Odblokowanie cieśniny. ZEA chcą utworzyć "Siły Bezpieczeństwa Ormuzu"
Zjednoczone Emiraty Arabskie chcą dołączyć do międzynarodowej grupy zadaniowej, której celem byłoby odblokowanie cieśniny Ormuz - poinformował w piątek "Financial Times". Żegluga przez tę cieśninę, przez którą do światowych importerów płynie jedna piąta światowej ropy i gazu, została zablokowana przez Iran w pierwszych dniach wojny na Bliskim Wschodzie.
ZEA próbują nakłonić dziesiątki krajów do utworzenia "Sił Bezpieczeństwa Ormuzu" w celu obrony cieśniny przed irańskimi atakami i eskortowania statków - poinformował "FT", dodając, że ZEA doświadczyły większej liczby ataków irańskich niż jakikolwiek inny kraj w regionie, w tym Izrael.
Oto plan ZEA na odblokowanie cieśniny
Kilku sojuszników USA oświadczyło, że nie ma w najbliższym czasie planów wysłania statków w celu odblokowania cieśniny Ormuz, odrzucając prośbę prezydenta Donalda Trumpa o wsparcie wojskowe na rzecz utrzymania swobody żeglugi na tym kluczowym szlaku wodnym - przypomniał brytyjski dziennik.
Ceny benzyny rosną dramatycznie szybko. Ekspert ostrzega
Francja poinformowała w czwartek, że przeprowadziła rozmowy z około 35 krajami, poszukując partnerów i propozycji dotyczących misji, która służyłaby ponownemu otwarciu cieśniny. Władze w Paryżu zaznaczają jednak, że taka operacja stałaby się możliwa dopiero po zakończeniu wojny amerykańsko-izraelskiej z Iranem.
Zablokowanie cieśniny doprowadziło do gwałtownego wzrostu cen energii i wzbudziło obawy o globalną inflację.
Zjednoczone Emiraty Arabskie pracują również wespół z Bahrajnem nad rezolucją Rady Bezpieczeństwa ONZ, która ma zapewnić mandat każdej przyszłej grupie zadaniowej w cieśninie Ormuz. Wydaje się jednak prawdopodobne, że Rosja i Chiny mogą zawetować taki dokument.
Członkowie Rady Bezpieczeństwa ONZ rozpoczęli negocjacje w sprawie rezolucji mających na celu ochronę żeglugi handlowej w cieśninie Ormuz i jej okolicach, w tym projektu dokumentu autorstwa Bahrajnu, który upoważniałby do użycia tam "wszelkich niezbędnych środków" - przypomniała agencja Reutera.
Od 28 lutego trwają naloty sił Izraela i USA na Iran. Teheran w odpowiedzi atakuje Izrael i kilka państw regionu Zatoki Perskiej, uderzając zarówno w położone tam bazy amerykańskie, jak i obiekty cywilne.