Niemieckiej gospodarce brakuje tlenu. Spada produkcja. Półprzewodniki podtapiają branżę motoryzacyjną

Nie milkną echa słabych wyników niemieckiej gospodarki w sierpniu. Eksperci za główny powodów stawiają problemy produkcji związane z brakami materiałowymi na rynku. Szczególnie bolesne są problemy z półprzewodnikami, które wykorzystane są np. w układach scalonych.

Niemiecki przemysł motoryzacyjny nie jest w stanie zaspokoić popytu Niemiecki przemysł motoryzacyjny nie jest w stanie zaspokoić popytu
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | TRAIMAK.BY
oprac.  KRWL

Niemcy nie odrobią strat spowodowanych pandemią w tym roku

Problemy niemieckiego przemysłu produkcyjnego odbiją się na wynikach całej niemieckiej gospodarki. Analitycy szacują, że PKB Niemiec wzrośnie zaledwie o 3,1 proc., informuje "Rzeczpospolita". Eksperci liczyli, że w 2021 roku uda się odrobić straty z załamania spowodowanego w ubiegłym roku pandemią COVID-19.

Niemiecka gospodarka złapała zadyszkę

Z danych opublikowanych w środę wynika, że zamówienia w niemieckim przemyśle spadły w miesiąc aż o 7,7 proc. - poinformowała agencja Reuters, powołując się na raport Federalnego Urzędu Statystycznego. Spadek jest większy, niż zakładali analitycy rynków. Jako jeden z powodów wskazywany jest spadek popytu z zagranicy.

Pułapka taniego kredytu. Na to trzeba uważać

Produkcja samochodów i części samochodowych spadła o 17,5% w ciągu miesiąca, informuje Reuters. Biorąc pod uwagę dłuższy okres, to spadek w porównaniu do okresu przedpandemicznego oscyluje w okolicy 40 proc.

Półprzewodniki spowalniają produkcję aut

Niemieckie firmy motoryzacyjne mają ogromne trudności z zaspokojeniem popytu, który od początku roku wzrósł po pandemii. Głównym powodu braku mikrochipów i innych półprzewodników. Zdaniem, cytowanego przez Reutersa, szefa Daimler Truck Martina Daum – problemy z niedoborem części będzie wpływał na produkcję aut również w 2022 roku. - To jest walka o każdy układ scalony – podsumował sytuację Reutersowi Daum. Nie producenci mówią wprost – dostarczymy mniej produktów, choć popyt jest duży.

Lepiej będzie później niż wcześniej

Analitycy nie widzą też szans na szybkie odbicie i odwrócenie negatywnego trendu w niemieckiej gospodarce. Carste Brzeski z Ing powiedział Reutersowi, że poprawa "przyjdzie raczej później niż wcześniej". Eksperci są też zdania, że w momencie poprawy sytuacji na rynku materiałowym produkcja niemieckich firm wróci do normy.

Wyniki, choć niepokojące, to statystyki są ciągle znacznie lepsze niż rok wcześniej. W porównaniu z sierpniem 2020 zamówienia są o 15 proc. większe.

Wybrane dla Ciebie
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"