodobny scenariusz zakłada spadek PKB Polski w tym roku o 3,1 proc. Poprzednia prognoza sugerowała zjazd o 3,6 proc. W przyszłym roku ma z kolei dojść do odbicia i 3,8-procentowego wzrostu wobec wcześniej szacowanych 3,7 proc.

"W dwóch kolejnych latach eksperci nie biorą pod uwagę scenariuszy recesyjnych. Prawdopodobieństwo ujemnego tempa wzrostu PKB dla tych lat wynosi po 6 proc." - czytamy w raporcie.

Żółte i czerwone strefy. Firmy mają problem

Eksperci oceniali też możliwe zmiany średniego poziomu cen dóbr i usług konsumpcyjnych. Łagodniejszemu scenariuszowi dla recesji towarzyszy prognoza minimalnie większej inflacji. Poprzednio zakładano, że wyniesie w tym roku 3,3 proc. Teraz to już 3,4 proc.

Na szczęście w kolejnych dwóch latach podwyżki cen mają nieco wyhamować. W 2021 roku inflacja ma wynieść 2,2 proc., a w 2022 roku - 2,5 proc.

"W opinii ankietowanych, w 2020 r. średnioroczna inflacja CPI ukształtuje się powyżej celu inflacyjnego NBP - prawdopodobieństwo inflacji powyżej 2,5 proc., zgodnie z rozkładem zagregowanym, wynosi 92 proc." - czytamy w raporcie.

W 2021 roku nieco bardziej prawdopodobne jest ukształtowanie się inflacji poniżej 2,5 proc. niż powyżej tej wartości. Z kolei dla 2022 prawdopodobieństwo inflacji powyżej i poniżej celu inflacyjnego NBP jest niemal równe.

Od inflacji w dużej mierze zależy polityka w zakresie stóp procentowych. A to od nich zależy m.in. oprocentowanie kredytów i oszczędności w bankach. Najnowsze prognozy zakładają, że w przyszłym roku główna stawka nie zmieni się i pozostanie na rekordowo niskim poziomie 0,1 proc.

W porównaniu z poprzednim badaniem wzrosło tez prawdopodobieństwo utrzymania takiego stanu rzeczy także w 2022 roku.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
[Kopia] Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 27.2.2026
[Kopia] Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 27.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 27.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 27.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 27.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 27.2.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 27.2.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 27.2.2026
Orban i Fico wspólnie sprawdzą "Przyjaźń". Oskarżają Ukrainę o blokadę naftową
Orban i Fico wspólnie sprawdzą "Przyjaźń". Oskarżają Ukrainę o blokadę naftową
Afera węglowa. Policzyli, ile kosztowała decyzja rządu Morawieckiego
Afera węglowa. Policzyli, ile kosztowała decyzja rządu Morawieckiego
Trump "oszukał system"? Eksperci biją na alarm
Trump "oszukał system"? Eksperci biją na alarm
Boom w niemieckiej zbrojeniówce. Większość pieniędzy trafia do krajowych firm
Boom w niemieckiej zbrojeniówce. Większość pieniędzy trafia do krajowych firm
To oni przebili Netflixa i kupią właściciela TVN. Paramount Skydance rośnie w siłę
To oni przebili Netflixa i kupią właściciela TVN. Paramount Skydance rośnie w siłę
Pakistan zaatakował Kabul. "Teraz nastąpi chaos"
Pakistan zaatakował Kabul. "Teraz nastąpi chaos"
KE "tymczasowo wdroży" porozumienie handlowe UE-Mercosur. Jest decyzja
KE "tymczasowo wdroży" porozumienie handlowe UE-Mercosur. Jest decyzja
200 tys. zł zamiast 800 plus? Ministra odpowiada
200 tys. zł zamiast 800 plus? Ministra odpowiada