PKP Intercity zawiesza popularną usługę. Spółka ma lepiej zadbać o bezpieczeństwo
PKP Intercity czasowo zawiesi możliwość nadawania przesyłek konduktorskich – poinformowało w czwartek biuro prasowe przewoźnika. Decyzja ma związek z wprowadzeniem trzeciego stopnia alarmowego CHARLIE po aktach dywersji, dokonanych na zlecenie rosyjskich służb.
"W związku z decyzją Premiera Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 19 listopada 2025 r., dotyczącą wprowadzenia trzeciego stopnia alarmowego CHARLIE, usługa przewozu przesyłek konduktorskich zostaje zawieszona od soboty 22 listopada do odwołania" – przekazało biuro prasowe PKP Intercity.
Przewoźnik poinformował, że podmioty działające w obszarze infrastruktury krytycznej są zobowiązane do wdrożenia działań ograniczających ryzyko "wystąpienia zagrożeń o charakterze terrorystycznym lub sabotażowym".
Spółka podkreśliła jednocześnie, że zawieszenie nie obejmuje usług realizowanych na podstawie umów dotyczących przewozu przesyłek zawierających leki ratujące życie, preparaty krwiopochodne oraz materiały biologiczne.
"Piękna i tragiczna". Przypomina historię polskiej firmy
Jeszcze 9 listopada PKP Intercity chwaliło się rosnącą w ostatnich latach liczbą przesyłek konduktorskich. W zeszłym roku przewieziono ich 60 tys., jak podała spółka.
"W latach 2020–2024 zauważalny jest systematyczny wzrost liczby obsłużonych przesyłek konduktorskich – z poziomu 53 tys. 971 szt. w roku 2020 do 60 tys. 22 szt. w roku 2024" – informowało biuro prasowe PKP Intercity.
Ograniczyć ryzyko dywersji
Stopień alarmowy CHARLIE obowiązuje od 19 listopada 2025 r. do 28 lutego 2026 r., do godziny 23.59.
Decyzja o wprowadzeniu wyższego stopnia alarmowego została podjęta po incydentach na Mazowszu i Lubelszczyźnie. W sobotę dwóch obywateli Ukrainy, współpracujących z rosyjskimi służbami, wysadziło fragment toru na trasie kolejowej Warszawa – Dorohusk w miejscowości Mika (powiat garwoliński).
Dzień później, w rejonie stacji kolejowej Gołąb (powiat puławski), pociąg z 475 pasażerami musiał gwałtownie zahamować z powodu uszkodzenia około 60 metrów sieci trakcyjnej.