Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
oprac. Robert Kędzierski
|
aktualizacja

Ostatnie posiedzenie RPP w tym roku. Kredytobiorcy wkrótce poznają decyzję

34
Podziel się:

We wtorek rozpoczyna się posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. O tym, czy stopy procentowe ulegną zmianie, czy pozostaną na obecnym poziomie, kredytobiorcy dowiedzą się w środę. Ekonomiści wskazują już dziś, że decyzja RPP jest raczej przesądzona. Z jakich powodów?

Ostatnie posiedzenie RPP w tym roku. Kredytobiorcy wkrótce poznają decyzję
W środę rozpoczyna się ostatnie w tym roku posiedzenie RPP (FORUM, Jacek Szydlowski)

Rady Polityki Pieniężnej we wtorek rozpoczęła ostatnie w tym roku posiedzenie. Zdaniem ekonomistów sygnały wysyłane wcześniej przez szefa NBP świadczą o tym, że nie stopy procentowe powinny pozostać na dotychczasowym poziomie. Jakie czynniki przemawiają za tym, by Adam Glapiński i kierowana przez niego rada faktycznie zachowali obecny poziom wskaźnika kluczowego dla kredytobiorców?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Awantura o wiatraki. "To słaby start nowego rządu w temacie transformacji energetycznej"

Rusza posiedzenie RPP

Analitycy Pekao podkreślają, że RPP czeka na "wyklarowanie niepewności dotyczącej kwestii regulacyjnych i nastawienia polityki fiskalnej". Dlatego zdaniem ekspertów banku posiedzenie RPP nie przyniesie zmian stóp procentowych.

Ten brak pośpiechu oznacza, że prawdopodobieństwo zmiany stóp procentowych na najbliższych posiedzeniach jest nikłe. Pierwszym momentem, kiedy Rada może rozważyć jakiś ruch, będzie posiedzenie marcowe, ale naszym zdaniem nawet wtedy RPP zdecyduje się utrzymać stopy bez zmian. Kontynuacja cyklu łagodzenia polityki pieniężnej nastąpi w II połowie roku i w 2025 r.

Podobne prognozy dla działań RPP przedstawiają też inne banki. "Oczekujemy, że Rada pozostawi stopy procentowe bez zmian (główna nadal 5,75 proc." - piszą analitycy ING. Zbliżony pogląd na sprawę mają analitycy ING. Ekonomista ING BSK Adam Antoniak wyraził opinię dotyczącą tego, kiedy coś w sprawie stóp może się zmienić.

Moim zdaniem, będziemy mieli pauzę w obniżkach stóp co najmniej do marca, kiedy pojawi się nowa projekcja inflacji - stwierdził.

"Narracja jak przed miesiącem"

"Uwagę przyciągnie ostatnie posiedzenie RPP w tym roku - decyzja w środę, konferencja prezesa Glapińskiego w czwartek po południu" - przypominają bankowi eksperci.

Wynik posiedzenia jest raczej oczywisty - stopy procentowe pozostaną bez zmian, a komunikacja będzie, podobnie jak przed miesiącem, wskazywała na wysoką niepewność co do polityki fiskalnej i regulacyjnej przyszłego rządu i związane z tym ryzyka dla dezinflacji. Taka narracja wyraźnie była widoczna w wypowiedziach przedstawicieli RPP w ostatnich tygodniach - wskazują ekonomiści Banku Santander.

Co podkreślał w listopadzie prezes NBP podczas konferencji poświęconej stopom? Szef NBP podkreślił też, że nie ma pewności, jaką politykę przyjmie kolejny rząd. "Niepewność" to zdaniem Adama Glapińskiego słowo klucz.

- Nie wiemy, jaka będzie polityka fiskalna i regulacyjna w 2024 r. Bo były wybory, nieznana jest polityka - tego czy innego rządu, który powstanie. Jakie tarcze się zdecyduje utrzymać, jakich nie, jakie zapowiedzi wyborcze będzie chciał realizować, jakich nie - zaznaczał szef NBP.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(34)
dość tej narr...
4 miesiące temu
Mam już dosyć tej narracji mediów. Tylko kredytobiorcy i kredytobiorcy ... - jest ich zaledwie kilka procent społeczeństwa. Kilkaset razy więcej jest osób, które mają oszczędności. Całemu społeczeństwu i gospodarce szkodzi wysoka inflacja. A ci płaczą nad garstką ludzi, którzy nagle muszą płacić większe raty. Dobrze wiedzieli, na co się decydują! A jak nie wiedzieli - to ich problem.
Piotr emeryt ...
4 miesiące temu
Powinien być automat: inflacja+1. Cała rpp niepotrzebna.
Ja pierdykam
4 miesiące temu
Ci co biora kredyty sami sobie są winni. Jak kogoś na coś nie stać to nie powinien tego kupować. A nie pożyczać pieniądze i kupić coś na co go nie stać i dziwić się, że go na to nie stać lub poświęcać większość zarobku na spłatę kredytu i z tego powodu narzekać.
pREZES
4 miesiące temu
Pójdą o 1 procent w dół. Informacja z ostATANIEJ CHWILI
co dalej
4 miesiące temu
Wyższe stopy powinny dotyczyć tylko nowych kredytów k o n s u m p c y j n y c h (działanie antyinflancyjne) i to rozumiem. Natomiast co ma piernik do wiatraka przy kredytach hipotecznych zaciągniętych w latach poprzednich?!! Ba - nawet tych nowych!? I tak siłą rzeczy ktoś, kto decyduje się na zakup mieszkania musi zrezygnować z większości innych potrzeb ograniczając tym samym inną konsumpcję, żeby móc spłacać kredyt mieszkaniowy. Obecna polityka w tym zakresie nie ogranicza konsumpcji kredytobiorcy hipotecznego tylko go powoli ,,zabija" (ot taka polityka ,,promieszkaniowa") Zresztą co tu dużo mówić....banki zarabiają na kredytach i dlatego długo będą rekomendowali pozostawienie stopy procentowej na wysokim poziomie......gdzieś trzeba sobie odbić spadek popytu, wakacje kredytowe itd!
...
Następna strona