Paraliż na niemieckich lotniskach. Dotknie nawet 100 tys. osób

Niemieckie lotniska znów sparaliżuje strajk. Tym razem będą protestowali pracownicy Lufthansy. Na problemy musi przygotować się nawet 100 tys. pasażerów.

Pracownicy Lufthansy organizują całodniowy strajk ostrzegawczy.Pracownicy Lufthansy organizują całodniowy strajk ostrzegawczy.
Źródło zdjęć: © East News | Wojciech Strozyk/REPORTER
Maria Glinka

Lufthansa strajkuje. Będą utrudnienia w Niemczech

Związek zawodowy Verdi wezwał personel naziemny Lufthansy do strajku ostrzegawczego. Jak podaje Deutsche Welle, potrwa od środy 7 lutego od godz. 4:00 do czwartku 8 lutego do godz. 7:00.

Całodniowa akcja protestacyjna obejmie lotniska w Berlinie, Duesseldorfie, Frankfurcie nad Menem, HamburguMonachium. Może dotyczyć nawet 90 proc. lotów realizowanych przez niemieckiego przewoźnika i jego spółki córki. Lufthansa szacuje, że skutki protestu może odczuć nawet 100 tys. pasażerów.

Spór o podwyżki. "Nie było woli, by to zrobić"

Powodem protestu są zarobki, na które skarżą się zatrudnieni. W ocenie związkowców z Verdi personel naziemny wcale nie musiałby strajkować, gdyby otrzymał takie same podwyżki, jak inne grupy pracowników. Jednak mediator Verdi Marvin Reschinsky przyznał, że "przy stole negocjacyjnym nie było woli, by to zrobić".

Trwające negocjacje płacowe dotyczą około 25 tys. pracowników naziemnych. Verdi ocenia, że propozycja Lufthansy jest niewystarczająca.

Przewoźnik chce podnieść wynagrodzenia w pierwszym roku średnio o niespełna 2 proc. Z kolei związkowcy domagają się podniesienia zarobków dla personelu naziemnego o co najmniej 12 proc.

Spełnienie tego żądania oznaczałoby podwyżkę o minimum 500 euro miesięcznie (w przypadku umowy zbiorowej obowiązującej przez rok). Poza tym wszyscy zatrudnieni mieliby otrzymać premię inflacyjną w wysokości 3 tys. euro.

Związkowcy ostro krytykują przede wszystkim brak podwyżek przez pierwszych osiem miesięcy pracy. Ich zdaniem nieodpowiedni jest również 36-miesięczny okres obowiązywania umów zbiorowych.

Ich zdaniem kierownictwo Lufthansy nadal nie wsłuchuje się w głosy pracowników. Kolejne negocjacje między Verdi a szefostwem niemieckiego przewoźnika zaplanowano na 12 lutego 2024 r. we Frankfurcie nad Menem.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Węgry idą krok dalej. Będą blokować sankcje wobec Rosji
Węgry idą krok dalej. Będą blokować sankcje wobec Rosji
To koniec aplikacji mObywatel? Wiceminister odpowiada
To koniec aplikacji mObywatel? Wiceminister odpowiada
LOT zabiera głos ws. rejsów nad Iranem
LOT zabiera głos ws. rejsów nad Iranem
Kartel zgotował Meksykowi wojnę domową. Ważna gospodarka ma problem
Kartel zgotował Meksykowi wojnę domową. Ważna gospodarka ma problem
To polskie miasto wyludnia się najszybciej? Dane rzucają na sprawę nowe światło
To polskie miasto wyludnia się najszybciej? Dane rzucają na sprawę nowe światło
Znana firma kurierska z wielką karą. Oto powód
Znana firma kurierska z wielką karą. Oto powód
MSZ: odradzamy wszelkie podróże do Meksyku
MSZ: odradzamy wszelkie podróże do Meksyku
Gorąco w Meksyku. Linie lotnicze odwołują loty
Gorąco w Meksyku. Linie lotnicze odwołują loty
Nowacka wskazuje na ten region. "Będziemy potrzebować dziesiątek tys. ludzi do pracy"
Nowacka wskazuje na ten region. "Będziemy potrzebować dziesiątek tys. ludzi do pracy"
Europa traci cenny surowiec. Miliony starych aut znikają bez śladu
Europa traci cenny surowiec. Miliony starych aut znikają bez śladu
Nowe dane z polskich sklepów. Spore rozminięcie z prognozą
Nowe dane z polskich sklepów. Spore rozminięcie z prognozą
Tony węgla zalegają na składach. Są skutki. "Okazja do przekrętu"
Tony węgla zalegają na składach. Są skutki. "Okazja do przekrętu"