Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
aktualizacja

Pikiety związkowców przed urzędami wojewódzkimi. Związkowcy domagają się "piątki Solidarności"

9
Podziel się:

"Dość dyskryminowania pracowników". Pod takim hasłem pod urzędami wojewódzkimi w całym kraju pikietowali związkowcy z NSZZ "Solidarność".

Pikieta przed Pomorskim Urzędem Wojewódzkim
Pikieta przed Pomorskim Urzędem Wojewódzkim (East News, Wojciech Strozyk/REPORTER)

- Czas najwyższy, żeby zająć się problemami tych poszczególnych grup zawodowych jak: sanepid, pracownicy sądów i prokuratur, pracowników cywilnych policji, ABW, nauczycieli - którzy mam nadzieję jutro podpiszą porozumienie. Jak pracownicy kultury szeroko rozumianej - czyli archiwiści, muzealnicy, bibliotekarze. To jest grupa, która faktycznie zasługuje na podwyżki – powiedział przewodniczący "S" Piotr Duda.

Dodał, że " jeżeli dzisiaj rządzący i premier Morawiecki mówią o profesjonalnym państwie, to muszą być w tym państwie profesjonalnie wynagradzani pracownicy. A tak niestety nie jest, dlatego będziemy się tego domagać ".

- Jest "piątka Kaczyńskiego", my będziemy domagać się między innymi "piątki Solidarności" – zapowiedział.

Na "piątkę Solidarności" składają się następujące żądania:

• podwyżka płac w sferze finansów publicznych,
• wprowadzenie kryterium stażowego uprawniającego do przejścia na emeryturę bez względu na wiek,
• odmrożenie wskaźnika naliczania Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych,
• systemowe rozwiązania stabilizujące ceny energii oraz wsparcie dla przemysłu energochłonnego,
• nieuwzględnianie w minimalnym wynagrodzeniu dodatku za wysługę lat.

- Chcemy poważnie porozmawiać i spisać porozumienie w sprawie podwyżek w sferze finansów publicznych – powiedział Duda. Zapowiedział też, że w przyszłą środę w Warszawie zbierze się "sztab protestacyjny".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(9)
NSZZ Solidarn...
4 lata temu
I pomyśleć że kiedyś należałem do Solidarności. Dziś nawet jakby mi zapłacili to bym nawet o tym nie chciał słyszeć. A co do pikiet. Funkcyjni partyjniacy z Solidarności w obawie o swoje koryta+ domagają się ZDEMOLOWANIA BUDŻETU PAŃSTWA i POLSKI żądając wypłaty z niego nawet takich pieniedzy których w budżecie na tą chwilę nie ma i nie będzie jeszcze bardzo długo.Wiedzą o tym już nawet przedszkolaki i babcie klozetowe. Wie to też NSZZ Solidarność. Ale co tam po NAS TO CHOĆBY NAWET POTOP. Takie jest teraz stanowisko NSZZ SOLIDARNOŚĆ. Jak ja marzę o tym żeby w Polsce pojawił si€ druga Margaret Tchacher która chwyciłaby za twarz tych siewców rozdawanego dobrobytu za nic tym którzy nigdy nawet nie pracowali a sekujących i odmawiających podwyżek ludzią cieżko pracującym jak choćby nauczyciele.
ja
4 lata temu
Pracodawca nie robi łaski, że płaci, a pracownik nie robi łaski, że pracuje. Pracownik nie musi pracować za taką stawkę jaką proponuje pracodawca. Związki zawodowe służą głównie zapewnieniu dobrych pensji i ochronie stołków dla wybranej grupy ludzi.. Niby troska o miejsca pracy, o podwyżki dla ludzi pracy… Jeśli ktoś potrafi liczyć, to wszystkie takie zabiegi prowadzą jedynie do wzrostu bezrobocia. A w firmach państwowych jeszcze do marnotrawstwa publicznych pieniędzy. Ludzie powinni zrozumieć, że to od nich samych zależy jaką mają pracę i ile zarabiają. Reszta to wymówki i obwinianie innych. Słyszeliście o ksią.ż ce "Co robic, by zawsze mieć pracę i więcej zarabiac"? Kilka zmian może zrobić wielką różnicę.
ANIA
4 lata temu
Pracownicy samorządów czekają na podwyżki, a co niektórzy prezydenci Zdanowska czy Trzaskowski obiecują pieniądze nauczycielom za dni strajku z pieniędzy z podatków czyli zabierają mieszkańcom a czy wyplacą różnicę w poborach rodziców którzy będą musieli iść na wolne by zaopiekować się dziećmi to jest hipokryzja Broniarz który bierze dzieci jako zakładników swoich chorych ambicji bo chce dalej kandydować do ciepłej posadki związkowej a jak nie to już się ugadal że Schetyną do wyborów parlamentarnych na jesieni no takiego nie oderwie się od koryta i wygodnego zycia
Poznań
4 lata temu
No i kaczyści się doczekali!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tylko czemu wszyscy będziemy na tym cierpieć!!!!!!!!!!
karada
4 lata temu
Sposób na kupowanie głosów zastosowany przez J. Kaczyńskiego a oparty na kłamstwie (w budżecie są pieniądze), okazał się puszką Pandory. I co dalej wodzu?