Powołanie prof. Glapińskiego na drugą kadencję może być nielegalne. Przez ten zapis w ustawie o NBP

Wybór prof. Adama Glapińskiego na kolejną kadencję prezesa Narodowego Banku Polskiego może być niezgodny z prawem. Wszystko przez zapisy ustawy o NBP. Ich interpretacja dzieli nawet konstytucjonalistów. Jednak według doniesień medialnych ryzyko prawne tej nominacji wywołało zdenerwowanie w Pałacu Prezydenckim.

Na zdjęciu prof. Adam Glapiński w trakcie posiedzenia sejmowej komisji finansówKolejne problemy z nominacją prof. Adama Glapińskiego na kolejną kadencję prezesa NBP. Tym razem dotyczące prawa
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
oprac.  KRO

O sprawie informuje RMF FM, który wskazuje na niejasne przepisy w ustawie o Narodowym Banku Polskim. Od ich interpretacji może jednak zależeć zgodność z prawem powołania prof. Adama Glapińskiego na kolejną kadencję prezesa banku NBP.

Niejasne przepisy w ustawie o NBP

O co chodzi? Rozgłośnia przywołuje artykuł 17, punkt 2b wspomnianej ustawy. Mówi on o tym, że "członkowie zarządu NBP są powoływani na okres 6 lat". Następnie wskazuje, że przepisy z art. 9 ust. 2 stosuje się odpowiednio.

Tenże artykuł mówi natomiast, że "Kadencja Prezesa NBP wynosi 6 lat. Ta sama osoba nie może być Prezesem NBP dłużej niż przez dwie kolejne kadencje". A skoro przepisy z tego artykułu stosuje się odpowiednio w przypadku artykułu 17, to oznaczałoby, że członkiem zarządu można być dwukrotnie w dwóch następujących po sobie kadencjach.

Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo.

Bankowość prywatna rozmowa z Jarosławem Fuchs, Wiceprezesem Banku Pekao S.A.

Mało kto natomiast pamięta, że Adam Glapiński zasiadał w zarządzie banku centralnego jeszcze przed prezesurą. 26 lutego 2016 roku prezydent Andrzej Duda - na wniosek prezesa Marka Belki - powołał go na to stanowisko w miejsce Eugeniusza Gatnara, przechodzącego do Rady Polityki Pieniężnej, niejako na "dokończenie" kadencji ustępującego członka.

A zatem pierwsza kadencja Adama Glapińskiego w zarządzie przypadałaby na okres od lutego do czerwca 2016 roku, a druga - od 10 czerwca 2016 roku, czyli od momentu powołania go na urząd prezesa NBP. Przy takiej interpretacji przepisów ewentualna druga kadencja w fotelu prezesa byłaby jednocześnie trzecią w zarządzie.

Prezes NBP do zmiany? "Zabiera wiarygodność całej polityce gospodarczej"

Zdenerwowanie w Pałacu

RMF FM podaje, że nad interpretacją tych przepisów głowią się konstytucjonaliści i nie są w stanie wskazać jednej, obowiązującej wykładni. Dla jednych zapisy mówią wprost o dwukadencyjności członków zarządu, dla innych - stanowisko prezesa banku centralnego jest wyjątkowe i pozwala pominąć przepisy o kadencyjności członków zarządu.

Sytuacja ta jednak może wywołać spór prawny, z czego mieli sobie zdać sprawę po czasie urzędnicy w Pałacu Prezydenckim. Z doniesień rozgłośni wynika, że sytuacja ta wywołała złość u najważniejszych przedstawicieli Kancelarii Prezydenta.

Redakcja money.pl zwróciła się z prośbą o stanowisko w tej sprawie do biur prasowych Narodowego Banku Polskiego i Kancelarii Prezydenta. Ta druga instytucja po kilku dniach odpowiedziała na nasze pytania - odpowiedź zamieszczamy poniżej w całości:

Odpowiadając na korespondencję z dnia 6 maja 2022 roku, uprzejmie informujemy, że skierowane pytanie nie może zostać zrealizowane w trybie i na zasadach ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2020 r., poz. 2176), gdyż organ administracji nie jest zobowiązany do dokonania wiążących interpretacji obowiązujących przepisów prawa oraz udzielania opinii prawnych w przedstawionych sprawach. Jednocześnie, zgodnie z art. 227 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. Prezydent RP występuje z wnioskiem do Sejmu RP o powołanie na stanowisko Prezesa Narodowego Banku Polskiego.

Ważą się losy Adama Glapińskiego

W money.pl już kilkukrotnie pisaliśmy, że nominacja Adama Glapińskiego wciąż nie może znaleźć politycznej większości w Sejmie. Na ostatnim posiedzeniu nie doszło do głosowania nad jego kandydaturą, choć prezydent Andrzej Duda wysunął ją już w styczniu. Według obecnego planu posłowie zdecydują o jego przyszłości w maju.

- Prezydent Andrzej Duda nie rozważa wycofania kandydatury prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego - zapewnił w TVN24 doradca prezydenta Łukasz Rzepecki. W nieoficjalnych rozmowach napływają inne głosy z obozu rządzącego.

Wszyscy wiemy, że wysoka inflacja, a co za tym idzie wysokie ceny - to wszystko nas będzie obciążać. Na pewno jak wygra Glapiński, nikt szampana otwierać nie będzie – mówił money.pl jeden z parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości.
Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Ekonomiści zaproponowali, jak odbudować finanse publiczne. "Od lat nie mieliśmy w Polsce prywatyzacji"
Ekonomiści zaproponowali, jak odbudować finanse publiczne. "Od lat nie mieliśmy w Polsce prywatyzacji"
Budżet bez głosowania. Francuski rząd gra va banque
Budżet bez głosowania. Francuski rząd gra va banque
Rząd zaostrza zasady. Cudzoziemcy bez pracy nie dostaną tego świadczenia
Rząd zaostrza zasady. Cudzoziemcy bez pracy nie dostaną tego świadczenia
Rok od powrotu Trumpa do Białego Domu. "Ameryka przeżywa boom"
Rok od powrotu Trumpa do Białego Domu. "Ameryka przeżywa boom"
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.1.2026
Krok bliżej do pierwszej linii Kolei Dużych Prędkości. Pociągi pojadą do 350 km/h
Krok bliżej do pierwszej linii Kolei Dużych Prędkości. Pociągi pojadą do 350 km/h
Koniec ery telewizorów Sony? Jest umowa z TCL
Koniec ery telewizorów Sony? Jest umowa z TCL
Škoda napędza sprzedaż Grupy VW w Polsce. Jedna marka zaliczyła spadek
Škoda napędza sprzedaż Grupy VW w Polsce. Jedna marka zaliczyła spadek
Arcyrywal USA rośnie w siłę. Chyba nie o to chodziło Trumpowi
Arcyrywal USA rośnie w siłę. Chyba nie o to chodziło Trumpowi