Ogórki droższe od bananów. W Rosji to nowy symbol drożyzny i problemów budżetowych

Jak donosi agencja Reuters, rosyjscy konsumenci mierzą się z gwałtownym wzrostem cen podstawowych produktów. Symboliczna stała się cena ogórków, która w krótkim czasie uległa podwojeniu, przewyższając koszt zakupu bananów. To bezpośredni skutek podwyżki podatku VAT oraz rosnących kosztów obsługi długu publicznego w czwartym roku wojny.

Russian President Vladimir Putin chairs a meeting with members of the government via videoconference in Moscow, Russia, 18 February 2026. EPA/VYACHESLAV PROKOFYEV/SPUTNIK/KREMLIN / POOL MANDATORY CREDIT Dostawca: PAP/EPA.Inflajca problemem Rosji
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/VYACHESLAV PROKOFYEV/SPUTNIK/KREMLIN / POOL
Robert Kędzierski
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Z danych przytaczanych przez agencję Reuters wynika, że rosyjska gospodarka wchodzi w nową fazę trudności, które najdotkliwiej odczuwają zwykli obywatele. Oficjalne statystyki wskazują, że od grudnia ceny ogórków w Rosji wzrosły dwukrotnie. Obecnie za kilogram tego warzywa trzeba zapłacić około 300 rubli, co w przeliczeniu daje kwotę bliską 3,60 euro. Sytuacja ta wywołała falę niezadowolenia w mediach społecznościowych, gdzie użytkownicy publikują zdjęcia cenówek sugerujących, że w niektórych regionach podwyżki są jeszcze drastyczniejsze – sięgające nawet trzykrotności poprzednich stawek.

Problem narastał już od początku roku. Jeszcze w lutym eksperci zwracali uwagę, że ceny w Rosji rosną szybciej, niż pokazują oficjalne statystyki, a Międzynarodowy Fundusz Walutowy szacował realną inflację na wyższym poziomie niż dane państwowe.

Co istotne, w niektórych regionach, takich jak Syberia, sytuacja zmusiła sklepy do wprowadzenia reglamentacji. Jak podają źródła agencyjne, supermarkety zaczęły ograniczać ilość towaru, jaką jednorazowo może zakupić klient. Zjawisko to sprawiło, że lokalne warzywa stały się towarem droższym od importowanych bananów, co dla wielu Rosjan stało się symbolem postępującej inflacji.

Poszedł po miliony w USA. Oto co usłyszał o Polakach

Podatki w górę, wzrost w dół

Obserwowany skok cen nie jest zjawiskiem izolowanym, lecz efektem szerszych decyzji makroekonomicznych Kremla. Władze w Moskwie zdecydowały się na podniesienie stawki podatku VAT, co miało na celu załatanie dziur w budżecie federalnym. Decyzja ta przełożyła się natychmiastowo na portfele obywateli – według Reutersa wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych wzrósł o 2,1 proc. od stycznia 2026 roku.

Napięta sytuacja budżetowa jest bezpośrednim następstwem trwającego od czterech lat konfliktu na Ukrainie. Wydatki wojenne, które w latach 2023 i 2024 sztucznie stymulowały gospodarkę poprzez zamówienia w sektorze obronnym, obecnie przestają pełnić rolę motoru napędowego. Realna gospodarka zaczęła hamować. W ubiegłym roku wzrost gospodarczy wyniósł zaledwie około jednego procenta, a prognozy na bieżący rok nie zakładają znaczącej poprawy.

Kwestia drożyzny stała się tematem politycznym. Przedstawiciele partii rządzącej, którzy próbowali bagatelizować problem cen żywności, spotkali się z ostrą krytyką opinii publicznej. Z kolei ugrupowania opozycyjne, w tym Komunistyczna Partia Federacji Rosyjskiej, domagają się wprowadzenia urzędowych limitów marż nakładanych przez sieci handlowe na podstawowe produkty spożywcze. Pod presją polityczną, federalny urząd antymonopolowy wezwał producentów i sprzedawców do złożenia wyjaśnień. Ci ostatni tłumaczą podwyżki czynnikami sezonowymi, zapowiadając spadki cen wraz z nadejściem cieplejszych miesięcy.

Budżet wojenny wypiera wydatki socjalne

Analiza wskaźników makroekonomicznych, na którą powołuje się Business Insider, ujawnia głębsze problemy strukturalne rosyjskich finansów publicznych. Choć sytuacja nie jest jeszcze określana mianem dramatycznej, kluczowe mechanizmy gospodarcze uległy zatarciu. Największym wyzwaniem staje się obsługa długu publicznego.

Jeszcze w 2021 roku, przed eskalacją konfliktu, koszty obsługi zadłużenia stanowiły 4,4 proc. wydatków budżetowych. Obecnie wskaźnik ten wzrósł do 8 proc., a prognozy na rok 2026 mówią o zbliżeniu się do poziomu 9 proc. Choć same liczby mogą nie wydawać się alarmujące, ich kontekst jest znaczący. Kwoty przeznaczane na spłatę odsetek przewyższają już łączne nakłady państwa na system ochrony zdrowia i edukację.

Eksperci zwracają uwagę na niebezpieczną strukturę wydatków państwa. Sumując koszty obsługi długu, wydatki na armię oraz utrzymanie aparatu bezpieczeństwa wewnętrznego, okazuje się, że te trzy pozycje pochłaniają niemal połowę całego budżetu federalnego. Wasilij Astrow, ekspert z Wiedeńskiego Instytutu Międzynarodowych Porównań Gospodarczych (WIIW), cytowany przez Business Insider, ocenia ten poziom jako "dość wysoki". Sytuację komplikują wysokie stopy procentowe, które sprawiają, że zaciąganie nowych zobowiązań przez państwo staje się coraz kosztowniejsze, co dodatkowo drenuje kasę Kremla.

Problemy rosyjskiej gospodarki narastały stopniowo przez ostatnie miesiące. Już pod koniec listopada ekonomiści ostrzegali, że podwyżka VAT spowoduje umiarkowany wzrost inflacji, a w grudniu Putin podczas "Podsumowania roku" mówił o spadku inwestycji o 3,1 proc. i rosnących problemach budżetowych. Sytuacja dodatkowo skomplikowała się na początku roku, gdy ceny żywności w Rosji przewyższyły te w Unii Europejskiej, pomimo znacznie niższych dochodów Rosjan. To wszystko sprawia, że rosyjska gospodarka stoi przed trudnymi wyborami – między utrzymaniem wydatków wojennych a zapewnieniem stabilności ekonomicznej dla zwykłych obywateli.

Wybrane dla Ciebie
Francuski koncern zbrojeniowy chce przejąć polski startup
Francuski koncern zbrojeniowy chce przejąć polski startup
"Bez wiedzy i kwalifikacji". Szykują się rewolucyjne zmiany w spółdzielniach
"Bez wiedzy i kwalifikacji". Szykują się rewolucyjne zmiany w spółdzielniach
Produkcja przemysłowa w Polsce w dół. Nowe dane GUS
Produkcja przemysłowa w Polsce w dół. Nowe dane GUS
Nowe dane o zarobkach Polaków. Pensje w górę, ale mocno poniżej prognoz
Nowe dane o zarobkach Polaków. Pensje w górę, ale mocno poniżej prognoz
Rośnie napięcie na Bliskim Wschodzie. Oto co się dzieje z cenami gazu
Rośnie napięcie na Bliskim Wschodzie. Oto co się dzieje z cenami gazu
Columbus Energy. prokuratura wszczyna śledztwo ws. dotacji
Columbus Energy. prokuratura wszczyna śledztwo ws. dotacji
Karuzela i stragany przy kościele. Konflikt z proboszczem zażegna metropolita?
Karuzela i stragany przy kościele. Konflikt z proboszczem zażegna metropolita?
"To doskonały rok dla Orlenu". Prezes komentuje wyniki paliwowego giganta
"To doskonały rok dla Orlenu". Prezes komentuje wyniki paliwowego giganta
Widmo konfliktu na linii USA-Iran podbija ceny. Ropa najdroższa od września
Widmo konfliktu na linii USA-Iran podbija ceny. Ropa najdroższa od września
Słaby początek roku. Branża hotelarska rozczarowana frekwencją. Nie pomogły ferie
Słaby początek roku. Branża hotelarska rozczarowana frekwencją. Nie pomogły ferie
Ponad 1,5 mld zł niedopłat po mrożeniu cen energii. Spółki zapowiadają spór
Ponad 1,5 mld zł niedopłat po mrożeniu cen energii. Spółki zapowiadają spór
Podwyżki na tych stanowiskach. Nawet 9,5 proc. w górę
Podwyżki na tych stanowiskach. Nawet 9,5 proc. w górę