Notowania

finanse
16.10.2019 14:17

Nowa mobilność to niskie raty

Nowe, proste narzędzia finansowe w motoryzacji kuszą klientów niższymi kosztami przy wyższym standardzie samochodów. Jak to możliwe? Samochód użytkuje się przez kilka lat, a następnie oddaje.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Shutterstock.com)

Jeszcze kilka lat temu Polacy preferowali dobrze im znane sposoby finansowania zakupu samochodu. Klasyczny kredyt i leasing – bo o nich mowa – sprawiały, że wielu klientów salonów samochodowych decydowało się na bolesny kompromis, rezygnując z lepszego wyposażenia czy nowych modeli w imię niższych rat. Do tego starali się oni wybrać jak najbardziej typowe, popularne modele, tak by nie mieć problemów ze sprzedażą auta po kilku latach. Dziś, u progu elektromobilnej rewolucji, takie podejście odchodzi do lamusa. Nad Wisłą zadomowiły się bowiem rozwiązania, dzięki którym Polacy jeżdżą lepszymi samochodami, spełniającymi ich aspiracje. A jednocześnie płacą przy tym niskie raty. Jak to możliwe?

- Ponad pięć lat temu, na polskim rynku pojawiły się nietypowe oferty sprzedaży nowych samochodów. Tu prym wiodły marki aut z Grupy Volkswagen, obecnie niemal każdy liczący się na rynku producent samochodów ma już w ofercie kredyt i leasing z niskimi ratami – tłumaczy Daria Zielaskiewicz, dyrektor marketingu i brand managementu w Volkswagen Financial Services (VWFS).

Napęd z matematyki

Zdaniem ekspertki z VWFS, polscy klienci są nastawieni na mobilność i gotowi na mobilne rozwiązania – widać to choćby w sposobie w jaki podchodzą do zakupu samochodu. Posiadanie przestało być dla nich punktem obowiązkowym, ważniejsze stało się użytkowanie i prostota oferty finansowania. To właśnie cechy charakterystyczne kredytu i leasingu z niskimi ratami. Na czym dokładnie polega takie finansowanie?

- Cechą charakterystyczną tego typu finansowania są niskie miesięczne raty. Nieraz są one nawet dwukrotnie niższe niż w przypadku klasycznych produktów kredytowych czy leasingowych – zaznacza Daria Zielaskiewicz.

Tu w grę nie wchodzą żadne promocje czy granty a zwykła matematyka. Przy klasycznym kredycie mamy bowiem obowiązek spłacić w ratach całą cenę pojazdu - stąd rozłożone na raty 50 czy 100 tys. zł przekłada się na dosyć wysokie, comiesięczne obciążenia. Przy finansowaniu z niskimi ratami sytuacja jest zgoła inna – spłacamy tylko część ceny, odpowiadającą spodziewanej utracie wartości auta w okresie umowy. Każda z marek samochodowych Grupy Volkswagen obok klasycznych produktów oferuje również te z niskimi ratami, przygotowane przez Volkswagen Financial Services.

Bez zmartwień

- W nowych modelach finansowania, płacimy tylko niejako za „użytkowanie” naszego auta, a nie za całą jego wartość. O dalszym losie samochodu decydujemy po kilkuletnim okresie kredytu czy leasingu. Kluczowe jest to, że kwestia wartości auta na koniec umowy i jego odsprzedaży kolejnemu użytkownikowi nie spędza już snu z powiek klientom czy zarządcom flot. Samochód można po prostu oddać. – mówi ekspertka z VWFS.

Te cechy są bardzo istotne także w perspektywie wejścia na rynek modeli napędzanych silnikami elektrycznymi, gdzie – z racji szybkiego postępu technologicznego i zmian w technologii bateryjnej – ich wartość po kilku latach z punktu widzenia użytkownika może być trudna do oszacowania. Tymczasem kredyt lub leasing z niskimi ratami dają możliwość zamiany naszego elektrycznego pojazdu na nowy model, również w niskich ratach. Jednym z pierwszych testów takiego e-finansowania będą produkty leasingowe Volkswagen Financial Services dla modelu Volkswagen ID.3, którego polska premiera przypada 9 października br. podczas Impact mobility Revolution’19 w Katowicach.

komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
12-10-2019

m-53Cieniutko. Prócz reklamy VWFS nic nie zostało wyjaśnione.

12-10-2019

PiooooNiska rata to dla.nich pewnie z 1200zl

Rozwiń komentarze (2)