Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
ANA
|

Nowe dane GUS o rynku nieruchomości. Boom to mało powiedziane

48
Podziel się

W danych GUS o liczbie wydanych pozwoleń i liczbie rozpoczętych budów mieszkań widać, że na rynku deweloperskim mamy do czynienia z boomem. W najbliższych kwartałach ceny mieszkań będą rosły – prognozują ekonomiści PKO BP.

Nowe dane GUS o rynku nieruchomości. Boom to mało powiedziane
W maju liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto wzrosła o ponad 90 proc. w skali roku. (Adobe Stock)
bEpQAMmt

Liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto w maju, wzrosła o 92 proc. w porównaniu z majem ubiegłego roku - podał we wtorek Główny Urząd Statystyczny. Z kolei w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrost wynosi 10 proc.

Natomiast liczba mieszkań, na budowę których wydano pozwolenia wzrosła o 53 proc. w skali roku oraz o 9 proc. w porównaniu z poprzednim miesiącem.

bEpQAMmv

"Boom to mało powiedziane. Rynek deweloperski z przytupem odpowiada na rosnący popyt. Oczywiście nie widać tego jeszcze w produkcji, ale w pozwoleniach i rozpoczętych budowach już zdecydowanie tak" - oceniają ekonomiści PKO BP.

Zobacz także: Lody o smaku śledzia. Będą hitem lata?

Wzrost cen mieszkań (w ujęciu rocznym) nieco spowolnił w drugiej połowie 2020 roku. Jednak w najbliższych kwartałach można spodziewać się, że tempo wzrostu cen będzie wyższe.

bEpQAMmB

"W scenariuszu bazowym zakładamy stopniowe wzmocnienie tendencji wzrostowych cen mieszkań w kolejnych kwartałach 2021" - czytamy w raporcie PKO BP.

Zdaniem autorów raportu, czynnikami wskazującymi na wzrost cen - w granicach 8-10 proc. w perspektywie roku - są m. in.: wysoki popyt na mieszkania oraz wzrost kosztów budowy.

Wysoki popyt na mieszkania silnie wspierają rekordowo niskie stopy procentowe. Kolejnym czynnikiem jest zakupu mieszkań z intencją ochrony oszczędności przy oczekiwanym dłuższym okresie podwyższonej inflacji w Polsce.

Do tego dochodzą wspomniane już czynniki związane ze wzrostem kosztów budowy – wysokie ceny działek, rosnące koszty materiałów, presja kosztowa przy konkurencji o pracowników i wynajem sprzętu z innymi segmentami budownictwa.

bEpQAMmC

Autorzy raportu wskazują także na rolę czynników regulacyjnych, czyli zaostrzone od 2021 roku normy dotyczące efektywności energetycznej budynków oraz Deweloperski Fundusz Gwarancyjny, którego koszty deweloperzy uwzględnią w cenach mieszkań.

Wszystko to sprawia, że tempo wzrostu cen mieszkań prawdopodobnie przyspieszy w kolejnych kwartałach. Czynnikiem, który może w pewnym zakresie stabilizować tendencje wzrostowe jest duży portfel mieszkań z terminem oddania do użytku w obecnym i przyszłym roku. Hamująco oddziałuje też nadal niepewna sytuacja na rynku najmu mieszkań, czytamy w raporcie PKO BP.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bEpQAMmW
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(48)
Inwestor
4 tyg. temu
Jak kupować nieruchomości to tylko i wyłącznie luksusowe. Dzięki takim inwestycjom śpisz spokojnie zarówno jeśli chodzi o jakość, jak i wartość. Warszawa jest dla mnie przereklamowana - zdecydowałem się na Trójmiasto i nie żałuję. Mam mieszkanie w Sopocie na osiedlu Okrzei, planuję kolejne w Brabanku.
Ccc
4 tyg. temu
No i super! Oby tak dalej. Więcej mieszkań, więcej baranów kupujących na górce cenowej. Czekamy na wzrost stop procentowych.
Sprzedawca sp...
miesiąc temu
A czemy nie napędzacie rynku spidytusowego? Polak w pandemii powinien pić alkohol, a nie brać się za zadłużenie się tylko po to, żeby napedzać jeden sektor gospodarki.
bEpQAMmX
Grunt to pien...
miesiąc temu
Moim zdaniem najlepsza inwestycja w boomie budowlanym jest zakup gruntu, a nie mieszkania lub pozysk gruntu poprzez kupno rrudery, która się wyburzy w dniu,bo wolne działki ludzie wykupili i można taniej kupić rudere niż od handlarza wolna działkę. Dużo lepsza inwestycja dla Polaka, niż zakup mieszkania, na którym się niebawem straci. Kto miał kupić kupuje teraz, bo analitycy napędzają biznes, z resztą sami chca niejako teraz sprzedać swoje mieszkanie, które kupili 5 lat temu i zarobić 2x tyle. Grunt to pieniądz. Skoro na budowach ludzie zarabiają w czasie boomu 3x tyle to i na gruncie się nie straci, nawet gdy potanieja mieszkania, bo nikt nie będzie chciał kupić czy nawet wynająć.
Jasne
miesiąc temu
Polacy mają gdzie mieszkać, a kupują tylko z tego wzgledu, żeby zarobić, bo widzą, że ceny rosną.. Oczywiście nie z powodu kosztów wytworzenia mieszkania, a z powodu lenistwa i chęci nic nie robienia. Bo przecież trzeba nic nie robić, a przecież Polacy to mądry naród i wszystko kupi i wynajmie na kredyt. Gdybym mi się chciało, to bym nie kupował mieszkania, tylko grunt i stał się w krótkim czasie milionerem.
...
Następna strona