Połowa pracowników z Ukrainy chce wrócić po wojnie do ojczyzny

Połowa pracowników tymczasowych z Ukrainy chce wrócić po zakończeniu wojny do ojczyzny. Natomiast co czwarty na Ukrainę nie wróci - wynika z opublikowanych wyników sondażu.

Pracownicy tymczasowi z Ukrainy chcą wrócić do kraju. Zdj. ilustracyjnePracownicy tymczasowi z Ukrainy chcą wrócić do kraju. Zdj. ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Leszek Szelest

W ramach raportu OTTO Work Force "Jak Ukraińcy oceniają pracę i pobyt w Polsce w 2022 roku?" zapytano ankietowanych m.in. o to, jakie mają plany na najbliższe miesiące. 43 proc. odpowiedziało, że chcą zaczekać w Polsce i zobaczyć, jaki będzie rozwój sytuacji na Ukrainie. 38 proc. planuje zacząć naukę języka polskiego. Natomiast 21 proc. stwierdziło, że chce znaleźć samodzielne mieszkanie, a co piąty pracownik. - sprowadzić do Polski najbliższą rodzinę. 5 proc. przyznało, że chce zapisać dzieci do polskiej szkoły lub przedszkola.

Ukraińcy chcą pracować u siebie

Zgodnie z danymi pochodzącymi z raportu prawie co drugi pracownik tymczasowy z Ukrainy planuje powrót do ojczyzny, gdy zakończy się wojna. 26 proc. badanych nie podjęło jeszcze decyzji w tej sprawie, a 25 proc. wskazało, że nie planuje powrotu na Ukrainę.

Nikt nie wie, jak długo potrwa wojna i na jakich warunkach się zakończy, a to od tego zależy, co postanowią obywatele Ukrainy. Po zakończeniu wojny wielu z nich z pewnością wróci i zaangażuje się w odbudowę kraju. Jednak im dłużej potrwa konflikt, tym trudniej uchodźcom będzie wrócić na Ukrainę i zostawić już ułożone życie w Polsce. Pamiętajmy, że proces odbudowy Ukrainy będzie złożony, a wielu jej obywateli po prostu nie będzie miało do czego wracać - ocenił dyrektor zarządzający OTTO Work Force Central Europe Tomasz Dudek.

Wyjazd z Polski? Na Ukrainę lub do Niemiec

44 proc. badanych zaznaczyło, że nie rozważa wyjazdu z Polski do innego kraju niż Ukraina. 35 proc. nie podjęło jeszcze decyzji w tej sprawie. Natomiast co piąty ankietowany zastanawia się nad wyjazdem na zachód, z czego zdecydowana większość wskazała Niemcy.

W raporcie podkreślono, że w latach 2020-21 głównym powodem podejmowania pracy w Polsce przez obywateli Ukrainy były wyższe zarobki. Natomiast w 2022 r. wskazano bezpieczeństwo (45 proc.), a potem zarobki (37 proc.) i chęć zapewnienia lepszego życia rodzinie (29 proc.).

W badaniu wzięło udział 502 pracowników tymczasowych z Ukrainy, 66 proc. stanowiły kobiety. Sondaż zrealizowano w listopadzie zeszłego roku.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Nowe fakty ws. Zondy. Nie pokazali kluczowego dokumentu
Nowe fakty ws. Zondy. Nie pokazali kluczowego dokumentu
Atak dronów na rosyjski port nad Bałtykiem. Rosjanie nie pozostali dłużni
Atak dronów na rosyjski port nad Bałtykiem. Rosjanie nie pozostali dłużni