"Powinniście płacić więcej za serwisy streamingowe". Zanosi się na podwyżki

Przez wiele lat serwisy streamingowe utrzymywały niskie i konkurencyjne ceny, by przyciągać jak największą rzeszę klientów. Teraz jednak następuje rewizja tej polityki. Widać to po decyzjach kolejnych firm, które podnoszą ceny. CFO Warner Brosa przyznaje wprost, że klienci powinni płacić więcej.

Gunnar WiedenfelsSerwisy streamingowe będą droższe? Tak uważa dyrektor Warner Brosa Gunnar Wiedenfels (na zdjęciu)
Źródło zdjęć: © Getty Images | Christopher Goodney
oprac.  KRO

Model przesyłania strumieniowego treści (inaczej: wideo na żądanie, VOD) na dobre przyjął się na rynku. Trend zapoczątkował Netflix, a klientów do skorzystania ze swoich usług przyciągnął m.in. konkurencyjną ceną względem "klasycznej" dystrybucji za pośrednictwem np. płyt DVD. Ten rodzaj usługi z czasem podchwycili inni giganci streamingu jak m.in. Hulu, Disney+ i Max (do niedawna HBO Max, choć w Polsce jeszcze występuje pod starą nazwą).

Serwisy streamingowe rewidują swoją strategię

Amerykański portal businessinsider.com zauważa, że ta strategia przyniosła wymierne korzyści w postaci ogromnej liczby subskrybentów. Na dowód przytacza dane. I tak Netflix dziś może pochwalić się liczbą 238 mln użytkowników, a Disney+ 146 mln.

Czas ten jednak nie mógł trwać wiecznie. Serwisy stremingowe latami działały na niskich marżach, gdyż prawa do udostępniania treści należących do studiów filmowych (lub też produkcja własnych) są drogie. Koszty mogłaby wyrównać stale zwiększająca się liczba subskrybentów wykupujących tanie abonamenty, lecz wydarzenia rynkowe z ostatnich lat sugerują, ze pula nowych klientów, których mogłyby przyciągnąć koncerny, po prostu się wyczerpuje. Stąd zapewne np. decyzja Netfliksa, aby uniemożliwić współdzielenie konta.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Koniec z zalewaniem świata tanią chińszczyzną". Pekin zmienia taktykę

Szczególnie że kolejne raporty finansowe dużych firm z tego sektora nie napawają optymizmem. Disney na swoich dwóch serwisach streamingowych (Hulu i Disney+) od stycznia do lipca odnotował stratę rzędu 2,2 mld dolarów. Serwis Peacock z kolei w drugim kwartale przyniósł Comcastowi, jego właścicielowi, stratę rzędu 651 mln dolarów.

Przez dekadę w branży streamingowej niezwykle cenna ilość wysokiej jakości treści była rozdawana znacznie poniżej wartości rynkowej. Myślę, że właśnie to jest korygowane – stwierdził Gunnar Wiedenfels, CFO (odpowiednik polskiego dyrektora finansowego) Warner Brosa.

Serwisy podnoszą ceny

W jego ocenie jedynym rozwiązaniem tej sytuacji jest podniesienie cen klienci muszą płacić więcej. Serwis businessinsider.com zresztą zauważa, że już się to rozpoczęło. Powołuje się na analizę Marka Schilsky’ego, specjalisty ds. sprzedaży w Bernstein Research. Wskazał on, że koszt łącznego dostępu do wszystkich największych serwisów na rynku – czyli: Disney+, Hulu, Netflix, Max, Peacock, Paramount+ i Apple TV+ – wzrósł o 24 proc. z 76,43 dolarów miesięcznie do 94,43 dolarów w ciągu całego 2022 r.

Trudno to tłumaczyć inflacją, gdyż ta średnioroczna wynosiła w Stanach Zjednoczonych 3 proc., a zatem znacznie mniej niż podwyżki opłat subskrypcyjnych. A zdaniem Gunnara Wiedenfelsa to nie koniec "korygowania" cen przez gigantów.

Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"