Pieniądze dla Ukrainy. Pierwsza wypłata coraz bliżej

Komisarz ds. rozszerzenia UE Marta Kos powiedziała w poniedziałek, że ma nadzieję, iż w przyszłym tygodniu Komisja Europejska będzie mogła dokonać pierwszej wypłaty z wynoszącej 90 mld euro unijnej pożyczki dla Ukrainy.

Ukrainian President Volodymyr Zelensky at Palazzo Chigi. Rome (Italy), April 15th, 2026 (Photo by Massimo Di Vita/Archivio Massimo Di Vita/Mondadori Portfolio via Getty Images)Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski
Źródło zdjęć: © GETTY | Mondadori Portfolio
Malwina Gadawa
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Z wcześniejszych zapowiedzi Komisji Europejskiej wynika, że w 2026 r. Ukraina ma otrzymać 45 mld euro. Z tej kwoty 16,7 mld euro ma zasilić budżet państwa, a 28,3 mld euro ma zostać przeznaczone na zaspokojenie potrzeb wojskowych.

Pierwsza wypłata z pożyczki dla Ukrainy w przyszłym tygodniu

Mechanizm zakłada, że Komisja Europejska zaciągnie pożyczkę na rynkach kapitałowych w imieniu państw członkowskich, a następnie UE udzieli wsparcia Ukrainie. Ukraina nie ma spłacać kredytu do czasu wypłacenia reparacji przez Rosję, natomiast odsetki mają spłacać za Kijów kraje członkowskie, z wyłączeniem Czech, Słowacji i Węgier.

"Ukraińcy nie wierzą Amerykanom". Ekspert o szansach negocjatorów z USA

Zgoda na pożyczkę zapadła wśród przywódców wszystkich państw członkowskich w grudniu 2025 r., jednak później z umowy wycofał się były premier Węgier Viktor Orban. Były premier Węgier twierdził, że Kijów celowo blokuje tranzyt rosyjskiej ropy do jego kraju.

Sytuacja zmieniła się po kwietniowych wyborach parlamentarnych na Węgrzech, w których Orban przegrał na rzecz lidera opozycji Petera Magyara. Po wznowieniu przez Ukrainę pracy ropociągu Przyjaźń Węgry, rządzone jeszcze przez Orbana, wycofały weto wobec pożyczki, dzięki czemu UE mogła jednomyślnie udzielić zgody na jej zaciągnięcie.

Rząd Orbana blokował proces akcesyjny Ukrainy do UE, sprzeciwiając się otwarciu tzw. klastrów, w ramach których Unia prowadzi negocjacje akcesyjne z państwami kandydującymi.

Kos wyraziła nadzieję, że jeszcze w tym półroczu krajom członkowskim uda się otworzyć pierwszy klaster, a decyzja w sprawie kolejnych pięciu mogłaby zapaść w lipcu.

- Odbieram słowa nowego premiera Petera Magyara, który powiedział, że wszystkie kraje kandydujące będą traktowane równo jako bardzo pozytywne - podkreśliła komisarz ds. rozszerzenia UE.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie