"Nowa żelazna kurtyna". Unijny kraj nie akceptuje planu odcięcia się od Putina

Słowacja nie akceptuje unijnego planu zakończenia do 2027 r. importu ropy, gazu i paliwa jądrowego z Rosji - stwierdził w środę premier Robert Fico. Przekonywał, że całkowite wstrzymanie dostaw zaszkodziłoby konkurencyjności zarówno UE, jak i Słowacji.

Robert Fico nie chce całkowitego odcięcia się od gazu z Rosji. Na zdjęciu podczas spotkania z Władimirem Putinem w grudniu 2024 rokuRobert Fico nie chce całkowitego odcięcia się od gazu z Rosji. Na zdjęciu podczas spotkania z Władimirem Putinem w grudniu 2024 roku
Źródło zdjęć: © East News | AFP, ARTEM GEODAKYAN
Tomasz Sąsiada

- Uznajemy strategiczny cel zmniejszenia zależności energetycznej Unii Europejskiej od krajów trzecich. Nie zgadzam się na jednak na ekonomiczne samobójstwo - powiedział Fico. Dodał, że wstrzymanie importu rosyjskiego gazu doprowadziłoby do wzrostu cen surowca na rynku europejskim.

Słowacki premier uznał, że plany UE mają charakter ideologiczny. - Gaz, energia jądrowa, ropa naftowa - wszystko musi się skończyć tylko dlatego, że budowana jest nowa żelazna kurtyna między światem zachodnim i być może Federacją Rosyjską i innymi krajami - skomentował.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Patrzę na konto, a tam dwa miliony marek". Tak zbudował ogromny biznes

Fico poinformował, że zobowiązał słowackich uczestników wszystkich rokowań i negocjacji do odrzucania koncepcji wprowadzenia całkowitego zakaz importu surowców energetycznych z Rosji. Zwrócił także uwagę, że nie wiadomo, w jaki sposób miałoby być przyjmowane nowe prawo, tj. czy wymagana będzie jednomyślność, czy też zostanie ono zatwierdzone jedynie większością kwalifikowaną.

- Co oznaczałoby, że duże kraje porozumieją się i zrobią to, co chcą. Uważałbym tę procedurę za wyjątkowo niefortunną i zalecałbym jednomyślność, aby taki dokument miał znaczenie – podkreślił Fico.

Unia podtrzymuje plan odcięcia się od rosyjskiego gazu

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła podczas środowej debaty w Parlamencie Europejskim dotyczącej wojny w Ukrainie, że wspierając Kijów, UE musi nadal osłabiać zdolność Rosji do prowadzenia wojny.

- Przychody z paliw kopalnych pozostają kluczowym źródłem finansowania rosyjskiej machiny wojennej. Naszym podstawowym interesem w dziedzinie bezpieczeństwa jest więc zaprzestanie finansowania putinowskiego skarbca wojennego. W tym celu musimy przestać wydawać miliardy na import rosyjskiej energii – zaznaczyła von der Leyen. Jak dodała, niektórzy wciąż twierdzą, że UE powinna ponownie "odkręcić kurek" z gazem i ropą z Rosji, ale - podkreśliła - byłby to "błąd historycznych rozmiarów".

- Nie dopuścimy do tego. Rosja wielokrotnie dowiodła, że nie jest wiarygodnym dostawcą. Putin odciął już dostawy gazu do Europy w latach 2006, 2009, 2014, 2021 i przez cały czas trwania wojny. Pozbycie się rosyjskiego gazu jest nie tylko konieczne. Jest możliwe i musi zostać wykonane - powiedziała.

- Będziemy dążyć do zakazania wszelkiego importu rosyjskiego gazu, zarówno rurociągowego, jak i LNG, nie później niż do końca 2027 r. (…) Era rosyjskich paliw kopalnych w Europie dobiega końca – podsumowała szefowa KE.

Komisja Europejska zapowiedziała we wtorek, że z końcem roku wprowadzi zakaz zawierania nowych umów i kontraktów spot na import rosyjskiego gazu skroplonego i transportowanego gazociągami. Propozycję zmian KE przedstawi w czerwcu. Kontrakty długoterminowe zostaną wygaszone z końcem 2027 r.

Przypomnijmy, że obecnie Unia w dużej mierze nie importuje już z Rosji gazu tłoczonego rurociągami, jednak wciąż przyjmuje spore dostawy gazu skroplonego, transportowanego statkami.

Fico leci świętować z Putinem

Robert Fico będzie w piątek 9 maja w Moskwie, aby wziąć udział w obchodach 80. rocznicy zakończenia II wojny światowej. Już wcześniej zapowiedział, że chce w ten sposób oddać hołd tysiącom żołnierzy Armii Czerwonej, którzy zginęli podczas wyzwalania Słowacji, a także milionom innych ofiar "szaleństwa nazistów". Podkreślał też, że nie należy mieszać kwestii historycznych z bieżącymi wydarzeniami.

W środę Fico poinformował, że oprócz wcześniej potwierdzonego spotkania z prezydentem Rosji ma także zaplanowane spotkania z prezydentami Chin i Brazylii. Ma również rozmawiać z politykami z Wietnamu.

Przedstawiciele słowackich partii opozycyjnych uważają podróż do Moskwy za hańbę i dotarcie do dna słowackiej polityki zagranicznej. Uznali, że podróż premiera do Rosji będzie oznaczać utratę zaufania partnerów i sojuszników. Zdaniem liderów opozycji Fico nie jedzie do Moskwy reprezentować Słowację, ale własne interesy. Zwrócili również uwagę, że jest jedynym premierem z UE, który chce wziąć udział w uroczystościach.

Wybrane dla Ciebie
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
"Szok" na rynku gazu. Ceny wzrosły 30 procent w tydzień
"Szok" na rynku gazu. Ceny wzrosły 30 procent w tydzień
KSeF bez opóźnień. Minister finansów stawia sprawę jasno
KSeF bez opóźnień. Minister finansów stawia sprawę jasno
"Może sparaliżować rynek". Firmy ostrzegają przed rządowym planem
"Może sparaliżować rynek". Firmy ostrzegają przed rządowym planem
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów