Trwa ładowanie...
bFelQCDF
Notowania
Przejdź na

Paweł Borys: "Stopy na poziomie 2,5 proc. to normalna, zdrowa sytuacja"

- Musimy mieć świadomość, że dla Polski normalny poziom stóp procentowych, przy ustabilizowanej inflacji na poziomie 2,5 proc. to jest ok. 2,5 proc. To jest normalna, zdrowa sytuacja. A jeżeli mówimy, że chcemy walczyć z podwyższoną inflacją, to stopy też muszą być wyższe – powiedział w programie „Money. To się Liczy” prezes PFR Paweł Borys. – Dzisiaj rynek zakłada, że stopy w perspektywie 6 miesięcy będą blisko 4 proc. – Mam nadzieję, że banki centralne na świecie zrozumieją w końcu, że inflacja jest problemem i zaczną stopy procentowe podnosić. To spowoduje spadek cen surowców i przyniesie spowolnienie gospodarcze – dodał. – Wzrost gospodarczy będzie przez to nieco mniejszy, ale w Polsce nadal powinien mieścić się w przedziale 3,5 – 4 proc.

126 reakcji
42
50
34
Podziel się
Komentarze (34)
zobacz więcej komentarzy (34)
bFelQCDR
KOMENTARZE
(34)
Era
2 dni temu
Widzisz misiu, tak 2,5% to normalna i zdrowa sytuacja, ale 1,5% i mniej przez tyle lat to sztuczne pompowanie rynku i zmuszanie ludzi do wyciągania pieniędzy z kont - taki był od samego początku wasz plan na polski sukces gospodarczy. I żeby nie było obecne ceny mieszkań to wyłącznie wasza wina, wyłącznie. Jeszcze lud pogoni szarańcze.
Stef
2 dni temu
Czyli około 5% kredyt hipoteczny dla Polaków na mieszkanie czy dom w skali roku to normalna sytuacja ,ludzie uciekajcie z tego syfu
Kredytobiorca
2 dni temu
Wypowiedzi od lokaciarzy mają na celu wywrzeć presję, bo nie wiedzą co zrobić z kasą. Państwo powinno chronić najsłabszych, czyli kredytobiorców hipotecznych, a nie wpychać ich w biedę pseudo teoriami.
bFelQCEj
zzz
2 dni temu
Tak, normalna i zdrowa jak inflacja jest na poziomie 2 proc.
mareg
2 dni temu
Rzeczywiście, stopy procentowe na poziomie 2-2,5% to normalna, zdrowa sytuacje - kiedy inflację jest na poziomie 1-1,5%. Takie stopy przy dzisiejszej inflacji 8,6% to po prostu okradanie ludzi z wartości ich pieniędzy. Korzysta budżet bo mało płaci za obsługę długu który też traci na wartości - ale do czasu, bo stopniowa utrata wiarygodności państwa i tak w końcu podniesie rentowność państwowych obligacji.
...
Następna strona