Premier murem za wiatrakami. "Płacimy ogromne pieniądze za gaz i ropę krajom arabskim"

Premier pytany w czwartek o tzw. ustawę wiatrakową, wyraził nadzieję, że nowe przepisy wejdą w życie jak najprędzej. - W dobie, gdy płacimy ogromne pieniądze za gaz i ropę krajom arabskim czy naszym sojusznikom Amerykanom, wielki sens jest wsparcie energetyki odnawialnej, wiatrowej - powiedział.

Tweetup z udzia?em premiera Morawieckiego
Fot. Wojciech Olkusnik/East News, Warszawa, 19.01.2023. Tweetup z udzialem premiera Mateusza Morawieckiego.
Wojciech OlkusnikTweetup z udziaŁem premiera Morawieckiego Fot. Wojciech Olkusnik/East News, Warszawa, 19.01.2023. Tweetup z udzialem premiera Mateusza Morawieckiego. Wojciech Olkusnik
Źródło zdjęć: © East News | Wojciech Olkusnik

Rządowy projekt tzw. ustawy wiatrakowej jest dobrą propozycją - przekonywał podczas czwartkowego tweet up-u szef rządu Mateusz Morawiecki. Wyraził nadzieję, że nowe przepisy wejdą w życie jak najprędzej.

Zaznaczył jednak, że "nie można stawiać wiatraków pod nosem ludzi". Podkreślił też, że nie chodzi o to, żeby wracać do "wolnej amerykanki", która była wcześniej. I dlatego - jak mówił - w projekcie liberalizującym zasadę 10H rząd chce oddać część decyzyjności (ws. lokalizacji wiatraków przyp. red) w ręce lokalnej społeczności.

Powiedział, że obecnie nie jest w stanie powiedzieć czy w ustawie "będzie 500 czy 600 metrów" do zabudowań , ale jak zapewnił - "słuchamy ekspertów, czytamy analizy, z których wynika np. jak decybele wpływają na słuch".

10H zamroziła eneregtykę wiatrową

Ustawa o odnawialnych źródłach energii z 2016 r. wprowadziła zasadę 10H, czyli dziesięciokrotność wysokości elektrowni wiatrowej jako minimalną odległość nowej inwestycji od istniejących zabudowań mieszkalnych i form ochrony przyrody. Ograniczyło to znacznie możliwość tworzenia nowych farm wiatrowych.

Mateusz Morawiecki ocenił, że rządowy projekt jest dobrą propozycją , ale "jeżeli z innych projektów wyłoni się jakiś kompromis (...), niech ten kompromis nas poprowadzi".

Czas na odwilż

Połączone komisje sejmowe mają we wtorek, 24 stycznia br. przeprowadzić pierwsze czytania projektów ustaw wiatrakowych - w tym rządowego, który ma zliberalizować tzw. zasadę 10H. Chodzi o osiem projektów ustaw dotyczących lokalizacji lądowych farm wiatrowych: jeden jest rządowy, pięć - poselskich, a dwa - autorstwa Senatu.

Rządowy projekt noweli ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych oraz niektórych innych ustaw wpłynął do Sejmu w połowie lipca ub.r. Przewiduje, że decyzja o możliwości lokalizowania nowych lądowych elektrowni wiatrowych oraz o odblokowaniu możliwości rozwoju budownictwa mieszkalnego w sąsiedztwie tych elektrowni będzie zależała od gmin.

Kamienie milowe

Zmiany w ustawie 10H są jednym z 37 kamieni milowych, które Polska ma zrealizować, aby spełnić wymogi wynikające z Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności, by uruchomić środki z Krajowego Planu Odbudowy.

13 grudnia 2022 r. rząd przyjął autopoprawkę do projektu noweli, która umożliwia partycypację lokalnej społeczności w korzyściach, jakie niesie lokalizacja na ich terenie elektrowni wiatrowej. Zmiana polegała m.in. na dodaniu nowego art. 6h, który zakłada, że inwestor co najmniej 10 proc. mocy zainstalowanej elektrowni wiatrowej zaoferuje mieszkańcom gminy, aby mogli oni uzyskać status prosumenta wirtualnego. Każdy mieszkaniec będzie mógł, na zasadzie dobrowolności, przystąpić do zawarcia z inwestorem umowy, aby na jej podstawie zostać prosumentem wirtualnym.

Definicję prosumenta wirtualnego określa ustawa o odnawialnych źródłach energii. To nowy typ prosumenta, który wytwarza energię poza miejscem, w którym zużywa energię. Prosumentem wirtualnym energii odnawialnej mogą być firmy i konsumenci.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Polski plan inwestycyjny w ramach SAFE ostatecznie zatwierdzony
Polski plan inwestycyjny w ramach SAFE ostatecznie zatwierdzony
Przedawnienie podatków. Rząd szykuje ważne zmiany. Oto szczegóły
Przedawnienie podatków. Rząd szykuje ważne zmiany. Oto szczegóły
7-kilometrowy korek na A4. Decyzja Niemców kierowców nie ucieszy
7-kilometrowy korek na A4. Decyzja Niemców kierowców nie ucieszy
Przejęcie InPostu. Brytyjczycy mówią "nie". Podają powód
Przejęcie InPostu. Brytyjczycy mówią "nie". Podają powód
Ropa rozchwiana na giełdach. Oczy zwrócone na Iran
Ropa rozchwiana na giełdach. Oczy zwrócone na Iran
Rafineria Ilskij podpalona. Pożar objął ponad 700 m kw. terenu
Rafineria Ilskij podpalona. Pożar objął ponad 700 m kw. terenu
Blik rozważa IPO na GPW. Wycena może sięgnąć 8 mld zł
Blik rozważa IPO na GPW. Wycena może sięgnąć 8 mld zł
Dostęp do kopalni złota zaminowany. Rosyjscy najemnicy pilnują nawet odpadów
Dostęp do kopalni złota zaminowany. Rosyjscy najemnicy pilnują nawet odpadów
To już dziś. Zmiany na zakupach. Nowy obowiązek wchodzi do sklepów
To już dziś. Zmiany na zakupach. Nowy obowiązek wchodzi do sklepów
Polska kluczowym łącznikiem w Arktyce. "Oczekuje się zaangażowania"
Polska kluczowym łącznikiem w Arktyce. "Oczekuje się zaangażowania"
Ropa z Rosji przestała płynąć. Węgierski gigant zwrócił się do rządu
Ropa z Rosji przestała płynąć. Węgierski gigant zwrócił się do rządu
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.02.2026