Polska firma stawia na Ukrainę. Inwestycje sięgną 3 mld euro

Polskie firmy coraz śmielej angażują się w odbudowę Ukrainy. Jednym z największych prywatnych projektów mogą być inwestycje Grupy ELQ, których wartość szacowana jest nawet na 3 mld euro. Spółka rozwija projekty energetyczne jeszcze w trakcie trwającej wojny - podaje wyborcza.biz.

Polska firma stawia na Ukrainę. Inwestycje sięgną 3 mld euro (zdj. ilustracyjne)Polska firma stawia na Ukrainę. Inwestycje sięgną 3 mld euro (zdj. ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Getty Imges | 2025 Matt Cardy
Magda Żugier

Podczas Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy (URC 2026) w Gdańsku uwagę zwróciły nie tylko zapowiedzi rządów, ale także plany prywatnych przedsiębiorstw. Jednym z nich jest Grupa ELQ, która rozwija projekty energetyczne w Ukrainie i szacuje wartość swoich inwestycji nawet na 2,5–3 mld euro - opisuje wyborcza.biz.

Prezes spółki Marcin Sołtysiak w rozmowie z wyborczą.biz podkreślił, że przedsięwzięcie może należeć do największych prywatnych inwestycji realizowanych obecnie w Ukrainie. Jak zaznaczył, odbudowa sektora energetycznego nie może czekać do zakończenia wojny.

Uważam, że Ukraina nie ma dziś komfortu czekania. Odbudowa energetyki musi rozpocząć się już teraz, równolegle z działaniami wojennymi, ponieważ znaczna część infrastruktury została zniszczona lub uszkodzona w wyniku rosyjskich ataków rakietowych. Ukraina potrzebuje nowych, rozproszonych i odpornych mocy wytwórczych natychmiast – mówił Marcin Sołtysiak.

"Lepiej odkładać mało niż nic". Ekspert zdradza receptę na sukces

Fotowoltaika, magazyny energii i plany budowy SMR

Grupa ELQ rozwija w Ukrainie projekty obejmujące elektrownie fotowoltaiczne, farmy wiatrowe, magazyny energii i biogazownie. W dalszej perspektywie planuje również zaangażowanie w rozwój małych reaktorów modułowych SMR. Łączna moc przygotowywanych projektów ma wynosić około 2 GW.

Technologia SMR ma być rozwijana we współpracy z czeską firmą Witkowitz. Jak wskazuje spółka, nowy model reaktora musi jeszcze przejść proces certyfikacji, jednak Ukraina poszukuje rozwiązań, które pozwolą szybciej odbudować stabilne źródła energii.

Równolegle ELQ rozwija działalność w Polsce. W tym tygodniu spółki z grupy podpisały z chińską Grupą Tianneng list intencyjny dotyczący uruchomienia montażu magazynów energii w Częstochowie. Docelowo zakład ma osiągnąć skalę 5 GWh projektów w ciągu trzech lat.

Jak podkreśla firma, nowy zakład produkujący stacje transformatorowe może wytwarzać do 5 tys. urządzeń rocznie. To więcej niż obecne potrzeby krajowego rynku, dlatego część produkcji mogłaby trafiać do Ukrainy, gdzie infrastruktura energetyczna jest regularnie niszczona podczas rosyjskich ataków.

Polskie firmy patrzą na Ukrainę

Sołtysiak przekazał, że finansowanie projektów ma opierać się na kapitale własnym, środkach międzynarodowych instytucji finansowych oraz inwestorach prywatnych z USA i państw arabskich.

Zakładamy udział kapitału własnego, finansowania instytucji międzynarodowych oraz inwestorów prywatnych, w tym partnerów z USA i krajów arabskich. Prowadzimy zaawansowane prace nad strukturą finansowania całego portfela, a w tym procesie wspiera nas Deloitte – przekazał Marcin Sołtysiak.

Podczas konferencji list intencyjny dotyczący współpracy przy odbudowie ukraińskiej energetyki podpisały także PGE, Tauron, Enea i Orlen. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun ocenił, że porozumienie otwiera przed polskim biznesem historyczną szansę gospodarczą i stanowi deklarację zaangażowania w odbudowę infrastruktury energetycznej po zakończeniu wojny.

Jednym z kluczowych elementów takich inwestycji pozostaje ubezpieczenie od ryzyka wojennego. ELQ poinformowała, że jej projekty są objęte taką ochroną. Jak opisano, w ostatnich miesiącach koszt tego typu polis znacząco spadł, a wsparcie oferują wyspecjalizowane instytucje, w tym KUKE. Podobne zabezpieczenia wykorzystano również przy innych inwestycjach polskich firm w Ukrainie, m.in. transakcji PZU oraz finansowaniu projektów realizowanych przez Euvic.

Wybrane dla Ciebie