Polacy zaciskają pasa. Robią mniejsze zakupy

Ceny rosną coraz szybciej. W sklepach Polacy łapią się za portfele. Wydają mniej i pilnie trzymają się listy zakupów. Sklepy muszą walczyć o klientów. W trudnych realiach najlepiej radzą sobie sklepy dyskontowe oraz lokalne supermarkety.

bazar zakupy koronawirusWydajemy coraz mniej
Źródło zdjęć: © money.pl | Rafał Parczewski

Kolejne produkty z kategorii tych podstawowych, jak pieczywo, nabiał czy mięso drożeje już o ok. 30 proc. - wynika z danych UCE Research. Średnio ceny w kraju wzrosły o ponad 16-proc. To teraz największe wyzwanie dla całego rynku - pisze "Rzeczpospolita".

"Po kwietniu rynek podstawowych produktów spożywczych i chemicznych był o 6,6 proc. powyżej poziomu z 2021 r. Uwzględniając inflację, realnie wydajemy na nie mniej" - czytamy w dzienniku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Co dalej z WIBOR i ratami kredytów? Wyjaśnia wiceprezes ZBP

Szymon Mordasiewicz, dyrektor komercyjny panelu gospodarstw domowych GfK Polonia potwierdza, że Polacy rzadziej odwiedzają sklepy i wydają mniej, co najbardziej odczuwają małe sklepy niezrzeszone.

- Częstotliwość odwiedzin maleje o blisko 9 proc. w ostatnich czterech miesiącach, a liczba gospodarstw domowych, które odwiedziły ten kanał, zmalała o ponad 130 tys. – mówi "Rzeczpospolitej" Szymon Mordasiewicz.

Sklepy muszą walczyć o klientów. W trudnych realiach najlepiej radzą sobie sklepy dyskontowe oraz lokalne supermarkety.

- Polacy zaczęli oszczędzać również na wydatkach podstawowych - jak żywność, której wzrost cen dostrzegło już blisko 80 proc. badanych - mówi dziennikowi Maciej Kroenke, partner w PwC Polska.

Wybrane dla Ciebie