Gigainwestycja stoi w miejscu od ponad roku. Ruszy, jeśli PKP PLK kupi kamienicę
Ponad rok temu doszło do częściowego zawalenia kamienicy nad drążonym tunelem średnicowym w Łodzi. Sprawa inwestycji od tego momentu komplikuje się coraz bardziej. Na tyle, że jeszcze w tym miesiącu ruszą negocjacje ws. wykupu budynku przez PKP PLK - dowiedział się money.pl.
O wielkich problemach budowy tunelu średnicowego w Łodzi, który połączy stacje Fabrycza, Kaliska i Żabieniec, pisaliśmy w money.pl wiele razy. Gigainwestycja ma ogromne opóźnienie sięgające już kilka lat, a perspektyw na jej szybkie zakończenie brak, chociaż do wydrążenia pozostał około kilometr.
W sumie projekt zakłada budowę pięciu nitek o łącznej długości 7,5 km. Cztery jednotorowe są gotowe. Rzecz w tym, że drążenie głównego tunelu pod ścisłym centrum Łodzi ustało, gdy nad maszyną TBM "Katarzyna" jesienią 2024 r. zawaliła się część kamienicy przy al. 1 Maja 23. Z kolei w grudniu - miesiące po wstrzymaniu prac - osunął się grunt pod pobliskim budynkiem przy al. 1 Maja 21. To pod nim tkwi "wielki kret".
Wciąż aktualne pozostaje pytanie, co należy zrobić, by budynek, pod którym grunt się osunął, dodatkowo wzmocnić oraz kto ma za to zapłacić. W tej sprawie trwają mediacje między wykonawcą (PBDiM Mińsk Mazowiecki) i PKP PLK. Aby maszyna ruszyła, potrzebna jest zgoda mieszkańców na ingerencję w budynek.
"Piękna i tragiczna". Przypomina historię polskiej firmy
- Od nas wymaga się gwarancji, że na 100 proc. ten budynek się nie zawali, gdy ruszymy. Do takich zapewnień potrzebna jest głębsza ingerencja w budynek, a my nie robimy np. wzmocnień stricte fundamentów - wyjaśniał w sierpniu w wywiadzie z money.pl Mariusz Serżysko, prezes PBDiM.
PKP PLK może kupić kamienicę w Łodzi
Im dłużej trwa przymusowy postój maszyny, tym bardziej rosną koszty inwestycji, ponieważ mieszkańcy w sumie trzech kamienic (częściowo zawalonej i tych, które znajdują się w polu oddziaływania maszyny) od ponad roku są poza swoim miejscem zamieszkania. Wykonawca albo płaci za hotel, w którym przebywają, albo ekwiwalent, jeśli sami zorganizowali sobie nocleg zastępczy. Co miesiąc idzie na to w sumie 2 mln zł.
Sprawę utrudnia fakt, że do niezbędnego dla inwestycji porozumienia potrzebna jest zgoda wszystkich mieszkańców kamienicy przy al. 1 Maja 21 do ingerencji w budynek. A ci, jak pisała "Gazeta Wyborcza", stawiają twarde warunki.
- Albo nas wykupią, albo ten tunel prawdopodobnie nie powstanie - mówił adwokat Bartosz Lewandowski, właściciel jednego z mieszkań przy 1 Maja 21. Jak dowiedział się money.pl, negocjacje w tej sprawie ruszą niebawem.
W październiku pełnomocnik reprezentujący wszystkich właścicieli lokali spod adresu al. 1 Maja 21 poinformował, że ma komplet zgód na rozmowy o sprzedaży nieruchomości. W listopadzie odbędą się rozmowy między PKP PLK a mieszkańcami w tej sprawie. Jedynie zgoda wszystkich właścicieli lokali umożliwi ich odkup przez PKP PLK - informuje w odpowiedzi na pytania money.pl Anna Szumańska, rzeczniczka prasowa Ministerstwa Infrastruktury.
Pieniądze na ten cel mogłyby pochodzić z Krajowego Programu Kolejowego. Przedstawicielka resortu dalej podaje, że "miasto Łódź kilkukrotnie spotkało się z najemcami kamienic, którzy musieli opuścić mieszkania i obecnie jest w trakcie przedstawiania mieszkańcom propozycji innych lokali do najmu".
"Z 33 najemców do końca października 27 złożyło wnioski o inne mieszkania i są one w trakcie weryfikacji. PKP PLK współpracuje z miastem w zakresie zapewnienia lokali zastępczych. Do tej pory przekazano 13 lokali, w tym cztery wyremontowane przez wykonawcę" - informuje Szumańska.
Kiedy koniec budowy tunelu średnicowego w Łodzi?
Rzeczniczka ministerstwa zaznacza, że "odszkodowania są realizowane w ramach polisy ubezpieczeniowej wykonawcy", a także że "ubezpieczyciel przesyła bieżące informacje do PKP PLK w zakresie statusu poszczególnych postępowań dotyczących procesu likwidacji szkód".
Tunel średnicowy w Łodzi początkowo miał być wydrążony do 2021 r., a teraz podawany jest termin 2029 r. Trudno jednak o dokładne deklaracje, gdy nie wiadomo nawet, kiedy ruszy maszyna TBM.
Pierwotnie inwestycja miała pochłonąć 1,3 mld zł netto. Ta kwota jest dawno nieaktualna, m.in. ze względu na dołożenie trzeciego przystanku podziemnego na trasie tunelu (Łódź Koziny). Wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak mówił w lutym o realnym wzrośnie kosztów realizacji o miliard złotych.
Jacek Losik, dziennikarz i wydawca money.pl