Noc w Warszawie droższa niż w Dubaju. Pokazał rachunek z najdroższego hotelu w Polsce

Znany internetowy twórca sprawdził standardy panujące w warszawskim hotelu Raffles Europejski. Rachunek za jedną dobę opiewał na kwotę 30 tys. zł, co przewyższa koszty pobytu w słynnym Burj Al Arab w Emiratach Arabskich. Jak donosi portal PropertyNews.pl, mimo rekordowej ceny, gastronomia pozostawiła wiele do życzenia.

Książulo nocował w najdroższym hoteluKsiążulo nocował w najdroższym hotelu
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Borys Kozielski
Robert Kędzierski
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Szymon Nyczke, szerzej znany w sieci jako Książulo, opublikował materiał wideo dokumentujący jego pobyt w jednym z najbardziej prestiżowych obiektów noclegowych nad Wisłą. Film, który trafił do sieci pod koniec stycznia 2026 roku, błyskawicznie zyskał popularność, generując 1,5 mln wyświetleń.

Głównym powodem zainteresowania internautów nie jest jednak tylko luksusowy wystrój, ale przede wszystkim cena, którą twórca musiał zapłacić za dobę hotelową. Kwota ta stawia warszawski obiekt wyżej w cenniku niż ikony światowego luksusu.

Warszawa droższa od Dubaju

Jak relacjonuje serwis PropertyNews.pl, youtuber zapłacił za pobyt w apartamencie Raffles Europejski Warsaw łącznie 30 tys. zł. Na tę sumę złożyła się cena samego noclegu wynosząca 29 tys. zł oraz koszt śniadania w wysokości 300 zł. Dla porównania, twórca przywołał swoje wcześniejsze doświadczenia z podróży zagranicznych. Za noc w siedmiogwiazdkowym hotelu Burj Al Arab w Dubaju, który uchodzi za symbol globalnego przepychu, zapłacił około 22 tys. zł. Oznacza to, że nocleg w stolicy Polski okazał się o kilka tysięcy złotych droższy od pobytu w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, mimo że dubajski obiekt oferował dodatkowo spektakularne widoki.

Działalność Książula, który początkowo zasłynął z testowania punktów gastronomicznych typu fast food, ewoluowała w stronę recenzowania usług premium. W przeszłości odwiedzał on już inne luksusowe lokalizacje w Polsce. Portal przypomina, że za apartament Charlesa de Gaulle’a w sopockim Sofitel Grand influencer zapłacił 12 tys. zł, a pobyt w hotelu Gołębiewski w Mikołajkach kosztował go około 2,5 tys. zł. Żadna z tych kwot nie zbliżyła się jednak do poziomu cenowego narzuconego przez warszawski Hotel Europejski.

Luksusowe wnętrza i kulinarny dysonans

Ocena samego apartamentu wypadła pozytywnie. Twórca zwrócił uwagę na przestronność wnętrz, obejmujących wielki salon i gabinet, a także na styl wykończenia. Pomieszczenia urządzone w estetyce glamour zostały docenione za dbałość o detale i wysoką jakość materiałów, co youtuber skwitował uwagą o wszechobecnym zapachu drewna. Pozytywne wrażenie zrobiło również bogate wyposażenie oraz dostępność świeżych owoców i przekąsek w pokoju.

Sytuacja wyglądała jednak inaczej w przypadku hotelowej gastronomii. Ceny dań w karcie menu youtuber określił mianem abstrakcyjnych. Za burgera trzeba tam zapłacić 120 zł, sałatka to koszt 100 zł, a talerz zupy – rosołu lub żurku – wyceniono na około 60-65 zł. Nawet porcja frytek wiąże się z wydatkiem rzędu 43 zł.

Wysokie ceny nie poszły w parze z jakością serwowanych potraw, co stało się głównym punktem krytyki w materiale. Choć desery dostarczone do pokoju zostały ocenione bardzo wysoko, dania wytrawne rozczarowały. Twórca skrytykował smak żurku, określając go jako odpychający, oraz jakość frytek, które w jego opinii nie przypominały wyrobu domowego.

– To nie są domowe frytki, smakują jak mrożone, jak z "maka". Za to ketchup podobno sami robią. Za tę cenę powinien być ich tu kilogram. To jest po prostu przeginka – podsumował cytowany przez PropertyNews.pl Szymon Nyczke.

W ostatecznym werdykcie influencer zaznaczył, że choć pobyt był ciekawym doświadczeniem ("było fajnie"), to w relacji ceny do jakości usługa nie obroniła się. Na pytanie, czy warto było wydać taką kwotę, odpowiedź brzmiała "zdecydowanie nie". Materiał ten rzuca światło na rosnące ceny w segmencie dóbr luksusowych w Polsce, gdzie stawki potrafią przewyższać te znane z najbogatszych regionów świata, nie zawsze gwarantując przy tym bezbłędną jakość wszystkich usług towarzyszących.

Wybrane dla Ciebie
KNF bierze pod lupę wpis ministra o zmianach w KGHM. Czy doszło do wycieku informacji?
KNF bierze pod lupę wpis ministra o zmianach w KGHM. Czy doszło do wycieku informacji?
Kaskadowe wyłączenia w ukraińskiej sieci. Awaryjne wyłączenia w Mołdawii i Rumunii
Kaskadowe wyłączenia w ukraińskiej sieci. Awaryjne wyłączenia w Mołdawii i Rumunii
Metro w Kijowie stanęło. Pozrywały się oblodzone linie energetyczne
Metro w Kijowie stanęło. Pozrywały się oblodzone linie energetyczne
Kadrowe trzęsienie ziemi w KGHM. Rada Nadzorcza przesądziła o losie prezesa. Minister ujawnił to wcześniej
Kadrowe trzęsienie ziemi w KGHM. Rada Nadzorcza przesądziła o losie prezesa. Minister ujawnił to wcześniej
Krach na rynku metali? Złoto i srebro w odwrocie. Oto co wywołało "lawinę cenową"
Krach na rynku metali? Złoto i srebro w odwrocie. Oto co wywołało "lawinę cenową"
Zmiany w najmie. Dotkną nie tylko mieszkań oferowanych przez Airbnb czy Booking
Zmiany w najmie. Dotkną nie tylko mieszkań oferowanych przez Airbnb czy Booking
Nowy pakiet sankcji przeciwko Rosji. Zakazy dla rosyjskich banków i firm naftowych
Nowy pakiet sankcji przeciwko Rosji. Zakazy dla rosyjskich banków i firm naftowych
Koniec węgla kamiennego. Czesi zamykają ostatnią kopalnię
Koniec węgla kamiennego. Czesi zamykają ostatnią kopalnię
Kryzys w motoryzacji uderza w Tychy. Setki osób odejdą z pracy
Kryzys w motoryzacji uderza w Tychy. Setki osób odejdą z pracy
Złoto i srebro staniały na potęgę. Takiej korekty nie było od lat 80.
Złoto i srebro staniały na potęgę. Takiej korekty nie było od lat 80.
USA: Senat przyjął budżet, ale shutdown i tak staje się faktem
USA: Senat przyjął budżet, ale shutdown i tak staje się faktem
Dwucyfrowe tąpnięcia. Złoto i srebro dawno tyle nie straciły
Dwucyfrowe tąpnięcia. Złoto i srebro dawno tyle nie straciły