Polacy ratują niemieckie hotele. "Bez nich pokoje byłyby puste"

Niemieckie przygraniczne hotele zamieniają się obecnie w... hotele robotnicze. Na innych gości hotelarze obecnie nie mają za bardzo jak liczyć, a polscy pracownicy musieli szybko znaleźć dla siebie jakieś noclegi. Są nawet niemieccy pracodawcy, którzy wynajmują dla Polaków całe piętra.

Polska zamknęła granice, polscy pracownicy trafili do niemieckich hoteli
Źródło zdjęć: © Forum | Grzegorz Klatka / Forum
Mateusz Madejski

Do 27 marca Polacy mogli bez problemu jechać do Niemiec codziennie do pracy - i potem wracać do domu po swojej stronie granicy. Rząd jednak zaostrzył przepisy i - teraz każdy, kto przekracza granicę, musi iść na 14-dniową kwarantannę.

Dziesiątki tysięcy pracowników, którzy są w tej sytuacji, musieli więc nagle zdecydować - wracać do Polski, czy pracować w Niemczech, zostając na czas zamkniętych granic za Odrą.

Ci, którzy postanowili zostać, otrzymują pomoc od niemieckich władz. Polscy pracownicy, którzy do tej pory dojeżdżali codziennie do Niemiec, mogą liczyć na 65 euro dziennie na nocleg. Takie wsparcie zaoferowały rządy landów Brandenburgia oraz Meklemburgia-Pomorze Przednie.

Statistica – rynek samochodowy w Polsce

Niektórzy pracodawcy jednak sami wyszli z inicjatywą. Przedsiębiorca budowlany Steffen Berthold wynajął na przykład polskim pracownikom miejsca w hotelu "Zur Alten Oder" we Frankfurcie nad Odrą. Jak tłumaczył w rozmowie z RBB, hotel jest komfortowy i "sam by w nim zamieszkał, gdyby był w takiej sytuacji". Hotel ma trzy gwiazdki i nocleg kosztuje zwykle w przeliczeniu ok. 260 zł.

Berthold nie jest jedyny. W szpitalu w mieście Prenzlau w Brandenburgii pracuje na co dzień 22 Polaków, którzy po pracy wracają do swojego kraju. Wszyscy dostali ofertę zamieszkania tymczasowo w lokalnym hotelu. Niektórzy niemieccy pracodawcy zarezerwowali dla Polaków nawet całe piętra hoteli - słyszymy w agencji pracy tymczasowej z zachodniej Polski.

"Polacy ratują hotele"

Zadzwoniliśmy do jednego z hoteli w Prenzlau. Usłyszeliśmy, że faktycznie - trochę polskich pracowników tam już jest. - Jednak są ciągle wolne miejsca. Zapraszamy Polaków - odpowiedziała nam recepcjonistka.

Hotele bardzo potrzebują w tej chwili klientów, bo ruch turystyczny właściwie zamarł. Właścicielka hotelu "Zur Alten Oder" opowiadała w niemieckich mediach, że zwykle o tej porze miała 80-proc. obłożenie. Teraz liczy, że dzięki polskim pracownikom dobije ono do 40 proc.

Zarówno jednak niemieccy przedsiębiorcy, hotelarze, jak i agencje pracy wskazują jednak, że "hotele robotnicze", to rozwiązanie tymczasowe. Kłopotem jednak nie są fundusze, a zbliżające się święta wielkanocne.

- Większość polskich pracowników została w Niemczech. Ale na Wielkanoc jednak chcą już wracać do Polski. To oznacza, że będą musieli przejść u nas kwarantannę i nie będą mogli przez dwa tygodnie wracać do pracy do Niemiec. Nie muszę chyba mówić, jak duże będzie miało znaczenie dla przedsiębiorstw w Niemczech. Na szczęście niemieccy pracodawcy wydają się rozumieć, jak ważne dla ich pracowników z Polski są święta. Niemniej - przygotowują się na dwa tygodnie jeszcze większego zastoju - słyszymy w agencji pracy, która rekrutuje Polaków do Niemiec.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie, filmik? Wyślij go nam na #dziejesie

Wybrane dla Ciebie
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana