WAŻNE
TERAZ

Konflikt eskaluje. Teheran uderzył w bazę USA [RELACJA NA ŻYWO]

Pomoc dla gmin górskich. Gowin odpowiada na bunt górali

Do gmin górskich ma trafić 1 mld złotych wsparcia - zapowiedział wicepremier Jarosław Gowin. W tym 700 mln na inwestycje i ok. 300 na zwolnienie z podatku od nieruchomości. Przedsiębiorcy poszkodowani przez lockdown apelują do rządu o poluzowanie obostrzeń.

GowinW konferencji mają wziąć udział wicepremier Jarosław Gowin i szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk.
Źródło zdjęć: © Flickr | KPRM

Konferencja Jarosława Gowina i Michała Dworczyka

Wsparcie dla gmin górskich będzie się składać z dwóch instrumentów. Po pierwsze samorządy dostaną możliwość umorzenia podatków od nieruchomości. Rząd zrekompensuje gminom 80 proc. utraconych przychodów.

Jak mówił wicepremier, program powstawał przy wsparciu przedsiębiorców i to właśnie na podatek od nieruchomości wskazywali oni, mówiąc o największych obciążeniach.

Drugi instrument to dodatkowe pieniądze na inwestycje dla gmin górskich, które szczególnie ucierpiały z powodu wprowadzonego w grudniu lockdownu.

Karpacz ma dość zakazów. "Ludzkie dramaty to nasza codzienność"

- Zdajemy sobie sprawę, że to jest bardzo duży cios dla branży i bardzo duże wyzwanie dla gmin górskich - powiedział wicepremier Jarosław Gowin.

Pieniądze na inwestycje

Na wsparcie inwestycji w gminach górskich rząd zamierza przeznaczyć 700 mln złotych.

Pojedyncza gmina będzie mogła zyskać maksymalnie 8 mln złotych dotacji. Dzięki dodatkowym pieniądzom gminy będą mogły uwolnić część środków i przekazać je przedsiębiorcom, którzy nie są objęci tarczami antykryzysowymi.

- W gminach turystycznych ruch spadł o 70 proc. - powiedział szef KPRM Michał Dworczyk. - Ten program to dowód na to, że rząd Zjednoczonej Prawicy bardzo poważnie traktuje wszystkich przedsiębiorców i wszystkie branże, w tym turystyczną.

Bunt górali

Hotelarze, właściciele obiektów i atrakcji turystycznych z południa Polski zaczynają się buntować. Mówią wprost, że w górach wrze i ludzie gotowi są na walkę o swoje firmy.

Mirosław Bator, prezes Szczyrkowskiej Izby Gospodarczej, w sobotę zamieścił na profilu organizacji na Facebooku treść listu wysłanego w piątek do premiera Mateusza Morawieckiego.

Przedsiębiorcy z Podhala zawiązali akcje "Góralskie Veto" i zapowiadają, że otworzą swoje firmy po 17 stycznia, nawet jeśli rząd przedłuży lockdown.

Organizatorzy akcji zapewniają, że przedsiębiorcy nie będą działać partyzancko, lecz przygotowują się do "obywatelskiego nieposłuszeństwa". Rozmawiają z prawnikami, szukają rozwiązań prawnych, dzięki którym w sporze będą mogli wykazać, że mają rację przyjmując klientów.

Pytany o konsekwencje takich działań Jarosław Gowin odpowiedział, że liczy na rozsądek przedsiębiorców.

- Nie chcę mówić o konsekwencjach prawnych, liczymy na to, że poczucie odpowiedzialności przedsiębiorców za całą Polskę i pomoc, która sukcesywnie trafia do firm spowodują, że unikniemy tego typu zamieszania.

"Skala frustracji"

Odpowiadając na pytania o planowane otwarcie biznesu i zlekceważenie obostrzeń, wicepremier odwołał się do zasady solidarności.

- Ten miliard złotych, który trafi do gmin górskich, to przecież nie są pieniądze rządu. Rząd nie ma własnych pieniędzy. One pochodzą z podatków wszystkich Polaków - powiedział Jarosław Gowin. - Ta zasada budowania wspólnoty i poczucia solidarności musi obowiązywać nas wszystkich. Liczymy na to, że przedstawiciele gmin górskich też będą kierować się zasadami budowania wspólnoty.

Jak mówił Gowin, rząd zdaje sobie sprawę ze skali frustracji przedsiębiorców.

- Ta frustracja w różnym stopniu dotyczy każdego z nas, z szacunkiem podchodzimy do tych emocji i uzasadnionych argumentów - powiedział wicepremier. - Do branży turystycznej trafi duża część z tych 20 mld złotych nowej tarczy turystycznej, dzisiaj dokładamy do tego miliard złotych dla gmin górskich, na tym pomoc na pewno się nie kończy.

Wybrane dla Ciebie
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Iran to potęga naftowa. Atak Izraela może wstrząsnąć cenami ropy i paliw
Iran to potęga naftowa. Atak Izraela może wstrząsnąć cenami ropy i paliw
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"
Izrael atakuje Iran. Ekspert: to wstęp do wojny
Izrael atakuje Iran. Ekspert: to wstęp do wojny
Atak na Iran pogrąża kryptowaluty. Bitcoin mocno w dół
Atak na Iran pogrąża kryptowaluty. Bitcoin mocno w dół
Izrael atakuje Iran. Ekspert: To próba zmiany reżimu
Izrael atakuje Iran. Ekspert: To próba zmiany reżimu
Atak na Iran wywinduje ceny benzyny? Oto możliwy scenariusz
Atak na Iran wywinduje ceny benzyny? Oto możliwy scenariusz
Izrael zaatakował Iran. Rynki "nie mają jak" zareagować
Izrael zaatakował Iran. Rynki "nie mają jak" zareagować
Izrael atakuje Iran. Stan wyjątkowy, eksplozje w Teheranie
Izrael atakuje Iran. Stan wyjątkowy, eksplozje w Teheranie
Fitch potwierdza rating Polski, ale ostrzega przed rosnącym długiem
Fitch potwierdza rating Polski, ale ostrzega przed rosnącym długiem