Podwyżki cen prądu. Państwowe spółki szykują kampanię edukacyjną

Będzie kampania edukacyjna, która ma Polaków oswoić z podwyżkami cen prądu. Pośrednio zapłacą za nią koncerny energetyczne należące do Skarbu Państwa – informuje we wtorkowym wydaniu "Rzeczpospolita".

Rachunki za prąd uderzą nas po kieszeniach.Rachunki za prąd uderzą mocno po kieszeni
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Gazeta donosi, że kampanię zamówił Polski Komitet Energii Elektrycznej (PKEE), który reprezentuje interesy sektora energetycznego w Polsce, w tym przede wszystkim wielkich koncernów z udziałem Skarbu Państwa.

"Chcemy zrobić kampanię edukacyjną, która pokaże Polakom, jak mogą się uchronić od podwyżek cen prądu, które są nieuchronne. Jak mogą zminimalizować ich skutki" – mówi "Rzeczpospolitej" Maciej Kość, dyrektor ds. komunikacji w PKEE.

"Rz" wyjaśnia, że prąd drożeje, bo drożeją prawa do emisji dwutlenku węgla. Tymczasem energetyka ciągle w ogromnej większości oparta jest na węglu.

Ceny prądu w Polsce. Gdyby nie regulacje, byłoby jeszcze drożej

"Nasze koncerny energetyczne coraz więcej płacą za produkcję energii. Wyższe koszty chcą przerzucić na odbiorców. Domagają się podwyżek o 10, 15, a nawet 20 proc." - podkreśla dziennik.

Koszt kampanii? "Tajemnica handlowa"

Jak zaznacza, decydujący głos w tej sprawie należy do Urzędu Regulacji Energetyki. "Nawet jeśli zablokuje on podwyżki lub je złagodzi, to w górę pójdą ceny prądu dla odbiorców firmowych. Ci przerzucą je na klientów, więc i tak je odczujemy" - pisze gazeta. Informuje przy tym, że kampanię edukacyjną, która ma nas z tym oswoić, przygotowuje agencja MSL. "Nie chce ona mówić o szczegółach, zasłaniając się tajemnicą handlową" - zaznacza "Rz".

Podkreśla równocześnie, że sam PKEE jeszcze nie wie, jakie będą koszty kampanii. To zależy od jej zakresu, a ten dopiero się kształtuje.

"Kampania będzie tłumaczyć Polakom, co wchodzi w skład ceny prądu. Absolutnie nie chodzi tu o zamydlenie oczu" – zapewnia nieoficjalnie w rozmowie z "Rz" reprezentant jednego z koncernów energetycznych.

Koncerny kalkulują koszty, podwyżki już pewne

Tymczasem już dziś na Towarowej Giełdzie Energii ceny dostaw energii elektrycznej na przyszły rok są wyższe o prawie połowę od tych na początku roku - donosi "Dziennik Gazeta Prawna".

"Podwyżki cen prądu w 2022 r. wydają się być nieuniknione - będą zależały m.in. od cen CO2, węgla i gazu, które już dzisiaj są na bardzo wysokim poziomie. Aby można było mówić o bardziej precyzyjnych wartościach, konieczne wydaje się zaczekanie na oficjalne komunikaty Urzędu Regulacji Energetyki i spółek energetycznych. Obecnie wszyscy gracze - sprzedawcy i dystrybutorzy - kalkulują swoje koszty i przekładają je na ceny energii oraz konkretne stawki za jej dostarczenie do swoich odbiorców" - wskazuje Polska Izba Przemysłu Chemicznego (PIPC).

Firmy już planują przenosić koszty na klientów. Zwłaszcza że rosnące ceny energii zbiegają się z wciąż znacząco wyższymi środkami, które trzeba przeznaczyć na zakup surowców - informuje dziennik. Pewną pociechą jest to - czytamy dalej - że już od października ceny dla najbardziej energochłonnych, pracujących całą dobę sektorów mają być niższe ze względu na wejście w życie nowego mechanizmu naliczania opłaty mocowej.

Zgodnie z nowelizacją przedsiębiorstwa pobierające energię na stałym poziomie przez całą dobę nie będą obarczane tak wysoką opłatą jak te, które potrzebują jej w okresie najwyższego poboru całego rynku. Dla tych, u których odchylenia w zużyciu nie będą wyższe niż 5 proc., nastąpi obniżka opłaty nawet o 83 proc. - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".

Wybrane dla Ciebie
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji