Polska firma chce przejąć zagranicznego giganta. Gra o miliardy

Polska spółka transportowa Trans Polonia przygotowuje się do przejęcia znacznie większego zagranicznego przedsiębiorstwa. Potencjalny cel osiąga roczne przychody sięgające do 600 mln euro. Giełdowa grupa uzyskała już wyłączność na negocjacje ze sprzedającymi, choć do zawarcia ostatecznej umowy wciąż daleko.

samochód, transport, spedycja, dostawa, logistyka, tir, kabina, kierowca, pojazd, transportowy, ulica, parkingZdj. ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | bnorbert3
Paweł Gospodarczyk

Trans Polonia, polska grupa specjalizująca się w transporcie i logistyce, zamierza znacząco zwiększyć skalę działalności na europejskim rynku. Spółka prowadzi rozmowy w sprawie przejęcia zagranicznego przedsiębiorstwa, którego roczne obroty wynoszą od 400 do 600 mln euro. O sprawie pisze portal WNP.

Oznacza to, że potencjalny nabytek może generować przychody kilkukrotnie większe niż sama Trans Polonia.

Spółka poinformowała w raporcie giełdowym, że 3 października 2026 r. podpisała porozumienie zapewniające jej wyłączność negocjacyjną. W praktyce oznacza to, że przez ustalony okres tylko ona może prowadzić ze sprzedającymi rozmowy i szczegółowo analizować dokumentację przedsiębiorstwa.

Polska firma chce kupić znacznie większego konkurenta

Trans Polonia nie ujawniła nazwy podmiotu, którym jest zainteresowana. Wiadomo jedynie, że działa on w branży logistycznej i osiąga roczne obroty mieszczące się w przedziale 400–600 mln euro.

Dla porównania, w pierwszym półroczu 2026 r. przychody polskiej grupy wyniosły 259,4 mln zł. To wprawdzie aż o 143,6 proc. więcej niż rok wcześniej, ale nadal pokazuje ogromną różnicę skali między oboma przedsiębiorstwami.

W komunikacie Trans Polonia zaznaczyła, że złożona oferta zakupu nie jest wiążąca. Także umowa o wyłączności nie oznacza, że którakolwiek ze stron musi ostatecznie podpisać kontrakt.

Polska grupa kontynuuje obecnie tzw. due diligence, czyli szczegółowe badanie sytuacji finansowej, prawnej i operacyjnej potencjalnego celu przejęcia. Spółka uprzedziła inwestorów, że już samo przeprowadzenie tej procedury wiąże się ze znaczącymi wydatkami.

Trans Polonia już wcześniej przejmowała firmy za granicą

Planowana inwestycja wpisuje się w strategię rozbudowy działalności polskiej grupy poprzez przejmowanie zagranicznych operatorów logistycznych.

Jednym z ważniejszych kroków było wcześniejsze przejęcie holenderskiej grupy Nijman/Zeetank. Dzięki tej transakcji Trans Polonia powiększyła zakres działalności na europejskim rynku transportowym i uzyskała dostęp do dodatkowej infrastruktury.

Przejęcie miało również istotny wpływ na wyniki finansowe spółki. W pierwszym półroczu 2026 r. jej EBITDA, czyli wynik operacyjny przed uwzględnieniem amortyzacji, wzrosła o 205,1 proc., osiągając 25,45 mln zł.

W samym drugim kwartale grupa odnotowała 1,1 mln zł zysku netto.

Polska spółka rozwija przede wszystkim działalność związaną z transportem płynnych ładunków, w tym substancji chemicznych i towarów niebezpiecznych. Przejęcia mają jej pozwolić zdobywać kolejnych klientów i zwiększać znaczenie w europejskiej logistyce.

Przejęcie za miliardy złotych? Kluczowa kwestia finansowania

Realizacja tak dużej transakcji oznaczałaby dla Trans Polonii poważne wyzwanie finansowe.

Już w marcu "Puls Biznesu" informował, że giełdowa spółka złożyła ofertę przejęcia znacznie większego przedsiębiorstwa, a wartość rozważanej wówczas transakcji sięgała około 2 mld zł.

Wśród możliwych źródeł finansowania wymieniano banki, Polski Fundusz Rozwoju oraz fundusze udzielające finansowania dłużnego.

Nie ma jednak potwierdzenia, że obecne negocjacje dotyczą dokładnie tego samego podmiotu. Nie została też ujawniona cena aktualnie rozważanego przejęcia. Roczne obroty potencjalnego celu nie są równoznaczne z jego wartością.

Trans Polonia od kilku miesięcy sygnalizuje zamiar dalszej ekspansji. W maju spółka informowała, że analizuje ponad 10 potencjalnych celów akwizycyjnych.

Zarząd zakładał wówczas możliwość przeprowadzenia co najmniej jednej dużej lub dwóch mniejszych transakcji w perspektywie kolejnych 12 miesięcy.

Najważniejszym pytaniem pozostaje obecnie to, czy polskiej grupie uda się uzgodnić warunki przejęcia oraz zapewnić odpowiednie finansowanie.

Jeżeli transakcja zostanie sfinalizowana, może doprowadzić do wielokrotnego zwiększenia skali działalności Trans Polonii. Na razie jednak spółka znajduje się na etapie negocjacji, a powodzenie całego przedsięwzięcia pozostaje niepewne.

Wybrane dla Ciebie