Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
MAG
|

Próg kradzieży w górę o 300 zł. Przez inflację

91
Podziel się:

Granica wartości skradzionego mienia, od której zależy czy dany czyn stanowi tylko wykroczenie czy już przestępstwo, zostanie podniesiona z 500 zł do 800 zł. W kontrowersyjnych okolicznościach — pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

Próg kradzieży w górę o 300 zł. Przez inflację
Wzrost cen przy nieruchomym progu kradzieży przekłada się też na zwiększenie liczby przestępstw kosztem wykroczeń — pisze "DGP" (Adobe Stock, aspirant2)

Dziennik wyjaśnia, że w przypadku kradzieży granicę pomiędzy wykroczeniem i przestępstwem wyznacza kwota 500 zł. To istotna rozróżnienie, bo za kradzież przedmiotu o wartości do 500 zł kara wynosi 30 dni aresztu. W przypadku przekroczenia tej kwoty, kara to już nawet pięć lat pozbawienia wolności.

Jak czytamy, jednym z efektów rosnących cen jest więc fakt, że coraz więcej niezgodnych z prawem czynów przechodzi z kategorii wykroczeń do kategorii przestępstw.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Podwyżki cen po sankcjach na Rosję. Będą dalsze wzrosty?

Próg kradzieży w górę o 300 zł.

Wkrótce to może się jednak zmienić, bo poprawkę w tej sprawie zgłosił w Sejmie poseł Bartłomiej Dorywalski z Prawa i Sprawiedliwości. Polityk zaproponował podniesienie progu kradzieży z 500 do 800 zł, tłumacząc zmianę podwyższeniem płacy minimalnej, przy utrzymywaniu od czterech lat granicy przestępstwa na poziomie 500 zł. Zmiana ma m.in. skutkować uniknięciem angażowania nadmiernych środków ze strony wymiaru sprawiedliwości w prowadzenie kosztownych postępowań.

"DGP" wyjaśnia, że zmiana została już poparta przez Ministerstwo Sprawiedliwości.

Prof. Mikołaj Małecki z Uniwersytetu Jagiellońskiego docenia, że rządzący dostrzegli fakt, iż na skutek wysokiej inflacji wartość pieniądza jest coraz mniejsza. - Bez podniesienia progu niedługo już żaden tego typu czyn nie mógłby być zakwalifikowany jako wykroczenie, bo ceny rosną tak szybko, że kradzież czegokolwiek byłaby od razu przestępstwem. Przy takiej inflacji granica pomiędzy wykroczeniem a przestępstwem staje się coraz bardziej iluzoryczna — podkreśla w rozmowie z "DGP".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(91)
Yogi
2 miesiące temu
Złodzieje bronią złodziei. Żeby za bardzo nie ponosili odpowiedzialności
nick
2 miesiące temu
Drożyzna w sklepach to więcej kradzieży, PiS jak widać daje ciche przyzwolenie wyborcom aby sami radzili sobie z inflacją kosztem innych. Podniesienie progu kradzieży aż o 60% w momencie kiedy rewaloryzacja emerytur czy minimalne wynagrodzenie wzrosło o około 7% to lekka bezczelność.
greg
2 miesiące temu
czyli można będzie tankować za 799 i odjeżdżać
MXI
2 miesiące temu
czyli możesz kraść ale nie za dużo, kruk krukowi oka nie wykole
Mniej niż zer...
2 miesiące temu
Złodzieje dostali 800+
...
Następna strona