WAŻNE
TERAZ

Iga Świątek wybrała nowego trenera

Nowy kraj wprowadza euro. Są protesty. W tle polityczny konflikt

Około połowa Bułgarów sprzeciwia się przewidzianemu na 1 stycznia wejściu kraju do strefy euro, ale temat ten nie był mocno podnoszony podczas masowych protestów, które doprowadziły do dymisji rządu Rosena Żelazkowa. W praktyce przyjęcie euro w Bułgarii będzie mniejszą zmianą niż w innych krajach.

Protests held in Sofia against Bulgaria's transition to the Euro
SOFIA, BULGARIA - JUNE 26: Thousands of demonstrators, led by the populist 'Velicie' (Dignity) Party, which has the smallest group in the 240-member parliament with 10 lawmakers, gather for a protest and demand to maintain national currency after the planned transition to the Euro in Bulgaria's monetary system by Jan. 1, 2026, in front of the European Parliament (EP) Representation, in Sofia, Bulgaria on June 26, 2025.The demonstrators chanted slogans against the European Union (EU), of which Bulgaria has been a member since 2007, and called for the preservation of the national currency, the lev. (Photo by Ihvan Radoykov/Anadolu via Getty Images)
Anadolu
banner, monetary system, transition to the euro, system, slogans, national currency, euro, bulgarian parliament, transitionPołowa Bułgarów sprzeciwia się przewidzianemu na 1 stycznia wejściu kraju do strefy euro
Źródło zdjęć: © getty images | 2025 Anadolu
Katarzyna Kalus
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Wprawdzie w piątek, czyli dzień po rezygnacji Żelazkowa, nacjonalistyczna partia Odrodzenie zapowiedziała wniosek o opóźnienie akcesji o rok, ale nawet liderzy tego ugrupowania nie wierzą, że ma on szanse powodzenia. Szczególnie, że tego samego dnia rzecznik Komisji Europejskiej potwierdził, że Bułgaria spełniła wszystkie kryteria i 1 stycznia przyjmie euro - niezależnie od sytuacji politycznej w kraju.

Według opublikowanego w czerwcu badania Eurobarometr za przyjęciem euro jest 45 proc. Bułgarów, przeciwko - 53 proc., a sondaże z poprzednich trzech lat pokazywały podobne proporcje. Obawy związane z wejściem do strefy euro dotyczą przede wszystkim wzrostu cen oraz utraty jednego z atrybutów suwerenności, jakim jest własna waluta.

Demograficzna bomba uderzy w ceny mieszkań? Analityk nie ma wątpliwości

Obawy te są jednak niezbyt uzasadnione, bo w praktyce Bułgaria od dawna jest członkiem strefy euro. Bułgarski lew od 1999 r. jest sztywno powiązany z euro (wcześniej przez dwa lata był powiązany z marką niemiecką), co oznacza, że Sofia od lat nie prowadzi własnej polityki monetarnej i jest związana decyzjami Europejskiego Banku Centralnego, nie mając na nie żadnego wpływu.

Przyjęcie euro spowoduje, że Bułgaria zyska miejsce w Radzie Prezesów EBC, a przy okazji wzmocni swoją integrację z pozostałą częścią i postrzeganie kraju jako stabilnej gospodarki.

Nawet jeśli ponad połowa Bułgarów obawia się przyjęcia euro, sprawa ta nie była często podnoszona podczas antyrządowych demonstracji, które zaczęły się pod koniec listopada. Ich bezpośrednią przyczyną był projekt budżetu na przyszły rok, który przewidywał podniesienie składek społecznych i emerytalnych, a zyskane w ten sposób środki miały posłużyć do sfinansowania podwyżek dla administracji rządowej.

Antyrządowe wiece szybko stały się protestem także przeciwko zawłaszczaniu państwa przez rządzących, korupcji i patologii władzy, w tym przeciw rosnącej roli objętego amerykańskimi i brytyjskimi sankcjami oligarchy Delana Peewskiego.

Wbrew początkowej narracji rządu, który próbował łączyć protesty z euro, znaczna część ich uczestników nie była przeciwna przyjmowaniu unijnej waluty. Przeciwnie - uważali oni, że mocniejsze związanie kraju z UE pomoże poprawić wizerunek kraju oraz ułatwi walkę z korupcją i innymi patologiami władzy.

Kto wprowadzi Bułgarię do strefy euro?

Przy wszystkich zastrzeżeniach protestujących do rządu Żelazkowa to za jego kadencji Bułgaria po raz pierwszy spełniła wszystkie kryteria konwergencji, będące warunkiem niezbędnym do przyjęcia euro, i skuteczne sfinalizowanie tego procesu może on sobie przypisać jako własną zasługę.

W połączeniu z wejściem Bułgarii do strefy Schengen, co po wieloletnich zabiegach nastąpiło w pełni z początkiem 2025 r., daje to nadzieję, że Bułgaria przynajmniej w pewnym stopniu przestanie być postrzegana jako państwo członkowskie drugiej kategorii.

Całkowite pozbycie się tego stygmatu nie będzie jednak łatwe. Mimo że od wejścia do UE w 2007 r. gospodarka Bułgarii szybko się rozwijała, kraj nadal jest na ostatnim miejscu pod względem PKB na jednego mieszkańca.

Według Eurostatu w 2024 r. wynosiło ono dwie trzecie unijnej średniej. Stale jest też w unijnym ogonie, jeśli chodzi o walkę z korupcją. W tegorocznym rankingu organizacji Transparency International Bułgaria zajęła 76. miejsce na świecie, wyprzedzając w UE tylko Węgry.

Na razie nie wiadomo, kto będzie wprowadzał Bułgarię do strefy euro. Po konsultacjach prezydenta Rumena Radewa z przywódcami partii konkluzja jest taka, że nie ma szans na stworzenie nowego rządu. To, kto stanie na jego czele, zostanie ogłoszone wraz z datą nowych, ósmych w ciągu pięciu lat, wyborów do parlamentu.

Wybrane dla Ciebie
W tych miastach rosną ceny mieszkań
W tych miastach rosną ceny mieszkań
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 02.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 02.04.2026
Ceny aluminium wystrzeliły po ataku Iranu w wielką hutę. Tak drogo nie było od lat
Ceny aluminium wystrzeliły po ataku Iranu w wielką hutę. Tak drogo nie było od lat
Reforma PIP. Prezydent Karol Nawrocki zdecydował
Reforma PIP. Prezydent Karol Nawrocki zdecydował
Ropa drożeje o 8 proc. Rynek coraz bardziej nerwowy po orędziu Trumpa
Ropa drożeje o 8 proc. Rynek coraz bardziej nerwowy po orędziu Trumpa
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 02.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 02.04.2026
S&P tnie prognozy dla Polski. Deficyt wzrośnie. W tle szok naftowy
S&P tnie prognozy dla Polski. Deficyt wzrośnie. W tle szok naftowy
Wojna w Iranie przyniosła Rosji miliardy dolarów zysku
Wojna w Iranie przyniosła Rosji miliardy dolarów zysku
Iran straszy atakami. Na liście m.in. Nvidia i Apple
Iran straszy atakami. Na liście m.in. Nvidia i Apple
Francja zawiera sojusz ws. Ormuzu
Francja zawiera sojusz ws. Ormuzu
Tusk stawia sprawę jasno. "Wygląda jak wymarzony plan Putina"
Tusk stawia sprawę jasno. "Wygląda jak wymarzony plan Putina"
Skok cen diesla. Problemy z dostawami rosną
Skok cen diesla. Problemy z dostawami rosną