Paraliż wizowy. W Polsce zaczyna brakować rąk do pracy

W styczniu i w lutym sygnalizowaliśmy zamieszanie z przedłużającym się wyborem operatora wizowego dla Ukraińców chcących podjąć pracę w Polsce. Niestety problem zaczynają odczuwać polscy sadownicy i rolnicy, którzy mają problem ze ściągnięciem pracowników zza wschodniej granicy. - Zaczynamy prace na wiosnę. Nie ma komu robić. Dla nas to wyścig z czasem - narzekają rolnicy.

Sadownicy zaczynają prace już zimą Sadownicy zaczynają prace już zimą
Źródło zdjęć: © EASTNEWS | BOGDAN SARWINSKI
Michał Krawiel

Przedłużający się przetarg na obsługę wiz dla Ukraińców, chcących podjąć pracę w Polsce, zamienił się w realny problem dla polskich rolników. Polscy sadownicy zaczynają odczuwać już trwające od połowy stycznia problemy w procesie wizowym na Ukrainie.

Po ponad miesiącu przywrócono możliwość składania przedpłat na wizy w konsulatach we Lwowie i Łucku. Nadal nie ma takiej możliwości w punktach wizowych w Łucku, Tarnopolu, Równem, Winnicy, Czerniowcach, Chmielnickim i Żytomierzu.

Francusko-polskie konsorcjum, w którego skład wchodzi TLScontac i Personal Service, podpisało umowę na uruchomienie obsługi wizowej 7 lutego.

Nowy operator ma 2 miesiące

Na pełne uruchomienie usługi firmy mają dwa miesiące. Niestety polscy rolnicy nie mogą czekać.

- Zaczynamy prace wiosenne w sadach. Dramatycznie brakuje ludzi. Nie jesteśmy w stanie obrobić naszych gospodarczych tematów. Z rynku polskiego nie jesteśmy w stanie pozyskać wystarczającej liczby pracowników – mówi money.pl rolnik i sadownik Witold Piekarnik.

A będzie jeszcze gorzej, bo z każdym dniem pracy w gospodarstwach się coraz więcej. Rolniczych procesów nie da się przesunąć, a bez pracowników niczego nie da się zrobić. Czas tu gra główną rolę, a nowy operator wiz musi uruchomić usługę do początku kwietnia.

- Aktualnie wspólnie z TLScontact, największym globalnym dostawcą usług wizowych, działamy w celu jak najszybszego uruchomienia projektu zgodnie z SIWZ. Wszelkich dodatkowych informacji będziemy udzielali po uruchomieniu Punktów Przyjmowania Wniosków Wizowych – poinformował money.pl po podpisaniu umowy 7 lutego członek zarządu Personal Service Wojciech Mora.

Zaczyna brakować ludzi do pracy

Zamieszanie wizowe w przypadku przedłużającego się paraliżu obsługi może spowodować ogromny niedobór pracowników na polskiej wsi.

- Problemy mają sadownicy, którzy już rozpoczęli zimowe cięcie sadów. Jeżeli sytuacja nie wróci do normalności, to możemy mieć duży problem. W polskich gospodarstwach pracują tysiące Ukraińców. Zapotrzebowanie na pracowników ze Wschodu w trakcie zbiorów jest ogromne. Dlatego sytuacja jak najszybciej musi zostać wyjaśniona – mówi money.pl rolnik Krzysztof Cebulak.

Polski Ład do naprawy. "To może skomplikować system"

Posłowie pytają. Odpowiedzi brak. "Stwarzamy sami sobie problemy"

Już jesienią na potencjalne problemy dla polskiego biznesu wynikające z przedłużającego się procesu przetargowego na obsługę wiz zwracał uwagę poseł Konfederacji Jakub Kulesza. Teraz interpelacje w tym zakresie złożył także poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego Mirosław Maliszewski, który sam jest rolnikiem i sadownikiem.

- Sami sobie stwarzamy problemy i utrudniamy dostęp do rynku pracy dla osób, które chciałby w Polsce pracować. Mamy niedobory pracowników w branży sadowniczej sięgające nawet 100 tys. osób. Wzrastają koszty produkcji, bo trzeba szukać alternatywnych rozwiązań. Mamy trudną sytuację na rynku, może to pogorszyć sytuację finansową gospodarstw, na których odbija się zakaz eksportu na Białoruś i ceny produkcji. Musimy tę sprawę rozwiązać jak najszybciej – mówi poseł Maliszewski z PSL.

Na problem z dostępnością do polskiego rynku pracy dla Ukraińców zwrócił uwagę także Michał Kołodziejczak z Agrounii.

- Zamieszanie z wizami odbija się negatywnie na rolnikach, którzy regularnie zatrudniają pracowników z Ukrainy. Ma to też negatywny wpływ na rynek pracy. To często są dłuższe relacje między pracodawcą a pracownikiem. Kiedyś pracowników nie brakowało na polskiej wsi. Teraz rynek pracy zmienił się na tyle, że część osób dotąd pracujących w rolnictwie znalazło sobie inne prace. To rynek trudno przewidywalny jest praca sezonowa. Polskie rolnictwo mocno podpiera się pracownikami ze Wschodu. To nie jest żadna tajemnica – mówi money.pl Michał Kołodziejczak.

W 2021 r. zakończyła się umowa z aktualnym dostawcą usług. Był nim światowy gigant VFS Global. Od 20 listopada 2021 r. miała je kontynuować firma wyłoniona w trwającym przetargu.

Decyzja miała zostać podjęta pod koniec 2021 r. Problem z wyborem operatora odbił się na obsłudze wizowej Ukraińców, a to wszystko dzieje się w obliczu bardzo napiętej sytuacji na granicy ukraińsko-rosyjskiej, która może zwiększyć obłożenie polskich konsulatów na Ukrainie. Ostatecznie umowę podpisano 7 lutego 2022 roku.

Napisz do autora: michal.krawiel@grupawp.pl

Wybrane dla Ciebie
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej  w górę
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej w górę
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca
Dymisja prezesa Światowego Forum Ekonomicznego. W tle afera akt Epsteina
Dymisja prezesa Światowego Forum Ekonomicznego. W tle afera akt Epsteina
Orban wzywa Zełenskiego. Sikorski zabrał głos
Orban wzywa Zełenskiego. Sikorski zabrał głos
Kontrola w Służbie Więziennej. NIK zgłasza sprawę do prokuratury
Kontrola w Służbie Więziennej. NIK zgłasza sprawę do prokuratury
Europa musi obniżyć ceny energii. "UE straciła 100 tys. miejsc pracy"
Europa musi obniżyć ceny energii. "UE straciła 100 tys. miejsc pracy"
Sikorski zachwycony Polką, która wróciła do kraju. "Jedyne pocieszenie w historii brexitu"
Sikorski zachwycony Polką, która wróciła do kraju. "Jedyne pocieszenie w historii brexitu"