Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Niemcy odchodzą od węgla. Greenpeace: "zbyt późno"

Niemcy ogłosili, że w pełni odejdą od węgla do 2035 lub 2038 roku. "Żeby powstrzymać katastrofę klimatyczną, kraje uprzemysłowione muszą odejść od węgla już do 2030 roku" - komentuje Greenpeace. I zwraca uwagę, że Polska pozostaje jedynym dużym krajem Unii, w którym podobna decyzja nie zapadła. Nie trwają prace w tej sprawie.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Shutterstock.com)
Niemcy od węgla odejdą w latach 30. XXI wieku. Zdaniem Greenpeace Polska to zbyt późno

O planach naszych zachodnich sąsiadów informowaliśmy już na łamach money.pl pod koniec ubiegłego roku.

- Choć plan odejścia Niemiec od węgla ma przełomowe znaczenie dla transformacji energetycznej w Unii Europejskiej, to jednak nie jest on wystarczająco ambitny, aby mógł utrzymać świat na ścieżce powstrzymania wzrostu średniej temperatury do 1,5 stopnia Celsjusza - twierdzi Paweł Szypulski z Greenpeace Polska.

Polska zlikwiduje problem smogu w 2-3 lata? "Największe laboratorium antysmogowe w Europie"

- Aby zatrzymać katastrofę klimatyczną, państwa uprzemysłowione - w tym Niemcy i Polska - powinny odejść od węgla najpóźniej do 2030 roku. Niemcy planują rezygnację z produkcji energii z węgla do 2035 lub 2038 roku, a zgodnie z ustaleniami komisji ostateczna decyzja ma zapaść w 2032 roku - dodał przedstawiciel organizacji.

Dzięki rekomendacji komisji ds. odejścia od węgla Niemcy dołączają do listy krajów, które ogłosiły ostateczną datę rezygnacji z tego surowca. Szwecja ma odejść od węgla do 2022 roku, Austria, Włochy, Wielka Brytania i Irlandia do 2025 roku.

Paweł Szypulski wskazuje, że zmiany w Niemczech i innych krajach UE powinny być też sygnałem do gruntownej zmiany w polityce energetycznej Polski. Tymczasem jak wskazują najnowsze dane Urzędu Regulacji Energetyki, inwestycje w odnawialne źródła energii nadal stoją w Polsce w miejscu.

- Ponad dwie trzecie Polaków opowiada się za odejściem Polski od węgla do 2030 roku i rozwojem odnawialnych źródeł energii. Krótkowzroczna polityka rządu powoduje jednak, że pozostajemy ostatnim, węglowym skansenem Unii Europejskiej - twierdzi Marek Józefiak, inny z przedstawicieli Greenpeace Polska.

- Za sprawą decyzji ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego w naszym kraju mają być realizowane kolejne szkodliwe i nieopłacalne inwestycje węglowe takie jak budowa Elektrowni Ostrołęka C. Politycy muszą przestać realizować interesy lobby węglowego, dostrzec zmiany jakie wokół nas zachodzą i zacząć słuchać głosu obywateli, którzy domagają się szybkiego odejścia od węgla - dodał.

I wskazał, że już 1/3 węgla pochodzi z importu. Jak pisaliśmy w money.pl - 70 proc. to węgiel z Rosji.

Porozumienie, które wypracowała komisja obejmuje: odejście Niemiec od spalania węgla, zobowiązanie do tego, że nie zostanie tam zbudowana już żadna nowa elektrownia węglowa, a las Hambach, który jeszcze w ubiegłym roku miał zostać zniszczony w związku z rozbudową kopalni odkrywkowej węgla brunatnego, będzie lepiej chroniony.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: węgiel, energetyka, oze, greenpeace, gospodarka, wiadomości
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
26-01-2019

!!!!!!!!!!!!!!!!To w jakim celu wykupują Polskie kopalnie

26-01-2019

dewgdyby niemiec nas nie okradł podczas wojny to też byśmy odeszli a tak wszystko co złe to Polska

26-01-2019

JKPNiemcy OBIECUJĄ że odejdą od spalania węgla do 2038 roku. A zrobią tak jak im będzie wygodnie i nikt nie podskoczy - dla nich liczą się tylko ich … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (20)