Oto kolejna dawna propozycja PiS. Kierowcy mogliby zaoszczędzić na paliwie 750 zł

Rosnące ceny paliw budzą coraz większy niepokój wśród Polaków. W ostatnim czasie szeroko wspominano dawną wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego, który namawiał do obniżenia akcyzy. "Fakt" przypomniał właśnie kolejną propozycję z przeszłości.

Nie tylko Jarosław Kaczyński miał pomysł na obniżenie cen paliw. Oto kolejna dawna propozycja PiS Nie tylko Jarosław Kaczyński miał pomysł na obniżenie cen paliw. Oto kolejna dawna propozycja PiS
Źródło zdjęć: © East News | Piotr Molecki

Był rok 2012, gdy ówczesna posłanka opozycyjnego PiS Beata Szydło mówiła, że ma gotowe rozwiązania, które obniżą ceny paliw. PiS zaproponowało m.in. wprowadzenie ulgi podatkowej. – To byłaby kwota ok. 750 zł rocznie, czyli tyle, ile straciliśmy w ciągu roku na podwyżce paliw – przypomina słowa Szydło dziennik "Fakt".

"Kiedy to ogłaszała, ceny Pb95 zbliżały się do 5,80 zł za litr, olej napędowy kosztował prawie 5,90 zł za litr. I choć wtedy dochody państwa były dużo niższe niż obecnie, PiS przekonywał, że na takie rozwiązanie jest do udźwignięcia przez budżet państwa" - czytamy.

Drożyzna na stacjach paliw. Ekspert o powodach wzrostu cen

Dziennik dodaje, że według prognoz, w tym tygodniu przeciętna cena benzyny Pb95 i oleju napędowego może przekroczyć 6 zł za litr.

Ceny paliw w Polsce

Przypomnijmy, że jeszcze parę lat temu prezes PiS używał cen paliw jako oręża politycznego wymierzonego w rządzącą wówczas Platformę Obywatelską. "Oni chyba powariowali?! Czy wiesz, że benzyna jest już po 5,40 zł?" – tak zaczynał się spot wyborczy Prawa i Sprawiedliwości z 2011.

Kaczyński przekonywał w nim, że państwo ma ogromny wpływ na ceny paliw, że wystarczy trochę politycznej odwagi, by obniżyć akcyzę.

Okazuje się jednak, że po latach i przejęciu władzy prezes PiS ma jednak trochę inne zdanie w tej sprawie. Kaczyński wyraził ostatnio opinię, iż nie należy ingerować w ceny paliw poprzez manipulowanie wysokością akcyzy. Podczas rozmowy w RMF FM podkreślił, że opłata stanowi "ważny element dochodu państwa", a na ceny można wpłynąć inaczej.

- Nie uważam, żeby akurat ta metoda, w tym momencie była najlepsza. Po prostu dlatego, że dla dokonania w Polsce zmian, pozytywnych zmian dla ogromnej większości społeczeństwa, a w gruncie rzeczy dla całego społeczeństwa, wymaga to pieniędzy, więc ja bym dochodów państwa nie obniżał - powiedział Kaczyński.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Polacy w obliczu finansowych kłopotów. Z czego zrezygnują? Zaskakujące odpowiedzi
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady