Źródło wideo: © money.pl
Udostępnij
Minister o "burdelach" za ścianą. Mocna odpowiedź kolegi z rządu
Rząd przyjął we wtorek projekt noweli regulującej najem krótkoterminowy. Wykreślono z niego zapis dający gminom możliwość tworzenia stref wolnych od tej działalności. Sprzeciw wyraziła minister funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. "To najgorsza decyzja, jaka wyszła z rządu. Zgłosimy poprawki do tego projektu dające samorządom prawa do stref wolnych do airbnb. Oraz dające ludziom prawo do decydowania czy mają hotel/burdel za ścianą" - napisała w mediach społecznościowych Katarzyna Pełczyńska- Nałęcz, minister funduszy i polityki regionalnej.
- Sprowadzanie najmu krótkoterminowego do burdeli jest niewłaściwe - powiedział w programie "Tłit" Wirtualnej Polski" Miłosz Motyka, minister energii. - Zdarzają się sytuacje niewłaściwe, które powinny być piętnowane i w których policja powinna reagować, natomiast nie mamy żadnych regulacji normujących najem tymi lokalowej. To jest pierwsza regulacja w tym zakresie i możemy pracować nad kolejną. Jeśli ktoś próbuje sugerować, że krok normalizujący tę sprawę, wprowadzający rejestr, dalej jest przyzwoleniem na "burdele", moim zdaniem idzie za daleko. I nie robi niczego innego jak tylko toczy wojnę polityczną, a nie pracuje nad projektem. Nie rozumiem tego. To jest za daleko idące posunięcie. To co jest na Radzie Ministrów, tam powinno pozostać, w moich wpisach i działaczy PSL pan nie znajdzie takich wpisów. Pani minister Pełczyńska-Nałęcz realizuje politykę radykalnie lewicową, to jest polityka softkomunistyczna - ocenia minister
Paweł Pawłowski
Źródło artykułu:
M
money.pl