Notowania

Płace minimalne rosną u nas najwolniej w Europie. Za to Hiszpania zaszalała

Rząd chwali się wzrostem płacy minimalnej. Najmniej zarabiający mają powody do zadowolenia. Ale uśmiech blednie, jeśli spojrzy się na to, co się dzieje w Europie. Razem z pięcioma krajami tworzymy grupę tych z najniższymi podwyżkami "minimum" na kontynencie.

Podziel się
Dodaj komentarz
(flickr.com)
Najniżej zarabiający dostają więcej, ale jak na Europę podwyżka była marna.

Zarabiamy coraz więcej, również ci o najniższych kwalifikacjach. Od początku 2019 roku ich płaca, wyznaczana dopuszczalnym przez ustawę minimum, wzrosła do 2250 zł brutto, czyli jest wyższa o 150 zł w porównaniu do poprzedniego roku.

Procentowo ta podwyżka wygląda podobnie do średniego wzrostu płac w gospodarce. Ostatnio zwiększających się w wysokim, bo 6,1-procentowym tempie.

(Money.pl)
(Fot: Jacek Frączyk)

Co więcej, jak pokazują najnowsze badania Eurostatu ze stycznia 2019, w przeliczeniu na euro w ciągu ostatnich dziesięciu lat polskie minimum wzrosło prawie dwukrotnie - z 307 euro do 523 euro miesięcznie.

Zobacz też: Problem z 500+ był do przewidzenia. Wzrost płacy minimalnej wpływa na kryterium dochodowe

Wszystko pięknie, ale pytanie, jak to się ma w porównaniu do innych krajów? I tu już dobre wrażenie mocno słabnie.

W przeliczeniu na wspólną walutę wzrost od 1 stycznia wynosi zaledwie 20 euro (do 523 euro), czyli 4 proc. "Zaledwie", bo niższe podwyżki były tylko na Węgrzech i na Malcie. Nie podwyższano minimum w Grecji i na Łotwie. Poza Unią spadek był tylko w Turcji, ale to tylko efekt przeliczeń walutowych - lira ostro spadała w ubiegłym roku.

Prawdziwy rekord podwyżki najniższej pensji bije natomiast Hiszpania. Tam wzrost nastąpił aż o 191 euro w tym roku, czyli o 22 proc. Obecnie nie da się w Hiszpanii zarabiać mniej niż 1050 euro brutto. To już tylko 470 euro mniej niż w sąsiedniej Francji, a jeszcze w ubiegłym roku proporcja pomiędzy tymi krajami była jak jeden do dwóch.

Urzędujący od pół roku socjalistyczny rząd pod kierunkiem Pedro Sancheza przychyla jak widać nieba najmniej uposażonym. Bezrobocie spadło w ostatnich trzech latach z 21 proc. do obecnych 14,5 proc., więc najwyraźniej uznano, że jest dobry czas na regulacje.

Postarał się też rząd na Litwie. Płaca minimalna wzrosła z 400 do 555 euro. Jest wyższa niż w Polsce, ale i tak w przeciwieństwie do Hiszpanii to wciąż najniższe poziomy w Europie.

Jakieś wnioski? Wbrew pozorom rząd PiS nie jest tak "socjalny", jakby się wydawało. Płaca minimalna rośnie w umiarkowanym tempie i po wskaźnikach bezrobocia widać, że w ogóle nie wpływa na rynek. Jak przekonują przedsiębiorcy, i tak trudno za takie wynagrodzenie znaleźć pracowników.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: wynagrodzenia, płaca minimalna, gospodarka, wiadomości
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
01-02-2019

ZK590540 euro brutto na miesiąc z kwotą wolną od podatku 750 euro na rok to rzeczywiście od dobrobytu można zwariować. Można płacić za tonę węgla 1000 … Czytaj całość

01-02-2019

bertsiArtykuł jest świetną ilustracją powiedzenia: jest kłamstwo, duże kłamstwo i statystyka

01-02-2019

mariaOczywiste kłamstwo, wystarczy popatrzyć na wykres

Rozwiń komentarze (159)