"Panie Premierze. Naprawdę?". Spór o decyzję Morawieckiego sprzed lat

Spółka PKP Cargo od dłuższego czasu boryka się z wieloma problemami. Były premier Mateusz Morawiecki na portalu X napisał, że nie można dać zniszczyć spółki. Na to odpowiedział p.o. prezesa PKP Cargo Marcin Wojewódka, przypominając o tzw. decyzji węglowej, która miała utopić spółkę finansowo.

Mateusz MorawieckiByły premier Mateusz Morawiecki
Źródło zdjęć: © PAP | Paweł Supernak
oprac.  MZUG

Ostatnie miesiące nie należą do najłatwiejszych w PKP Cargo. Spółka, jak relacjonujemy na bieżąco w money.pl, jest w trakcie - bolesnej dla pracowników - restrukturyzacji.

Największy kolejowy przewoźnik towarowy w Polsce pilnie szuka wyjścia z dramatycznej sytuacji finansowej, dlatego zamierza zwolnić do 4 tys. osób.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tyle zarabia kierowca w polskiej armii. "Trzeba sięgać po wzorce z USA"

Tę sytuację skomentował były premier Mateusz Morawiecki. Na platformie X udostępnił materiał wideo, z którego wynika, że Koalicja Obywatelska chce zniszczyć strategiczną spółkę, jaką jest PKP Cargo. "Kolejna strategiczna polska spółka do likwidacji lub sprzedaży za rządów KO? To już chyba nie dziwi nikogo..." - czytamy we wpisie.

Nie dajmy zniszczyć PKP Cargo! Musimy bronić tysięcy miejsc pracy! - podkreśla były premier.

Na ten komentarz odpowiedział p.o. prezesa PKP Cargo Marcin Wojewódka. "Panie Premierze. Naprawdę? Pan sam siebie też oszukuje? Właśnie wyszedłem ze składania zeznań w organach ścigania w związku z pańską decyzją węglową z 2022 roku. Myślę, że się spotkamy" - napisał.

Przypomnijmy: w 2022 roku, gdy po wybuchu wojny w Ukrainie zagrożone były dostawy węgla do Polski, PKP Cargo zdecydowało się wykonać decyzję premiera Mateusza Morawieckiego - zorganizować transport i rozwieźć po całej Polsce 4,5 mln ton węgla, który z zagranicy dotarł do polskich portów - poza tym surowcem, który spółka planowała przetransportować dla swoich standardowych klientów: elektrowni, kopalni i elektrociepłowni.

Decyzja węglowa z 2022 roku

W środę 7 sierpnia Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała, że wszczęła śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków i nadużycia uprawnień w PKP Cargo w okresie od 25 lipca 2022 r. do 31 lipca 2023 r.

"PKP Cargo S.A. do dziś dotkliwie odczuwa negatywne skutki tzw. decyzji węglowej Mateusza Morawieckiego z lipca 2022 roku oraz sposobu jej wykonania przez ówczesny zarząd spółki. Skierował on tabor PKP Cargo do przewozu węgla z nadbałtyckich portów" - przekazał, cytowany w komunikacie, Marcin Wojewódka. Jak podkreślił, odbyło się to "kosztem porzucenia innych, komercyjnych i rentownych zleceń".

Na początku lipca w rozmowie z money.pl, Marcin Wojewódka nawiązał do decyzji węglowej Mateusza Morawieckiego. Wskazał, że przewoźnik wezwany w stan gotowości zerwał umowy z innymi klientami, którzy już nie wrócili. A mowa o kontraktach na miliony ton.

Zarząd, żeby dostać medal - bo prezes Olkiewicz (Marek - były prezes PKP Cargo - przyp. red.) dostał medal za zasługi dla energetyki - wydał polecenie, żeby składy wysłać pod Gdańsk i pod Szczecin, żeby czekały na ten kolumbijski węgiel. Zapłacono nam za te przewozy, ale wygląda, że to było swoiste 'pyrrusowe zwycięstwo' - powiedział Wojewódka.

Sprawę skierowano do prokuratury, bo są wątpliwości np. co do tego, na jakiej podstawie poderwano do zadania PKP Cargo, czyli w gruncie rzeczy prywatną spółkę.

- Chodzi tutaj przede wszystkim o sam fakt wykonania decyzji węglowej, bo pytanie brzmi: na jakiej podstawie prawnej spółka ją wykonała? - mówił tymczasowy szef przewoźnika.

- Ja rozumiem przepisy kryzysowe, ale spółka naszym zdaniem nawet nie za bardzo sprawdziła, czy powinna w ogóle poddać się tej decyzji. Mam na myśli zarząd w tym momencie. Po drugie, kwestią problematyczną jest sposób wykonania tej decyzji, który po prostu w dużym stopniu zatopił spółkę finansowo - wyjaśniał dalej Wojewódka.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości