Więcej ropy i gazu dla Polski. "Historyczna" transakcja Orlenu
Orlen Upstream Norway i Var Energi podpisały umowę kupna-sprzedaży 20 proc. udziałów w pięciu koncesjach obejmujących m.in. produkujące złoże Goliat. Transakcja zwiększy zasoby gazu i ropy norweskiej spółki koncernu o prawie 60 mln baryłek ekwiwalentu ropy - poinformował Orlen w komunikacie.
Według Orlenu transakcja w ciągu kilku lat pozwoli zwiększyć wydobycie do 12 tys. baryłek dziennie.
- Jedną transakcją zwiększamy skokowo nasze zasoby gazu i ropy w Norwegii o 15 proc. Ten zakup otwiera nowy rozdział w historii działalności Grupy Orlen. Obiecaliśmy Polakom zapewnienie niezależności i bezpieczeństwa energetycznego oraz możliwie najniższe ceny. I dlatego konsekwentnie powiększamy własną bazę surowcową - powiedział Ireneusz Fąfara, prezes Orlenu.
Armie NATO biją się o polski produkt. Wycena 44 miliardów złotych
Przedmiotem transakcji pomiędzy Orlen Upstream Norway i Var Energi jest 20 proc. udziałów w pięciu koncesjach, obejmujących złoże Goliat oraz dodatkowe, udokumentowane zasoby gazu i ropy odkryte w obrębie wyniesienia Goliat Ridge.
Aktualnie realizowane plany inwestycyjne dla złoża Goliat przewidują wykonanie dodatkowych odwiertów produkcyjnych oraz rozpoczęcie wydobycia gazu, który do tej pory był zatłaczany z powrotem do złoża.
Miliony baryłek ropy naftowej
Udokumentowane zasoby przypadające na Orlen w ramach Goliat wynoszą ponad 36 mln baryłek ekwiwalentu ropy naftowej (boe). Z kolei uruchomienie wydobycia z Goliat Ridge ma zapewnić koncernowi dodatkowe 22 mln boe. Łącznie daje to 58 mln boe, w tym ok. 3 mld m sześc. gazu dla Orlenu.
- W ciągu najbliższych czterech lat przeprowadzimy inwestycje, które zwiększą możliwości wydobycia z przejętych koncesji. Dzięki temu do końca dekady wydobycie z tych aktywów wzrośnie trzykrotnie – z ok. 4 tys. do 12 tys. baryłek ekwiwalentu ropy dziennie. Złoża Goliat i Goliat Ridge będą produkować co najmniej do 2040 r., zapewniając Orlen Upstream Norway stabilne przychody i dobre warunki do dalszego rozwoju - dodał Wiesław Prugar, wiceprezes Orlenu ds. Wydobycia.
Złoże Goliat zostało odkryte w 2000 r. Produkcję rozpoczęto w 2016 r. przy wykorzystaniu unikalnej pływającej jednostki produkcyjno-magazynowo-przeładunkowej (floating production, storage and offloading unit – FPSO).
Jednostka obsługująca Goliata jest w stanie produkować do 100 tys. baryłek ropy dziennie, a wewnątrz okrągłego kadłuba znajdują się magazyny ropy zdolne pomieścić ok. miliona baryłek surowca.
FPSO jest zasilana energią z lądu, która w ponad 90 proc. pochodzi z odnawialnych źródeł energii. W efekcie, intensywność emisji związanych z wydobyciem ze złoża Goliat wynosi ok. 2 kg na baryłkę ekwiwalentu ropy, podczas gdy średnia światowa to 16 kg (dane wg Offshore Norge Climate and Environmental Report 2025).
Goliat to jedno z głównych złóż eksploatowanych na Morzu Barentsa. Ze względu na potrzebę ochrony środowiska, w 1979 r. władze Norwegii udostępniły dla działalności poszukiwawczej tylko południową część tego akwenu, nakładając na firmy wydobywcze dodatkowe wymogi i ograniczenia.
Według danych norweskiej administracji, południowy obszar Morza Barentsa zawiera jeszcze ponad 9 mld boe zasobów wydobywalnych, z których 55 proc. stanowi gaz ziemny. Infrastruktura złoża Goliat może ułatwić wykorzystanie tych rezerw.
Realizacja transakcji między Orlenem i Var Energi wymaga standardowej zgody norweskich władz. Po jej uzyskaniu udziałowcami złoża Goliat będą Var Energi (operator, 45 proc. udziałów), Equinor (35 proc.) i Orlen Upstream Norway (20 proc.).