Polskiego nieba nie naruszono. DORSZ tłumaczy sobotni komunikat

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało w niedzielę, że podjęte w sobotę działania wojska nie potwierdziły naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Wszystkie decyzje miały na celu zapewnienie maksymalnego bezpieczeństwa obywatelom - podkreślono w komunikacie.

Samolot F-35 w Bazie Lotnictwa Taktycznego w PoznaniuSamolot F-35 w Bazie Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu
Źródło zdjęć: © PAP | Jakub Kaczmarczyk
Piotr Bera
oprac.  Piotr Bera

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych w wydanym w niedzielę komunikacie odniosło się do działań z sobotniego popołudnia. Ze względu na zagrożenie uderzeniami bezzałogowych statków powietrznych w regionach Ukrainy graniczących z RP, rozpoczęło się operowanie wojskowego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej.

"W odniesieniu do działalności wojska z 13 września 2025 r. związanej z zagrożeniem naruszenia naszej przestrzeni powietrznej, informujemy, że podjęto działania wszystkimi dostępnymi sposobami w celu potwierdzenia wskazań systemów radiolokacyjnych dotyczących możliwego naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Przeprowadzone działania nie potwierdziły wskazań naszych systemów, a tym samym naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej" - przekazano w informacji opublikowanej w serwisie X.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

5 tys. zł za jeden dzień jazdy. Ujawnia kim są jego klienci

Wojsko wyjaśniło, że zapisy systemów mogły wynikać z panujących warunków atmosferycznych, ale wymagały reakcji z uwagi na obecność obiektów znajdujących się w bliskości naszej granicy. "Podobna sytuacja miała miejsce wczoraj w Rumunii, gdzie również odnotowano wskazania systemów radiolokacyjnych i aktywowano system obrony powietrznej" - podkreślono w komunikacie.

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych zaznaczyło, że decyzje miały na celu potwierdzenie danych uzyskanych z systemów radiolokacyjnych, zapewnienie maksymalnego bezpieczeństwa obywatelom oraz przeciwdziałanie potencjalnym skutkom ewentualnego naruszenia przestrzeni przez niezidentyfikowany obiekt powietrzny.

Dowództwo Operacyjne RSZ pozostaje w stałej gotowości do reakcji, a nasze działania są ukierunkowane na zapewnianie obywatelom bezpieczeństwa - zaznaczono.

"Stan najwyższej gotowości"

W sobotę po godzinie 16.30 Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ) poinformowało na portalu X, że ze względu na zagrożenie uderzeniami bezzałogowych statków powietrznych w regionach Ukrainy graniczących z RP, rozpoczęło się operowanie wojskowego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej. "W celu zapewnienia bezpieczeństwa naszej przestrzeni powietrznej Dowódca Operacyjny RSZ uruchomił wszystkie niezbędne procedury" - wskazywało DORSZ. Dodano, że w polskiej przestrzeni operują polskie i sojusznicze statki powietrzne, a naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan najwyższej gotowości.

"W związku z zagrożeniem ze strony rosyjskich dronów operujących nad Ukrainą w pobliżu granicy z Polską, w naszej przestrzeni rozpoczęło się prewencyjne operowanie lotnictwa - polskiego i sojuszniczego. Naziemne systemy obrony powietrznej osiągnęły stan najwyższej gotowości" - napisał na X premier Donald Tusk.

Również w sobotę po południu media w Rumunii przekazały, że siły powietrzne tego kraju przechwyciły drona, który wleciał w rumuńską przestrzeń powietrzną. Wcześniej dwa myśliwce F-16 zostały poderwane z bazy w Fetesti, aby monitorować sytuację w powietrzu wzdłuż granicy z Ukrainą. Władze Rumunii rozesłały także w sobotę alert do mieszkańców okręgu Tulcza przy granicy z Ukrainą, ostrzegając przed możliwym upadkiem obiektów latających.

W ostatnich miesiącach polskie samoloty bojowe regularnie są podrywane do lotu w związku z powtarzającymi się rosyjskimi masowymi nalotami na Ukrainę. Zadaniem pilotów w tego typu misjach jest patrolowanie polskiej przestrzeni powietrznej i upewnienie się, że drony nie stanowią zagrożenia dla Polski.

W nocnym ataku Federacji Rosyjskiej na Ukrainę z 9 na 10 września polska przestrzeń powietrzna została wielokrotnie naruszona przez drony. Te, które stanowiły bezpośrednie zagrożenie, zostały zestrzelone przez polskie i sojusznicze lotnictwo – to pierwszy raz w nowoczesnej historii Polski, kiedy w przestrzeni powietrznej kraju Siły Powietrzne użyły uzbrojenia. Według informacji podanych przez kancelarię prezydenta polską granicę przekroczyło 21 dronów.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Brzoska chwali się wynikami. "Rekordowy rok dla InPostu"
Brzoska chwali się wynikami. "Rekordowy rok dla InPostu"
Nawet 20 bomb jądrowych rocznie. Prezydent Li ostrzega świat
Nawet 20 bomb jądrowych rocznie. Prezydent Li ostrzega świat
Polacy masowo wracają z emigracji. Teraz padło na Holandię
Polacy masowo wracają z emigracji. Teraz padło na Holandię
Wall Street w cieniu Grenlandii. Groźby Trumpa wywołały najgorszą sesję od miesięcy
Wall Street w cieniu Grenlandii. Groźby Trumpa wywołały najgorszą sesję od miesięcy
Nie płacą czynszów. Polacy zalegają miliardy. Chcą zmian w prawie
Nie płacą czynszów. Polacy zalegają miliardy. Chcą zmian w prawie
Umowa UE-Mercosur. Producenci: ochroną objęto polskie alkohole, nie produkty regionalne
Umowa UE-Mercosur. Producenci: ochroną objęto polskie alkohole, nie produkty regionalne
Karnety na siłownię pod lupą urzędu. Klienci mieli dość. Są zarzuty dla Benefit Systems
Karnety na siłownię pod lupą urzędu. Klienci mieli dość. Są zarzuty dla Benefit Systems
Prognozy walutowe na lata 2026-27. Stabilizacja złotego w cieniu "grenlandzkiej bitwy" Trumpa
Prognozy walutowe na lata 2026-27. Stabilizacja złotego w cieniu "grenlandzkiej bitwy" Trumpa
Złoto bije rekord za rekordem. Na horyzoncie cena 7 tys. dolarów?
Złoto bije rekord za rekordem. Na horyzoncie cena 7 tys. dolarów?
Ulga na rynku mieszkań w USA. Trump podpisał dekret
Ulga na rynku mieszkań w USA. Trump podpisał dekret
Zakład upadł, miasto przejęło wielki teren. Teraz ujawnia plany
Zakład upadł, miasto przejęło wielki teren. Teraz ujawnia plany
Nowe "czternastki" dla emerytów. Rząd wyda więcej, niż planował
Nowe "czternastki" dla emerytów. Rząd wyda więcej, niż planował
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl