Prawda o zarobkach Ukraińców w Polsce. Ponad połowa co miesiąc dostaje ponad 2,5 tys zł do ręki

Sytuacja, w której pracownik z Ukrainy zarabia w Polsce równowartość płacy minimalnej jest już rzadkością. Ponad połowa z nich co miesiąc "do ręki" dostaje ponad 2,5 tys. zł - wynika z badania "Barometr imigracji zarobkowej" przeprowadzonego przez Personnel Service.

Ofert pracy dla Ukraińców w Polsce nie brakuje
Źródło zdjęć: © East News | Piotr Kamionka
Marcin Lis

Przeprowadzane co pół roku badanie sytuacji ukraińskich pracowników w Polsce daje powody do zmartwień. Choć przyjeżdżający sezonowo do naszego kraju zarabiają zdecydowanie więcej, niż wynosi pensja minimalna, to jednak wysokość wynagrodzeń w porównaniu do ubiegłego roku wykazuje tendencję spadkową.

Najpierw jednak pozytyw: jak wynika z czwartej fali badania "Barometr imigracji zarobkowej" ustawowe minimum zarabia jedynie 0,5 proc. pracujących w Polsce Ukraińców. To dziewięciokrotnie mniej osób deklarujących otrzymywanie co miesiąc pensji netto równej płacy minimalnej, niż jeszcze przed rokiem.

Zobacz też: Sukces polskiej gospodarki. Za nami trzydzieści dobrych lat

Kolejne przedziały po porównaniu ich z danymi z 2018 r. nie są już tak pozytywne. Ponad jedna czwarta – 28,4 proc. badanych - deklaruje, że co miesiąc do ręki dostaje pomiędzy 1651 a 2500 zł. Rok wcześniej w przedziale pensja minimalna - 2500 zł zarabiało 19,7 proc. pracowników sezonowych z Ukrainy. Zatem w tym roku co piąty, a co czwarty jak w 2018 r., Ukrainiec pracujący w Polsce, nie osiąga zarobków sięgających 2,5 tys.zł.

65,1 proc. - wyraźnie ponad połowa imigrantów zarobkowych z Ukrainy - zarabia w Polsce ponad 2,5 tys. zł netto miesięcznie. Wygląda świetnie, prawda? W dodatku niemal co trzeci z ukraińskich pracowników może liczyć na ponad 3 tys. zł do ręki miesięcznie, co w oparciu o ostrożne szacunki wskazuje, że co czwarty pracujący w Polsce zarabia więcej niż wynosi "prawdziwa średnia krajowa" wyliczona przez analityka money.pl Jacka Frączyka na 4453 zł brutto (niespełna 3230 zł netto).

Łyżką dziegciu w tej beczce miodu niech będzie jednak fakt, że przed rokiem ponad 3 tys. zł netto miesięcznie otrzymywało ponad 45 proc. imigrantów zarobkowych z Ukrainy, a relacja do wyliczonej przez money.pl średniej krajowej była o wiele lepsza – niemal wszyscy z tej grupy przekraczali ten próg.

Tendencję do słabnącego wzrostu płac dla pracowników z Ukrainy odczuli i ich koledzy z Polski. Nadal ponad 90 proc. z nich jest spokojnych o swoje miejsca pracy, ale już odsetek tych, którzy nie obawiają się zatrzymania wzrostu płac przez sezonowych pracowników wzrósł o 11,8 pp. do 63,5 proc.

Większość przebadanych przez Personnel Service osób zza wschodniej granicy wykonywało w Polsce przede wszystkim prace fizyczne - taką deklarację złożyło 77,5 proc. ankietowanych. 17 proc. badanych pracuje w usługach, 2,3 proc. to pracownicy umysłowi, a 1,5 proc. - kadra zarządzająca.

Na utrzymanie niemal nie wydają

Analiza wydatków przeznaczanych na utrzymanie w Polsce sugeruje, że ukraińscy pracownicy nie zamierzają zostawać na dłużej w naszym kraju. Choć znacząco - z 20,5 do 11,5 proc. spadł odsetek pracowników z Ukrainy wydających na życie w Polsce mniej niż 200 zł miesięcznie, to równocześnie znacząco wzrósł - 39 proc. do 47,8 proc. odsetek osób wydających w Polsce co miesiąc od 200 do 500 zł.

Spadły także wskaźniki w kolejnych przedziałach. Ponad 2 tys. zł miesięcznie wydaje jedynie 0,5 proc. – rok temu było to trzykrotnie więcej. W efekcie w jednym tylko kwartale tego roku Ukraińcy zostawili w polskich sklepach 1,9 mld zł, co stanowi jedynie 3,4 proc. wzrostu rok do roku.

Poza wiązaniem swojej przyszłości z Polską niskie wydatki wynikają także ze specyfiki rynku – 63,3 proc. pracodawców zapewnia swoim pracownikom mieszkanie, 36,3 proc. dostęp do internetu, a 29,8 proc. wyżywienie.

Wożą pieniądze

Zarobione w Polsce pieniądze sezonowi pracownicy z Ukrainy przeznaczają na wsparcie swoich rodzin, które zostały za wschodnią granicą. Co ciekawe, pieniądze nie trafiają do nich na bieżąco comiesięcznymi przekazami będącymi powszechnym doświadczeniem rodzin polskich emigrantów z pierwszej dekady XXI wieku.

Zamiast tego, imigranci zarobkowi z Ukrainy wolą osobiście przewieźć pieniądze przez granicę po zakończeniu kontraktu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Airbus odkrył karty. Tyle samolotów opuściło jego fabryki w 2025 roku
Airbus odkrył karty. Tyle samolotów opuściło jego fabryki w 2025 roku
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 12.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 12.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 12.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 12.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 12.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 12.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 12.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 12.01.2026
Komornik w Lidlu z wniosku Biedronki. Nowa odsłona wojny gigantów
Komornik w Lidlu z wniosku Biedronki. Nowa odsłona wojny gigantów
Paramount Skydance pozywa Warner Bros. Discovery o szczegóły umowy z Netfliksem
Paramount Skydance pozywa Warner Bros. Discovery o szczegóły umowy z Netfliksem
"Mamy przerąbane". Trump stwierdził, co się stanie, jeśli Sąd Najwyższy unieważni cła
"Mamy przerąbane". Trump stwierdził, co się stanie, jeśli Sąd Najwyższy unieważni cła
Rewolucji w odszkodowaniach za odwołane loty nie będzie? Komisja w PE się nie zgadza
Rewolucji w odszkodowaniach za odwołane loty nie będzie? Komisja w PE się nie zgadza
Narastający problem w sanatoriach. NFZ jest bezradny
Narastający problem w sanatoriach. NFZ jest bezradny
Była doradczyni Trumpa ma nową pracę. Dina Powell pokieruje koncernem Meta
Była doradczyni Trumpa ma nową pracę. Dina Powell pokieruje koncernem Meta
Wezmą się za nielegalne kwatery pracownicze? Ministerstwo rozważa zmiany
Wezmą się za nielegalne kwatery pracownicze? Ministerstwo rozważa zmiany