Megakontrakt podpisany. "Tego polska kolej jeszcze nie widziała"
Megakontrakt podpisany. "Tego polska kolej jeszcze nie widziała"
PKP Intercity podpisało umowę z Alstom Polska na budowę 42 piętrowych pociągów ekspresowych o prędkości 200 km/h. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak zaznaczył, że to największa umowa taborowa w historii polskiej kolei.
Spółka PKP Intercity podpisała umowę z Alstom Polska na budowę 42 piętrowych pociągów ekspresowych
Alstom dostarczy pociągi Coradia Max o prędkości maksymalnej 200 km/h, dwusystemowe - czyli będą mogły jeździć pod zasilaniem 3 kV prądu stałego i 25 kV prądu zmiennego. Dzięki temu będą mogły pojechać np. na lotnisko CPK czy do Czech. Mają pojawiać się w większości dużych miast Polski.
Pociągi będą wyposażone w klimatyzację, bezpłatne Wi-Fi, gniazdka elektryczne i lampki do czytania, półki na bagaż, miejsca na rowery i wózki dziecięce. Będą w nich mieściły się strefy ciszy, przedziały rodzinne oraz bistro.
DLA CIEBIE
25 lat pracy w McDonald’s. Od pracownika do prezesa - Tomasz Rogacz II Pierwsza Praca #5
Dzisiaj w Chorzowie została podpisana największa umowa taborowa w historii polskiej kolei, umowa na zakup pierwszych w Polsce ekspresowych pociągów piętrowych dla PKP. Tego polska kolej jeszcze nie widziała i dzięki temu megakontraktowi spełniają się marzenia wszystkich tych, którzy chcieli, żeby w Polsce jeździły pociągi jak najlepsze, jak najnowocześniejsze, jak najszybsze - powiedział minister Klimczak.
Umowę podpisali prezes Alstom Polska Beata Rusinowicz i prezes PKP Intercity Janusz Malinowski. To zwieńczenie przetargu PKP Intercity na zakup 42 dwupoziomowych elektrycznych zespołów trakcyjnych z 30-letnim okresem utrzymania, a także opcją zamówienia kolejnych 30 pojazdów.
Ze słów prezesa PKP Intercity wynika, że spółka prawdopodobnie skorzysta z prawa opcji. - Myślę, że docelowo to będą 72 pociągi z 30-letnim utrzymaniem - powiedział Janusz Malinowski. Jeśli tak się stanie, wartość kontraktu wzrośnie do 14 mld zł.
Szef PKP Intercity zapowiedział, że pociągi, które wejdą do eksploatacji za trzy i pół roku, umożliwią znaczne zwiększenie podaży miejsc przez spółkę.
- Pociągi piętrowe zapewnią nam możliwość przewozu od 100 tys. do 160 tys. pasażerów w jednej dobie. To będzie siła PKP Intercity. To jest pomysł PKP Intercity na przygotowanie się do konkurencji, która nastąpi w 2030 r. - mówił Malinowski.
Nowe pociągi piętrowe Coradia Max mają kursować w kategorii ekonomicznej, z przystankami również w mniejszych miejscowościach, w których obecnie zatrzymuje się PKP Intercity i kusić pasażerów "bardzo tanimi biletami".
Tabor zespołowy, szczególnie piętrowy, charakteryzuje się niskimi kosztami operacyjnymi eksploatacji, co dodatkowo przy dużej pojemności daje operatorowi możliwość kształtowania niskich cen i posiadania bardzo dużej siły konkurencyjnej – powiedział Malinowski.
Prezes Alstom Polska zapewniła, że pociągi powstaną w całości w Polsce: ich wózki zostaną wyprodukowane w podwarszawskim Nadarzynie, a cały proces produkcyjny odbędzie się w Chorzowie.
Sześciowagonowe składy Coradia Max będą składać się z czterech piętrowych wagonów skrajnych oraz dwóch jednopoziomowych wagonów środkowych, oferując łącznie ponad 550 miejsc siedzących i możliwość jazdy w trakcji podwójnej.
W Europie eksploatowanych lub zamówionych jest już ponad 500 jednostek Coradia Max. Jak wynika z informacji Alstomu, flota dla PKP Intercity zostanie zaprojektowana przy znaczącym udziale polskiego zespołu inżynierów i wyprodukowana w Polsce.
W ramach 30-letniego kontraktu na kompleksową obsługę serwisową Alstom zapewni utrzymanie prewencyjne, korekcyjne oraz przeglądy i naprawy główne floty, a także usługi czyszczenia. Zaplecze tych pociągów ma znaleźć się na warszawskim Grochowie. Wszystkie składy z zamówienia podstawowego mają zostać dostarczone przewoźnikowi do początku 2032 r.
Alstom działa w Polsce od 1997 r. i zatrudnia obecnie ponad 4,7 tys. osób. W ostatnich 10 latach firma zainwestowała w modernizację zakładów produkcyjnych i serwisowych ok. 600 mln zł (ok. 140 mln euro).
Katarzyna Kalus
Absolwentka dziennikarstwa na Uniwersytecie Wrocławskim, z redakcją money.pl związana od 12 lat, obecnie w roli wydawcy. Wcześniej doświadczenie zdobywała w lokalnych mediach, m.in. w "Gazecie Wrocławskiej" i wrocławskim oddziale dziennika "Fakt". Prywatnie mama dwójki energicznych nastolatków.
Jacek Losik
Jacek Losik dziennikarzem jest od 2014 r. Zaczynał od razu po studiach w "Dzienniku Łódzkim". Następnie, po krótkim epizodzie w MPK-Łódź, pisał dla lokalnego oddziału "Gazeta Wyborcza". W money.pl - tak jak w poprzednich redakcjach - zajmuje się szeroko rozumianymi inwestycjami infrastrukturalnymi (m.in. kolejowymi i drogowymi) oraz transportem.