Niespełnione obietnice ministrów: tylko siedmioro wpłaciło pieniądze z nagród na Caritas

Spośród 151 ministrów i wysokich urzędników, którzy mieli oddać nagrody przyznane im przez premier Beatę Szydło, zaledwie siedmioro zapewniło, że wpłaciło pieniądze na Caritas – informuje "Gazeta Wyborcza".

Beata Szydło przekonywała, że nagrody dla jej ministrów są w pełni uzasadnione
Źródło zdjęć: © East News | STANISLAW KOWALCZUK
Martyna Kośka

W efekcie interpelacji poselskiej Krzysztofa Brejzy Kancelaria Prezesa Rady Ministrów ujawniła, że ministrowie w rządzie Beaty Szydło otrzymali hojne nagrody pieniężne za rok 2017. Spotkało się to z powszechnym oburzeniem, co Beata Szydło skomentowała w emocjonalnym przemówieniu na sejmowej mównicy, kiedy próbowała wykazać, że ministrowie i wiceministrowie w rządzie PiS otrzymywali je za "ciężką, uczciwą pracę i te pieniądze się im po prostu należały".

Przyznane w tajemnicy nagrody doprowadziły do poważnego kryzysu wizerunkowego partii rządzącej. Aby uratować sytuację, prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował w kwietniu 2018 r., że ministrowie konstytucyjni i sekretarze stanu przekażą te środki na rzecz Caritas.

Mieli na to czas do 15 maja 2018 r.

Obejrzyj: Dostał nagrodę, musiał przekazać na Caritas. Padło pytanie, czy Bartosz Kownacki czuje się "frajerem"

Czy tak się rzeczywiście stało? Poseł Brejza rozesłał pytania do centrali i wszystkich oddziałów Caritasu. Tylko z trzech dostał potwierdzenie, że wpłat dokonano – informuje "GW".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie