Premier o budżecie UE. "Zobaczymy, czy europejskość jest frazesem, czy faktem"

- Państwa, które chcą zmniejszać budżet, mówią jednocześnie o zwiększaniu europejskości. To jakiś problem ze spójnością - tak przed piątkowymi negocjacjami w sprawie budżetu UE mówił premier Mateusz Morawiecki.

W Brukseli właśnie ruszyły negocjacje w sprawie unijnego budżetu na lata 2021-2027
Źródło zdjęć: © East News | THIERRY MONASSE/REPORTER
Jakub Ceglarz

W rozmowie z dziennikarzami Morawiecki podkreślał, że Polska jest za rozszerzeniem UE o kraje bałkańskie.

- Złożyliśmy kiedyś taką obietnicę tym państwom i my jesteśmy za tym, by jej dotrzymać - podkreślał premier. Jak dodawał, są kraje, które uchylają się przed spełnieniem tej obietnicy.

- Takie zachowanie jest krótkowzroczne i błędne - podsumował Mateusz Morawiecki.

Obejrzyj: Podatek handlowy? Nie łudźmy się: będzie drożej

W piątek podczas sesji roboczej Rady Europejskiej przedstawiciele państw będą rozmawiać m.in. o perspektywie rozszerzenia wspólnoty oraz o budżecie Unii Europejskiej na lata 2021-2027.

Nie jest tajemnicą, że w tym drugim przypadku Polska jest przeciwna propozycji, którą na stół wyłożyła przewodząca obecnie w Unii Finlandia.

- Państwa, które chcą zmniejszać budżet, mówią jednocześnie o zwiększaniu europejskości. To jakiś problem ze spójnością - mówił szef rządu.

Podkreślał również, że Polska opowiada się za większą swobodą w kwestii unijnego budżetu. Zarówno jeśli chodzi o wspólny rynek jak i politykę rolną.

Propozycja zgłoszona przez prezydencję fińską zakłada, że wieloletnie ramy finansowe, czyli tzw. budżet Unii Europejskiej, będą na poziomie 1,055 proc. dochodu narodowego wszystkich 27 państw, które pozostaną po brexicie we wspólnocie. Wcześniej Komisja Europejska sugerowała budżet na poziomie nawet 1,11 proc. DNB.

Pomysł Komisji Europejskiej i tak był ograniczony względem postulatów Parlamentu Europejskiego, który domaga się budżetu na poziomie 1,3 proc. DNB.

Blokada pomysłu Finów przez Polskę nie zaskakuje – w końcu już propozycja Komisji Europejskiej zawierał cięcia funduszy na spójność dla Polski. Z drugiej strony prezydencja zmniejsza wysokość budżetu o około 65 mld euro, ale łagodzi cięcia na rolnictwo i spójność.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Pakistan zaatakował Kabul. "Teraz nastąpi chaos"
Pakistan zaatakował Kabul. "Teraz nastąpi chaos"
KE "tymczasowo wdroży" porozumienie handlowe UE-Mercosur. Jest decyzja
KE "tymczasowo wdroży" porozumienie handlowe UE-Mercosur. Jest decyzja
200 tys. zł zamiast 800 plus? Ministra odpowiada
200 tys. zł zamiast 800 plus? Ministra odpowiada
Jasna deklaracja Tuska. Pieniądze z SAFE nie odpłyną z Polski do Niemiec
Jasna deklaracja Tuska. Pieniądze z SAFE nie odpłyną z Polski do Niemiec
Niepokojące dane o bezrobociu. Ministra zabiera głos
Niepokojące dane o bezrobociu. Ministra zabiera głos
Dłużej się nie da ukrywać faktów. Rosyjska gospodarka trzeszczy
Dłużej się nie da ukrywać faktów. Rosyjska gospodarka trzeszczy
Światowe giełdy wysyłają światu ważny sygnał. Co się dzieje?
Światowe giełdy wysyłają światu ważny sygnał. Co się dzieje?
Ministra broni reformy PiP. "Pracowałam na śmieciówkach"
Ministra broni reformy PiP. "Pracowałam na śmieciówkach"
Ceny ropy wciąż rosną. Napięcie wokół Iranu elektryzuje rynki naftowe
Ceny ropy wciąż rosną. Napięcie wokół Iranu elektryzuje rynki naftowe
Wielkie przejęcie. Tak pracownik CNN zareagował, że będzie miał nowego szefa
Wielkie przejęcie. Tak pracownik CNN zareagował, że będzie miał nowego szefa
Netflix wycofuje się z walki o Warner Bros. Rynek zareagował pozytywnie
Netflix wycofuje się z walki o Warner Bros. Rynek zareagował pozytywnie
ZUS przyspieszył wypłaty. Większe emerytury już na kontach
ZUS przyspieszył wypłaty. Większe emerytury już na kontach