Obajtek znów atakuje. Jego zdaniem za PiS-u nie było "cen z kosmosu"

Daniel Obajtek znów zaskoczył. Tym razem odniósł się do cen energii w Polsce. Jego zdaniem nawet po wybuchu wojny w Ukrainie w Polsce nie było "cen z kosmosu". Eksperci nie mają wątpliwości, że były prezes Orlenu mija się z prawdą. - Sam sobie zaprzecza - mówią.

Daniel ObajtekDaniel Obajtek ostatnio często atakuje rząd
Źródło zdjęć: © PAP | Radek Pietruszka
Agnieszka Zielińska

Daniel Obajtek wykazuje się ostatnio dużą aktywnością w mediach społecznościowych. W jednym z ostatnich wpisów w serwisie X odniósł się m.in. do wysokich cen energii elektrycznej w Polsce.

Zaatakował także rząd za przyspieszenie budowy energetyki wiatrowej i fotowoltaiki. Jego zdaniem oznacza to kolejne "gwarantowane podwyżki rachunków".

Odniósł się ponadto do kwestii rozwoju odnawialnych źródeł energii. "Za dużo OZE, za mało sterowalnych źródeł - taka nierównowaga zawsze kończy się źle" - wskazał.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Czekają nas głodowe emerytury. To problem ekonomiczny, nie demograficzny - Biznes Klasa #14

Obajtek sam sobie zaprzecza?

Eksperci, których poprosiliśmy o komentarz, widzą we wpisie byłego szefa Orlenu pewne sprzeczności.

Nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością. To właśnie energetyka wiatrowa gwarantuje tanią energię dla Polski, zarówno dla gospodarstw domowych, jak i przemysłu. Rozwój odnawialnych źródeł obniża końcowe ceny energii, w efekcie tradycyjne i droższe źródła będą stopniowo wypychane z systemu energetycznego - podkreśla Janusz Gajowiecki, prezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej (PSEW).

Jego zdaniem Obajtek sam sobie potem zaprzecza, pisząc o ujemnych cenach energii. Według naszego rozmówcy to tylko pokazuje, że dzięki OZE ceny prądu na rynku spadają.

Ceny mogłyby być o połowę niższe?

W ocenie prezesa PSEW potwierdzenia w faktach nie znajduje także opinia Obajtka, mówiąca, że "w najgorszym kryzysie wojennym skończyły się spekulacje i ceny z kosmosu".

Po wybuchu wojny w Ukrainie ceny energii były uzależnione od cen gazu i węgla, które poszybowały w górę. W efekcie, sprzedawcy paliw kopalnych mogli dowolnie je windować, czemu sprzyjał fakt, że nasz system energetyczny jest oparty, głównie na paliwach kopalnych - zaznacza.

Dodaje, że gdyby nasz system nie był w takim stopniu uzależniony od węgla, nie byłoby także konieczności wprowadzania minimalnych cen energii. - Za co i tak wszyscy zapłaciliśmy w wyższych rachunkach - podkreśla.

Prezes PSEW uważa jednocześnie, że ceny energii mogłyby być obecnie o połowę niższe, gdyby nie doszło do zablokowania inwestycji w energetykę wiatrową na lądzie. Z tego powodu jego zdaniem Polska w dalszym ciągu ma duże zaległości na tle innych krajów w Europie, jeżeli chodzi o rozwój OZE.

Rynkowe rozwiązania

Podobnego zdania jest Maciej Borowiak, prezes Stowarzyszenia Branży Fotowoltaicznej Polska PV, który uważa, że Daniel Obajtek nie ma racji w innej kwestii.

Były prezes Orlenu w swoim wpisie skrytykował m.in. wprowadzoną niedawno reformę, która ma zachęcać do produkcji energii zgodnie z potrzebami systemu. W praktyce chodzi o taryfy dynamiczne.

Te zmiany, które weszły w życie 1 lipca, są dla Polaków bardzo korzystne. Cena energii na rynku będzie zależeć teraz od potrzeb rynku, czyli przede wszystkim od podaży i popytu. Są to rynkowe rozwiązania w przeciwieństwie do sztucznego obniżania cen, do jakich doszło przed wyborami parlamentarnymi na stacjach paliw Orlenu - podkreśla Borowiak.

Przypomnijmy: koncern, któremu szefował wówczas Daniel Obajtek miał zaniżać ceny paliw, doprowadzając spółkę do pokaźnych strat. Sprawę wyjaśnia prokuratura.

Zdaniem Macieja Borowiaka takie demagogiczne stwierdzenia trafiają jednak w Polsce na podatny grunt. - Dzieje tak głównie dlatego, że nie ma skutecznej polityki informacyjnej na temat m.in. korzyści płynących z OZE. Brakuje zarówno poradników, jak i odpowiednich informacji. Zamiast tego pojawia się wiele dezinformacji, w efekcie przeciętny obywatel nie jest w stanie ocenić, jaka jest prawda - wskazuje nasz rozmówca.

Daniel Obajtek coraz częściej atakuje rząd

Daniel Obajtek, który był liderem podkarpackiej listy wyborczej PiS, w maju zistał wybrany do Parlamentu Europejskiego. "Chcę wykorzystać moje wieloletnie doświadczenie i zająć się sprawami bezpieczeństwa energetycznego oraz sprawiedliwej transformacji. Chcę także, by w Parlamencie Europejskim Podkarpacie miało silnego ambasadora, który dotrzymuje złożonych obietnic" - pisał były prezes Orlenu na platformie X na początku maja 2024.

W ostatnich wpisach na swoim profilu były prezes Orlenu coraz częściej atakuje rząd. Ostatnio skrytykował m.in. ustalenia z polsko-niemieckich konsultacji rządowych. Zapisano tam m.in. zobowiązanie do "zapewniania dostaw ropy do rafinerii PCK Schwedt".

"Zagrożone jest bezpieczeństwo państwa i naszych rafinerii. To jest fakt. Tym rurociągiem (rurociąg Przyjaźń - przyp. red.) płynie rosyjska ropa, która ma niższą cenę o jakieś 25 dolarów - przekonywał w rozmowie z dziennikarzami.

Agnieszka Zielińska, dziennikarka money.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce