Czy Polacy naprawdę przekonali się do chińskich samochodów, czy wciąż dominuje myślenie o "made in China"? To pytanie wraca dziś coraz częściej, bo na rynku przybywa modeli, które jeszcze kilka lat temu nie miałyby szans przebić się do głównego nurtu. Kamil Makula, prezes Superauto.pl, zauważa, że kierowcy podchodzą do tematu bardziej pragmatycznie, niż mogłoby się wydawać. Jak mówi, polscy klienci zwracają uwagę na trzy podstawowe elementy: cenę, wyposażenie i gwarancję. - Jeżeli masz samochód tańszy od europejskiego odpowiednika o 15-20 procent, świetnie wyposażony, naszpikowany technologią i z gwarancją na 5-7 lat, to warto się nad nim zastanowić - przyznaje. Makula odpiera sugestię, że pozytywne opinie o chińskich autach wynikają z interesu sprzedawcy. - Sprzedaję każdą markę samochodów. Dla mnie nie ma znaczenia, co klient kupi - podkreśla. Superauto.pl ma dziś w ofercie kilka tysięcy nowych aut dostępnych od ręki, a rosnący popyt sprawia jedynie, że chińskich modeli pojawia się w niej coraz więcej.
Jestem szefem obszaru biznes i finanse w Wirtualnej Polsce, w tym serwisu money.pl. Prowadzę również program "Biznes Klasa" na YouTube (+100 tys. subskrypcji) oraz jestem laureatem nagrody Grand Press Economy 2024. Dziennikarstwem ekonomicznym zajmuje się od ponad piętnastu lat, wcześniej prowadziłem programy o świecie i gospodarce w TVN24 BiS i w TVN CNBC oraz byłem szefem serwisu Next.gazeta.pl oraz newsroomu Gazeta.pl.