Nowy rząd się nie zatrzymuje. Kolejna osoba żegna się ze stanowiskiem

Krzysztof Woś, prezes Wód Polskich, odchodzi ze stanowiska. Dziś rano pożegnał się z pracownikami, wysyłając e-maila - informuje portal onet.pl Wcześniej rząd podjął decyzję m.in. o odwołaniu prezes ZUS.

Prezes Wód Polskich Krzysztof Woś żegna się ze stanowiskiemPrezes Wód Polskich Krzysztof Woś żegna się ze stanowiskiem
Źródło zdjęć: © PAP | Piotr Polak

"Dzięki ogromnemu Państwa zaangażowaniu udało się stworzyć instytucję, która w sposób odpowiedzialny i profesjonalny podjęła powierzone jej zadania w zakresie ochrony przed powodzią i suszą, zrównoważonego gospodarowania wodami, usług wodnych, ochrony mieszkańców przed nieuzasadnionymi podwyżkami cen usług wodociągowo-kanalizacyjnych" — wiadomość Krzysztofa Wosia do pracowników Wód Polskich cytuje portal onet.pl.

Zmiana w Wodach Polskich

Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, bo tak brzmi pełna nazwa tego podmiotu, powstało, by scentralizować zarządzanie krajową gospodarką wodną.

Od początku propozycja Prawa i Sprawiedliwości wzbudzała wątpliwości ekspertów i polityków opozycji. Podkreślano, że nowy gigant ma zapewnić dodatkowe miejsca pracy dla nominatów partyjnych. I politycy, i specjaliści zgadzali się, że nie da się zarządzać regionalnymi zbiornikami wodnymi "z wysokości" Warszawy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


WIDEO
Nadciąga rewolucja. "Będzie ubywało pracy dla ludzi, którzy coś wiedzą" - Piotr Voelkel - Cz.2


W 2020 r. NIK zarzuciła gigantowi, że działa bez wystarczających środków finansowych, bez dostatecznej liczby wykwalifikowanych pracowników, bez właściwej koordynacji procesu przejmowania zadań i majątku od samorządów. Kontrola wykazała też liczne zaniedbania w zarządzaniu.

W odpowiedzi na ten raport Wody Polskie opublikowały własne stanowisko, w którym podkreślały m.in. ponad 40-letnie niedofinansowanie całego sektora gospodarki wodnej.

O Wodach Polskich ponownie głośno zrobiło się w 2022 r. Instytucja znalazła się pod ostrzałem z powodu spóźnionej reakcji na katastrofę ekologiczną na Odrze. Ze stanowiskiem musiał pożegnać się ówczesny prezes Wód Polskich Przemysław Daca. Zastąpił go właśnie Krzysztof Woś.

O tym, że dojdzie do zmian w Wodach Polskich, nowy rząd sugerował od dawna.

- Zawsze byłem wielkim przeciwnikiem takiego typu centralizacji zaprezentowanej przez rząd PiS. Wody Polskie są molochem, który nie jest w stanie realizować postawionych przed nim zadań - mówi w rozmowie z money.pl na początku grudnia jeszcze poseł, a aktualnie minister infrastruktury Dariusz Klimczak.

To nie jest jedyna zmiana. W środę premier Donald Tusk, na wniosek ministry rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszki Dziemianowicz-Bąk, odwołał prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Gertrudę Uścińską.

Wybrane dla Ciebie