Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
niemcy
27.03.2020 09:48

Niemcy oferują Polakom 65 euro dziennie. Kilkanaście godzin na decyzję

Polski rząd szczelniej zamyka granice i nie będzie już można codzienne dojeżdżać do pracy w Niemczech. Rząd Meklemburgii-Pomorza Przedniego oferuje rozwiązanie: tym Polakom, którzy na czas zamknięcia granicy zostaną w Niemczech, da 65 euro dziennie. I dodatkowe 20 euro na "bliskich krewnych".

Podziel się
Dodaj komentarz
(Forum)
Polacy muszą podjąć decyzję - pracować w Niemczech, czy wracać do Polski (Fot: Grzegorz Klatka / Forum)

Osoby, które będą wracać do Polski po 27 marca, będą szły na obowiązkową 14-dniową kwarantannę. Oznacza to, że znika dotychczasowy wyjątek dla tych, którzy codziennie przekraczają granicę w drodze do pracy. Polski rząd, ogłaszając w środę tę decyzję poinformował, że pracujący za granicą mają dwa dni na uporządkowanie swoich spraw zawodowych i podjęcie decyzji, po której stronie granicy chcą pozostać.

To gigantyczny problem dla dziesiątek tysięcy pracowników z Polski, którzy dojeżdżają do Niemiec. Ale to też problem dla niemieckich przedsiębiorstw - wiele z nich po prostu zatrzyma się bez polskich pracowników. Bo kwarantanna oznacza, że po jednym pobycie w pracy za granicą, taki pracownik przez kolejne 14 dni nie będzie mógł wrócić do swojego zakładu.

Niemieckie władze zachęcają więc Polaków, by zostali po niemieckiej stronie - aby mogli dalej bez problemu pracować w niemieckich firmach."Zostańcie z nami" - apeluje minister finansów landu Brandenburgia. Inny przygraniczny land, Meklemburgia-Pomorze Przednie, poszedł jednak dalej.

Statistica – rynek samochodowy w Polsce

- Osoby, które zdecydują się na pobyt w Niemczech w związku z nowymi przepisami, otrzymają 65 euro za dzień na osobę na nocleg w Niemczech - informują lokalne władze. Pieniądze mają być wypłacane w formie ryczałtu.

Dodatkowe 20 euro można będzie dostać na nocleg dla "bliskiego krewnego", jeśli taki przyjedzie razem z pracownikiem.

Władze landu przyznają, że brak polskiego personelu w firmach byłby wielkim problemem - nie tylko dla gospodarki, ale i dla służby zdrowia. Szpitale w przygranicznych miejscowościach, jak Pasewalk, Uckermünde czy Karlsburg przyznają, że są "uzależnione" od pracowników z Polski.

- To, że opracowaliśmy takie rozwiązanie, jest też dowodem na dobry stan polsko-niemieckiego sąsiedztwa - mówi Patrick Dahleman, sekretarz stanu landu ds. Pomorza Przedniego.

O nowej propozycji dla polskich pracowników informują również lokalne niemieckie gazety, jak "Nord Kurier", które przygotowały na ten temat specjalne artykuły w języku polskim.

Granice Polski mają być zamknięte przynajmniej do 13 kwietnia. I do tego czasu każdy, kto wjedzie na teren Polski, ma przechodzić 14-dniową kwarantannę. Wyjątki zrobiono tylko dla kierowców ciężarówek oraz dla niektórych pracowników kolei.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie, filmik? Wyślij go nam na #dziejesie

Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
27-03-2020

TomaszBrawo Niemcy, tam rząd dba o ludzi o pracowników pomaga, godne zarobki, dodatki a w Polsce rząd oszukuje ludzi podaje fałszywe dane o chorych, zero … Czytaj całość

27-03-2020

zdenerwowanyCzym różni się kierowca zawodowy od osoby pracującej czy kogoś kto wraca z wycieczki ??? oni jeszcze taki sam kontakt jak inni . jest to naprawdę … Czytaj całość

27-03-2020

sunZa dwa lata Polacy będą z zazdrością patrzeć na bogacących się Niemców, a Pan Prezydent, Pan Premier i Pan Prezes będą w TVP opowiadać, że bieda w … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (382)