PKP Intercity ogłosiło, że od 2027 roku na polskie tory wyjadą pociągi hybrydowe. Nowe pojazdy mają przyspieszyć podróże na trasach częściowo zelektryfikowanych, eliminując konieczność zmiany lokomotyw (elektrycznych i spalinowych).
Prezes Janusz Malinowski poinformował, że do 2029 roku do eksploatacji wejdzie 35 takich pociągów. Warto zaznaczyć, że pojazdy hybrydowe będą nowością w taborze PKP Intercity, podczas gdy obsługują już połączenia regionalne na Pomorzu.
- Myślę, że niedługo będziemy chcieli przedstawić szczegółowy harmonogram, linie kolejowe, na których pojawią się pociągi hybrydowe, i które miejscowości będą nimi obsługiwane - powiedział szef przewoźnika w rozmowie z Polską Agencją Prasową.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Kupił wyspę na końcu świata. "Jedna z szalonych rzeczy"
W lipcu ubiegłego roku PKP Intercity podpisało umowę z firmą Newag na dostawę 35 hybrydowych pociągów spalinowo-elektrycznych. Kontrakt opiewa na ponad 3,3 mld zł.
Pociągi będą mogły osiągać prędkość 160 km/h w trybie elektrycznym i 120 km/h w trybie spalinowym. Zapewnią miejsce dla 178 pasażerów, w tym 154 w drugiej klasie i 20 w pierwszej. Dodatkowo pojazdy będą wyposażone w cztery miejsca dla osób z niepełnosprawnościami oraz ich opiekunów.
Rozwój oferty PKP Intercity
PKP Intercity przewiozło w ubiegłym roku 78,5 mln pasażerów, co stanowi wzrost o 15 proc. w porównaniu do roku poprzedniego. Przewoźnik zakłada, że w tym roku przewiezie 88 mln, a w 2030 roku ta liczba wzrośnie do 110 mln.
Przewoźnik niedługo uruchomi połączenie do Chorwacji. Turystyczny kierunek cieszy się dużym zainteresowaniem.
- Już dzisiaj myślimy o zimie i o wyjazdach na narty. Moim celem jest stworzenie pociągu do Włoch i do Austrii - zapowiedział w środę minister infrastruktury Dariusz Klimczak.