Nowy Jedwabny Szlak ominie Polskę? "Konkurencja nie śpi"

Polskie firmy, w tym PKP Cargo, szukają możliwości na Nowym Jedwabnym Szlaku. Gra toczy się o wielkie pieniądze z tranzytu towarów z Chin. O miano głównego hubu transportowego walczą też Węgry, Czechy i Słowacja.

PKP Cargo ogłosiło przetarg na rozbudowę terminala w Małaszewiczach.
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | PKP Cargo
Marcin Łukasik

Nowy Jedwabny Szlak ma być gotowy do 2049 roku. Obejmuje on utworzenie nowych korytarzy transportowych z Chin do Europy. Rząd w Pekinie planuje przeznaczyć na projekty infrastrukturalne 900 mld dolarów.

Dziś większość towarów z Chin dociera do Europy drogą morską. Tak jest najtaniej, ale jednocześnie trwa to najdłużej. Średnio przewóz statkiem zajmuje około miesiąca. Trochę droższą, ale o połowę krótszą opcją jest transport koleją. Takim sposobem przewożony jest m.in. sprzęt elektroniczny.

Szacuje się, że ponad 80 proc. pociągów na linii Chiny-UE przechodzi przez przejście graniczne Brześć-Terespol i tzw. suchy port w Małaszewiczach. W 2010 roku powołana została spółka Centrum Logistyczne Małaszewicze, w ramach której funkcjonuje pięć terminali. Oprócz nich działa 13 prywatnych terminali przeładunkowych.

Obejrzyj: Wojna handlowa. "USA mają wiele racji w kontaktach z Chinami"

- Polska wciąż dysponuje zapasem możliwości przeładunkowych, jednak biorąc pod uwagę wzrost zainteresowania transportem tą drogą oraz plany związane z rozbudową Szlaku, potencjał może szybko się wyczerpać. Zwłaszcza, że liczba odprawianych pociągów rośnie - mówi money.pl Iwetta Drewko-Bieńkowska, ekspertka ds. frachtu kolejowego w firmie ROHLIG SUUS Logistics.

W 2017 roku w Małaszewiczach odprawiono prawie 450 tys. wagonów i kontenerów. Dlatego PKP Cargo, przewoźnik odpowiedzialny za połowę odpraw, ogłosił w tym roku przetarg na modernizację i rozbudowę terminala. Problemem jest jednak nie tylko sam terminal, ale brak platform do przeładunku kontenerów.

Wiele mówi się też o konieczności zbudowania drugiego hubu, zlokalizowanego w centralnej Polsce, który mógłby obsługiwać transport kolejowy, lotniczy i morski.

- Polskie firmy mają o co walczyć. Korzyści odczuliby wszyscy począwszy od importerów i eksporterów, firm spedycyjnych, przewoźników kolejowych i drogowych, spółek państwowych, po budżet państwa włącznie, który zyskałby na podatkach i cłach. Przychód budżetu państwa z tytułu pobranych należności celno-podatkowych za obsłużony przez Oddział Celny w Małaszewiczach potok ładunków importowych wzrósł w zeszłym roku do blisko 3 mld zł – wyjaśnia Iwetta Drewko-Bieńkowska.

Pewne inicjatywy już powstają. W Lublinie utworzono specjalny oddział celny Poczty Polskiej, który odpowiada za odprawę przesyłek z Chin. Docelowo sortownia ma przyjmować nawet 100 tys. przesyłek każdego dnia.

Tymczasem konkurencja nie śpi. Do miana najważniejszego hubu tranzytowego w Europie Środkowo-Wschodniej pretendują również Czechy, Słowacja i Węgry. Rząd tego ostatniego kraju zapowiedział budowę ośmiu nowych węzłów, przystosowanych do kolejowego ruchu towarowego Chiny-Europa.

Poważną konkurencją jest też droga przez Obwód Kaliningradzki. Rozbudowa tego korytarza tranzytu z Chin może nawet wykluczyć Polskę z uczestnictwa w Nowym Jedwabnym Szlaku. Ponadto zdaniem ekspertów wpływ na rozwój Szlaku może mieć rosnący konflikt dyplomatyczny i handlowy na linii USA-Chiny.

- Chińczycy przychodzą do Europy z pomysłem, inżynierami i siłą roboczą. Dla nich najważniejsze nie są inwestycje infrastrukturalne, tylko wysokie technologie. Zawirowanie z Huawei dobrze to pokazuje – komentuje dla money.pl sinolog, prof. Bogdan Góralczyk. I dodaje: - W interesie Chin leży wejście do Polski, bo tak wynika z mapy. Polski rząd mógłby na tym coś ugrać, ale brakuje mu woli politycznej i wyobraźni, bo woli Amerykę i fort Trump.

Dziś deficyt handlowy między Polską a krajami azjatyckimi wynosi 42 mld zł.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Ruch wyprzedzający. Państwa OPEC zwiększą produkcję ropy
Ruch wyprzedzający. Państwa OPEC zwiększą produkcję ropy
Ceny gazu wystrzelą? Energetycy kreślą scenariusz
Ceny gazu wystrzelą? Energetycy kreślą scenariusz
Polacy utknęli na Bliskim Wschodzie. Jest reakcja MSZ
Polacy utknęli na Bliskim Wschodzie. Jest reakcja MSZ
Co z cenami ropy, gazu i paliw po ataku na Iran. Ta kwestia jest teraz kluczowa [OPINIA]
Co z cenami ropy, gazu i paliw po ataku na Iran. Ta kwestia jest teraz kluczowa [OPINIA]
"Superbroń" i masowa inwigilacja? Open AI przyjmuje kontrowersyjny projekt
"Superbroń" i masowa inwigilacja? Open AI przyjmuje kontrowersyjny projekt
Kapitanowie wolą nie ryzykować. Robi się tłoczno przed i za Cieśniną Ormuz
Kapitanowie wolą nie ryzykować. Robi się tłoczno przed i za Cieśniną Ormuz
Paraliż lotniczy na Bliskim Wschodzie. Oto co trzeba wiedzieć
Paraliż lotniczy na Bliskim Wschodzie. Oto co trzeba wiedzieć
Chaos w Dubaju. Podróżni koczują w  terminalu, miasto opustoszało
Chaos w Dubaju. Podróżni koczują w terminalu, miasto opustoszało
Atak na tankowiec w pobliżu Cieśniny Ormuz. Cztery osoby ranne
Atak na tankowiec w pobliżu Cieśniny Ormuz. Cztery osoby ranne
"Relacje o charakterze kolonialnym". Obawy państw Mercosur ws. umowy z UE
"Relacje o charakterze kolonialnym". Obawy państw Mercosur ws. umowy z UE
Czesi na polskich torach. Oto co RegioJet i Leo Express oferują od 1 marca
Czesi na polskich torach. Oto co RegioJet i Leo Express oferują od 1 marca
W cieniu uderzenia w Iran. Tak USA szykują "broń" nowej generacji
W cieniu uderzenia w Iran. Tak USA szykują "broń" nowej generacji