Niemcy testują bezwarunkowy dochód podstawowy. Zainteresowanie przekroczyło oczekiwania

Niemal 2 mln obywateli Niemiec zgłosiło się już do udziału w eksperymencie z bezwarunkowym dochodem podstawowym. Część z nich ma otrzymać 1,2 tys. euro za nic. Zainteresowanie badaniem jest na tyle duże, że naukowcy już teraz głowią się nad zwiększeniem liczby uczestników.

Grupa Niemców otrzyma 1,2 tys. euro za nic. Naukowcy chcą sprawdzić, jak to wpłynie na ich życie (zdj. ilustracyjne).Grupa Niemców otrzyma 1,2 tys. euro za nic. Naukowcy chcą sprawdzić, jak to wpłynie na ich życie (zdj. ilustracyjne).
Źródło zdjęć: © Pexels | pixabay.com

Badacze zakładali, że w eksperymencie weźmie udział 1,5 tys. osób. 120 z nich ma pobierać "pensję" w wysokości 1,2 tys. euro. Natomiast 1380 osób żyłoby jak dotychczas. Eksperyment miałby potrwać trzy lata.

Naukowcy zbierać będą dane o nastawieniu i zachowaniu obu grup. Przy porównaniu wyników wyszłoby, jak bezwarunkowy dochód podstawowy (BDP) wpływa na społeczeństwo.

Jak pisze "Gazeta Wyborcza", zainteresowanie uczestnictwem w badaniu przekroczyło najśmielsze założenia jego autorów. Po wystartowaniu naboru w połowie sierpnia, w niecałe 70 godzin swój akces zgłosił 1 mln osób. Obecnie natomiast zgłosiły się już 2 mln.

Zobacz: Zasiłek dla bezrobotnych w górę. Ile wyniesie?

Tak duże zainteresowanie musiało wywołać reakcję organizatorów eksperymentów. Dlatego też liczba jego uczestników zostanie zwiększona - choć na konkrety trzeba jeszcze poczekać.

Co ważne, eksperyment jest finansowany w ramach crowdfundingu. Do zrzutki dołączyło przeszło 140 tys. osób. Eksperyment wspólnie organizują Niemiecki Instytut Badań nad Gospodarką (DIW) oraz stowarzyszenie Mein Grundeinkommen (pol. "Mój dochód postawowy").

Temat BDP wraca jak bumerang do dyskursu publicznego. Tuż po wybuchu pandemii koronawirusa tę kwestię podniosła grupa 800 zachodnich ekspertów i aktywistów, którzy - w reakcji na tzw. lockdown i narastający kryzys - domagali się od państw zapewnienia w ten sposób socjalnego bytu swoim obywatelom.

Wcześniej podobne próby przeprowadzano w niektórych krajach afrykańskich, a także w kanadyjskim Ontario. Ten ostatni przypadek jest już jednak nieaktualny, bo po zmianie władzy z programu zrezygnowano. Okazał się bowiem za drogi.

Z kolei mieszkańcy Szwajcarii pomysł wprowadzenia takiego programu odrzucili w referendum.

Wybrane dla Ciebie
Chińska ofensywa na niebie. Europejskie linie mają problem
Chińska ofensywa na niebie. Europejskie linie mają problem
Równość płac w Polsce. Rząd przygotowuje projekt. Biznes krytycznie ocenia pomysł
Równość płac w Polsce. Rząd przygotowuje projekt. Biznes krytycznie ocenia pomysł
Drastycznie trudna sytuacja producentów ziemniaków. Może grozić im bankructwo
Drastycznie trudna sytuacja producentów ziemniaków. Może grozić im bankructwo
Polacy ruszyli po elektryki. Eksperci wskazują, co będzie za cztery lata
Polacy ruszyli po elektryki. Eksperci wskazują, co będzie za cztery lata
Strefa Czystego Transportu zaczęła działać w kolejnym mieście wojewódzkim
Strefa Czystego Transportu zaczęła działać w kolejnym mieście wojewódzkim
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Gigantyczna samowola w Szczecinie. "Zależało nam na czasie"
Gigantyczna samowola w Szczecinie. "Zależało nam na czasie"
Sprzedaż alkoholi w Polsce. Widać zmianę. Na niekorzyść producentów
Sprzedaż alkoholi w Polsce. Widać zmianę. Na niekorzyść producentów
Wielkie wiercenie na Podhalu. Prace na finiszu. Wiadomo, co dalej
Wielkie wiercenie na Podhalu. Prace na finiszu. Wiadomo, co dalej